O czym chcesz poczytać na blogach?

Skup srebra

Inwestycje w monety

Osobą, która doda ten do listy ulubionych.
Tagged: drugi filar, emerytura, fundusze akcji, fundusze obligacji, ike, inwestycje w monety, inwestycje w złoto, trzeci filar
Posted in: Inwestowanie w monety

Możliwość komentowania jest wyłączona.

...verba volant...scripta manent... - Onet.pl Blog

Od 300...

>>Do zobaczenia...
>>PnP 2, 2-3
>>Śpij spokojnie
>>Perdendo
>>Efekt motyla
>>Verba amandi
>>Quo vadis, Domine?
>>Obraz
>>Żywe srebro
>>Czary
>>Bez ciebie...
>>Rytm
>>Quo vadis,.
Chwili piękny dzień przychodzi...

...wszedł i rzucił plecak na podłogę. Niespiesznie zdjął buty, kurtkę powiesił na wieszaku, parasol odstawił na miejsce, mokre włosy przeczesał bezcelowo wolną ręką. W drugiej ręce trzymał szczyptę piasku i trawy.
Uśmiechnął się do swoich wspomnień...

...wierny bowiem przyjaciel potężną obroną,
kto go znalazł, skarb znalazł.
Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty
ani równej wagi za wielką jego wartość.
Wierny.Wzrokiem w dal,
kiedy myśli mkną do ciebie,
spuść na oczy zwiewny szal
i natcnieniu daruj siebie.

Niech nie zwiedzie cię zły duch
choćby nęcił cię życzliwie;
co masz zrobić, rób za dwóch,
swoją pracę czyń troskliwie.

Skup się, w pełnej ciszy twórz,
bez mężczyzny, bez kobiety.
Nie podglądaj piękna zórz,
gdy malować chcesz portrety.

Nie wspominaj chwili złej,
kiedy piszesz o miłości.
Nie myśl o tragedii swej,
kiedy rzeźbisz z przyjemności.

Historia sprzed Wielkich Lat, czyli dzieje Tithiel Darnimire

Się. Przecież słyszała coś innego...
- Później możesz czerpać z źródeł. Ale na to musisz mieć wystarczające zdolności. Na razie tylko stwórz i utrzymaj! Przygotuj się! Raz, dwa... trzy!
- Mistibal!- elfka krzyknęła z przejęciem.
I...
Nic się nie stało.
- Za pierwszym razem nawet Wielkim Magom ponoć się nie udawało. Spróbuj jeszcze raz. Skup się.
- Mistibal!
Elfka próbowała jeszcze parę razy, ale nic się nie działo. Galdor jednak był zadowolony.
- Nie przejmuj się. Pewnie za dwa postoje będziesz nam wywoływała nie jedną, ale cztery takie kule.
Zrezygnowana przytaknęła. Nie była idealna.
Zmierzali wciąż na południowy- wschód, krążąc w kółko by znaleźć drogę wiele razy. Raz.Trudno i Galdor z Nemirem wiele godzin musieli się męczyć by na nowo odnaleźć dobry trop.
Nieraz jednak sama elfka dostrzegała ślady kopyt.
Tempo poszukiwań się zmniejszyło, a że na każdym dłuższym postoju Galdor odciągał elfką na bok, na lekcję, po wielu wykrzyczanych „mistibal!”, na smukłej dłoni elfki zabłysnęła nieśmiało najprawdziwsza kula ze srebra.
Od tego momentu Galdor zdwoił swe starania. Ale w końcu zrezygnowany, zaprzestał.
Mimo wielu lekcji i świetnej znajomości quenji, Tithiel miała duże problemy. Miała dyspozycję, Galdor zauważył to po pierwszych minutach. Od pewnego czasu zaczęła także
wyczuwać magię wokół siebie.
Nie potrafiła natomiast stworzyć i na dłuższy czas utrzymać.

Monety polskie, numizmatyka

Polonaise” walczył pod Campaubert-Mintigivrux i Montbard. Po kapitulacji Francji generał Maczek, tak jak jego podkomendni, pragnął jak najprędzej dostać się na Wyspy Brytyjskie, gdzie generał Sikorski organizował już oddziały Polskich Sił Zbrojnych. Po wielu trudach dotarł przez Tunis, francuskie Maroko i Gibraltar do Anglii.

