O czym chcesz poczytać na blogach?

Skwer

Tu i teraz - .

To banał?

      W całej masie informacji o tym co działo się w Warszawie nasze, miejsko - powiatowe uroczystości z okazji Narodowego Święta Odzyskania Niepodległości jawią się jako zaściankowe. Dobrze jednak, że Pan Bóg dał nam możliwość zaściankowego świętowania. Komentarze na pasku TVN24 nie ustają. Wszyscy w kraju formułują swoje opinie na temat tych zdarzeń. Ich wymowa chyba nie wymaga komentarzy. Także nie wymagają komentarzy hańbiące nasze dobre stosunki z sąsiadami opinie skrajnie prawicowych polityków.

Nasze święto rozpoczęło się pod pomnikiem na Skwerze Kombatantów. Wszystko było tradycyjnie - byli uczniowie szkół, sztandary, organizacje kombatanckie, władze, nauczyciele i dyrektorzy szkół. Byli też mieszkańcy Kwidzyna nie związani z organizacjami, które już z definicji zawsze są obecne na uroczystościach naszych narodowych świąt. Byli też młodzi ludzie w szalikach, które jednym być może przypominają szaliki kibiców.Bo dresy, bo krótkie kurtki, bo krótko ostrzyżeni. Więc pewnie bardzo podobni do tych, którzy pokazywani są od wczoraj w TVN24.

Ale oni byli także na obchodach 72 rocznicy agresji ZSRR na Polskę, 17.

ziger.blog

Panow mnie zaczepil "Zaprosilbym cie do tanca,ale chyba jest juz 30 lat za pozno" "Nigdy nie jest za pozno" odparlam ;) hehe... "No ale ci powiem ze bardzo fajnie tanczysz hahaha ;)" Zaprosilam ich jutro... powiedzieli ze jutro to oni calo impreze zawojuja... stwierdzilam ze ja z nimi ALE JA JUTRO PRACUJE WIECZOREM ;(... CO ZA PECH :(

skomentuj (4)

o tym ze kurcze nie chce miec zielonych wlosow...!!! 2003-07-09 00:09:46

motalysmy sie z Młodą po miescie i stwierdzilysmy ze widac ze sezon sie zaczal. Ludzie spia juz na trawie na skwerze i coraz wiecej zarabia na wzgledny byt w tym miasteczku... Dzis pewien kolo ktorego dopiero co poznalam chcial mnie zaciagnac i pomalowac mi wlosy sprejami... why me??? Moze gdybym nie miala pojsc zaraz do pracy bym sie zgodzila- za darmo- trzeba korzystac!!!! HEHE... Jutro idziemy zobaczyc jak znajomi pluja ogniem. To moze wyjsc ciekawie!!!

skomentuj (0)

zycie daje ci wielkiego kopa w dupe zebys uklonil sie i zdjal kapelusz... 2003-07-10 15:57:24

Moze, gdy to napisze będzie mi lzej. To jakaś chyba utajona nadzieja w.

OBLICZA JAZZU

Styczeń 2011
Ostatnie wpisy
  • Zmiany
  • Na Pradze jest Jazz... Tomek ...
  • Koncert na trawie Grzech ...
  • II Lublin Jazz Festiwal Dzień ...
  • Skradziono saksofon Kena ...
  • II Lublin Jazz Festiwal Dzień ...
  • Magnolia Acoustic Quartet w ...
  • Tubis Trio
  • JANUSZ SKOWRON QUARTET
  • Dinozaury polskiego jazzu
Tagi
  • Lublin Jazz Festiwal
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna

zamów newsletter
RSS
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Muzyka na Skwerze
W minioną niedzielę na Skwerze mogliśmy wysłuchać.

muminki

Do dwu gwazdkowego Holtelu Antares. Hotelik bardzo sympatyczny...Weszliśmy do środka- w środku bardzo miło i przytulnie. Pani w recepcji dała nam kluczyk do apartamrntu nr5. Apartament wygląedał tak: Wchodziło się do małego pokoiku, w którym było łóżko( z resztą bardzo wygodne), fotel i lampa. Mieszkałam tam JA. na lewo był pokój rodziców, czyli łoże, stolik, dwa krzesełka, komoda, dwie szafeczki, szafa i telewizorek. Pokoik ten był również bardzo przytulny. Z tego pokoju wchodziło się do łazienki, ale jej już nie będę opisywała. Po wypakowaniu się poszliśmy na miastko... Czyli na Skwer. Na Skwerze duuużo ludu. Ja zakupiłam karteczki i znaczki, połaziliśmy po plaży, polukaliśmy na steteczki na redzie i przy nabrzeżu i powolutku wracaliśmy do hoteliku. W hoteliku wypluskałam sie i szybko spuniać bo byłam wykończona podróża.
Dzień drugi... Śniadanko i na miastko. Steiwrdziliśmy, że udamy się kolejką do Gdańska... Tak też zrobiliśmy. W Gdańsku poszwędaliśmy sie po Starówce, porobiłam tysiąc zdięc pieknym kamieniczkom i wrócilismy. Po powrocie do gdyni zjedliśmy obiedek-rybkę:P i powrót do domku. W hotelu TV i ja polazłam na spacerek.. Po powrocie.