O czym chcesz poczytać na blogach?

Skąpiec

Don Kichote poznaje Asturię

Domowych, a czasem też ludzi ( co ciekawe nigdy nie są to kobiety). Oczywiście jego czyny nie powodują niczego dobrego, ale też nigdy nie powodują umyślnie szkody.

Z wyglądu bardzo przypomina znanego z klasycznej mitologii satyra lub fauna. Niewielki, z koźlimi kopytami, włochaty, z kozią bródką i rogami. Normalnie pojawia się w  lasach, czasami też można go spotkać na rzadko uczęszczanych szlakach, a jego żarty były dobrze  znane wśród wieśniaków. Istnieje wiele opowieści związanych z jego postacią. Poniżej kilka  z nich.

Avarico y Carmela

W Cavarii żył pewien Avarico ( Skąpiec). Którejś nocy, kiedy leżał w łóżku usłyszał, że ktoś głośno puka do drzwi jego domu.
- Wstawaj Carmela – powiedział Skąpiec do swojej żony – i dowiedz się, kto do jest, i czemu u diabła tak dobija się do drzwi.
Carmela otworzyła drzwi i zobaczyła mężczyznę siedzącego na wspaniałym koniu.
- Chciałabym, – rzekł nieznajomy – aby twój mąż poszedł ze mną i towarzyszył mi aż do królewskiego traktu; od pół godziny błąkam się po wsi i nie mogę tam trafić.
- Ja pójdę, panie – powiedziała Carmela – mój mąż jest dość delikatny, i chłód mógłby mu zaszkodzić.
Zaczęli.

ziomek us - Onet.pl Blog

I wypije szampana w swoim nowym lokalu, w kamienicy wdowy wywłaszczonej przypadkiem za brak opłat za czynsz.

Pytam towarzysza… czy raczej kumpla szakala i hieny!!!

-Chcesz pan z wdów polskich zrobić prostytutki, czy tylko wysłać je pod most ?

-  Proletariat, to taka przerobiona już nauczka dla idioty historycznie ułomnego.

Jeśli tej lekcji nie odrobi dzisiaj - to usłyszy: „ Na barykady…”. A może zgodnie z współczesną chorobą cywilizacyjną i techniką nic nie usłyszy.

Wyleci sam lub uleci w kosmos…

Idąc pieszo do zielonego pastwiska, zła się nie lękając - …- ciągle Skąpiec myśleć będzie jakby to jeszcze na skórze wdowy zarobić.

welcome lazy day...

For Filip Blondyn zrobiłyśmy sobie z Gosią (a w moim aparacie nie było baterii :oD to zdjęć nie robiłam).
Dziś korowód dzielnic był, śmiesznie to nam wyszło, komentarze i zapytania słyszalne na kilometr - bo mikrofony za blisko :o).
A mnie uczulenie jakie bierze, kichajła powietrzne atakują.

put your hands in my head and come with me, we'll find another end
bo ten dziwny taki :o)
2003-05-24
skomentuj (0)




wydaje mi się, że jestem uczulona
akacje kwitną, pachną pięknie
ale w większej części tego nie czuję
uwielbiam mieć katar :oP
skąpiec poplątaną lekturą, sen na truskawkach niemile widziany (już wczoraj zbudziłam się 'odmieniona')
nowego księdza w parafii mamy
a i jakiś francuski przybył (przechodzę sobie obok probostwa, wylatuje jego główny mieszkaniec i tylko: bonżur mysje jakiś tam! [wymowa z lenistwa, myślenie mnie męczy])
powinnam pisać teraz wycieczkostreszczenie, na potrzeby klasowej strony
ale jak już wspomniałam:
MYŚLENIE MNIE MĘCZY
próbowałam nauczyć się F, palce za mały rozstaw mają, więc nawet to z trudnością mi przychodzi.
rezygnacja :oP
w dodatku chwyty leżą gdzieś u Karoli, pretekst by nie ćwiczyć

czemu.

nadinee.blog


All or nothing
Obudzila mnie ta piosenke i teraz chodzi mi po glowie, wstalam jakos wczesniej... glupie mialam sny po tym wszystkim i w sumie czuje sie lepiej, ale mam tez poczucie winy... I nie pozostaje mi nic innego, jak powrocic do swojego wspanialego zycia i sie z niego cieszyc... tzn to bardzo dobre rozwiazanie... jestem jaka jestem i albo to ktos akceptuje, albo nie... poza tym kazdy czlowiek miewa doly i mi sie wczoraj wlasnie taki zdarzyl...
Milego dnia... ze tam wracam niedlugo ;)
by nadinee skomentuj (1)


2002-04-25 11:47:46
"Skąpiec" Moliera ;))
Ale czad.... jakies ludki z drugich klas przedstawialy sceny z tego, myslalam ze padne ze smiechu, hahahaha, super smieszne bylo, nawet nie jestem w stanie napisac dobrej recenzji, hyhy ;D
Dzis sie musze uczyc... buuu, ale to pozniej, pozaliczam teraz, to potem bede miala przynajmniej troche spokoju;)
No i coz... piekne jest to zycie... mam nadzieje,ze nie beda mnie za czesto spotykac takie dni jak wczoraj, bo... szkoda na nie nerwow i w ogole nie ma sie co stresowac... trzeba sie akceptowac takiego, jakim sie jest! :)
by nadinee skomentuj (1)


2002-04-25 17:54:57