O czym chcesz poczytać na blogach?

śledź

MakInspiracje kulinarne

Doprawiamy ja pieprzem. W tym czasie kroimy w kosteczkę śledzie i część wrzucamy do słoika. Ciepłą cebulę nakładamy na rybę i tak na zmianę przekładamy śledzia cebulą. Po tej operacji słoik zakręcamy  i wstawiamy na jeden dzień do lodówki. Po tym czasie potrawa jest gotowa do spożycia.

    Trzeba pamiętać, żeby zalać śledzika ciepłą cebulą, co doprowadzi do tego, że troszkę nam się on rozpadnie. O to jednak chodzi, bo wtedy powstaje przepyszne słodko-słone smarowidło na chleb. Zjadamy, wspominając wujka Staszka.

Tagi: śledź w oleju śledź z cebulą
10:29, ucinek , Przekąski
Link Komentarze (1) »
Egzotyczna zupa tajska

     TROCHĘ EGZOTYKI, CZYLI MAŁO SWOJSKI SMAK

 

    Nowe smaki maja to do siebie, że trzeba się do nich przyzwyczaić. Tak jak do smaku mleczka kokosowego. Osobiście nie wiem, jak blisko mleczko kokosowe z puszki stało obok prawdziwego płynu z kokosa, ale skoro się tak nazywa, to pewnie.

Trafiłam do wariatkowa czy groźnej organizacji przestępczej?! - Onet.pl Blog

Przyglądałam się mu bez słowa i niestety musiałam przyznać, że to on jest przystojniejszym z braci.
-Czego chcesz?- rzuciłam w końcu
-Dołączysz do Akatsuki.- oznajmił tym swoim tonem bez emocji
-A czemu niby miałabym się zgodzić?- zapytałam zaciekawiona
-Bo ty nie masz wyboru.- oznajmił i mnie zatkało
-Zawsze jest wybór.- uśmiechnęłam się złośliwie
-Ty go już nie masz…- przerwał na chwilę-… chociaż masz wybór śmierć albo przyłączenie się.- oznajmił
-Wow, ale wybór normalnie all inclusive.- zakpiłam
-Nie narzekaj zawsze może być gorzej.- usłyszałam z jego ust
Usiadł na krześle, jeśli on myśli, że będzie cały czas ze mną siedział to niech lepiej wróci na ziemię.
-Nie no co ty jeszcze bardziej?- zapytałam zdziwiona
-Nie wiem co ci nie pasuje.- oznajmił spokojnie
Nie denerwuj mnie ok?
-Wiesz co mi nie pasuje?- zapytałam złośliwie- Twoje towarzystwo.- odpowiedziałam na swoje pytanie
-Mnie to nie interesuje.- odparł z kpiną- Wiesz co? Nie dziwię się, że Sasuke chciał mieć cię za żonę, może i jesteś słaba, ale za to nieźle się prezentujesz w ubraniu i bez.- oznajmił chytrze uśmiechając się?
Rzuciłam w niego tym co miałam pod ręką czyli w tym przypadku lampą.
-Hej to jest mój dom.

Apator Toruń



empty snippet