Źródło: enumizmatyczny.pl skup monet kolekcjonerskich

Komentarzy: 0 10 zł, Generał Stanisław Maczek - część II 2009-08-08

/ 2003. Pod lewą łapą orła znak mennicy: m/w.


Rewers monety: Wizerunek generała broni Stanisława Maczka. Z lewej strony oznaka rozpoznawcza 1. Dywizji Pancernej oraz półkolem napis: GEN. BRONI STANISŁAW MACZEK 1892-1994.


Projektant monety: Andrzej Nowakowski

Rok emisji monety: 2003
Nakład monety: 44 000 szt.
Metal: srebro (Ag 925)
Waga monety: 14,14 g
Średnica monety: 32 mm



Źródło:Twoje monety kolekcjonerskie sklep enumizmatyczny
 
c.d.n.

Komentarzy: 0 .

Harry potter i bractwo złotego feniksa/powrót syriusza blacka - Onet.pl Blog


Harry powoli otworzył oczy.Znajdował się w lesie,lecz nie był sam.Koło niego leżał Draco i jakiś mężczyzna.Harry podszedł do niego ostrożnie i powoli.Ten jednak szybko się obudził.
-Kim jesteś?
-Jestem Devil.Władca piekieł i mam zabrać cię tam na szkolenie z twoją ukochaną i jednym srebrnym.
Czy zgadzasz się?
-Tak.
-Bądź w tym samym miejscu za dwa miesiące o północy.
-Będę na pewno.
-Ja znikam bo twój brat się budzi.
Faktycznie Draco budził się ze snu.Devil zniknął w czarnych płomieniach.
-Dzień dobry braciszku-powiedział Harry
-Ale jestem głodny.
Harry wyczarował mu drożdżówkę,którą ten pochłonął w zaskakującym.

-Tylko tak mówisz.Doskonale wiesz,że jestem kiepski.To nie ma sensu.
Harry popatrzył na niego.Widać było tylko zrezygnowanie.
-Nie ja nie kłamię i wiem jak ci pomóc.Za bardzo martwisz się o Lunę.
-Skąd ten pomysł?
-Bo mnie blokowało to,że nie powiedziałem Carmen jak bardzo mi na niej zależy.Wyrzuć z siebie myśli.
-Dobrze spróbuję.
Neville odprężył sie i skupił na pocałunku z Luną.
-Expecto Patronum
Z jego różdżki wyskoczył srebrzysty kruk.
-No Neville dałeś sobie radę.
-Dzięki
-Mnie nie dziękuj,to twoje umiejętności pomogły ci wyczarować patronusa.
-Ale to ty jesteś moim nauczycielem.
Harry ucieszył się w duchu.
-Teraz walka na miecze.
Podał mu drewniany ,magicznie wzmocniony miecz.
-Na razie.

W liście do Anioła - Onet.pl Blog

Trzy dzwonki, jedna róża, wzburzone morze i cicha burza.. Niebo nic, wiatru pył, ogon dmuchawca śnieżnobiałego, różowy sen i kropla deszczu szarobiałego.. Tyle zła w sobie ma, wysycha pusta aż do dna, żurawinowy smak wina czerwony, zielone drzewa, niebieskie jeziora i srebra usta rozchylone, gdzie sa sny złote? Marzenia kolorowe? I krople deszczu słodyczą ust Twoich wypełnione?
Pięć dni słonych, pieprznych nocy fioletowych i blask świecy już zgaszonych. Niebo nic, smuga ziemi, łapa drzewa spróchniałego, żółte oko kota i łza psa kudłatego. Wolniej, słabiej,.
Rozbujane morza, kolorowe sny, pocą się oczy i łkają łzy, tęczą zabarwione krople krwi czerwone, dotknij proszę, szeptaj proszę, ukołysz proszę... Zamknij w dłoniach serce ukruszone, utul ciało dreszczem przesączone, mów do mnie cicho nie ocierając cierpkich łez, zmróżone oczy moje słońca blaskiem wypełnione. Skup się demonie, bo przykuta kajdanami, zniewolona Twoimi słowami łkam cicho, trwam błogo, stąpam i myślę nieśmiało. Ile jeszcze mroku w pustce pozostało? Gdzie szklana klatka na bok odłożona? gdzie huśtwaka rozbujana i szepty duszy w lampie Alladyna? Trzy proste życzenia: żyć, wierzyć i kochać swe marzenia. Jedna fala, która wszystko zalewa, jedna góra, co świat.