O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Sin city

„Dream as if you’ll live forever, live as if you’ll die today” – James Dean (1931-1955)

Zbliżam się ku końcowi, ale muszę wspomnieć o kwestii, której pominąć nie wolno: film zdecydowanie nie jest rozrywką dla najmłodszych! Jest w nim mnóstwo przemocy – strzelania, odcinania członków, szlachtowania, wbijania w różne części ciała wszelakich przedmiotów itd. Młodsi widzowie bez dwóch zdań nie powinni oglądać „Sin City”. Cała ta brutalność sprawia, że nie jest to także film dla wszystkich: już słyszę komentarz mojej mamy po przymusowym obejrzeniu filmu – „nie wiem, jak ty możesz takie głupoty oglądać”. Mnie jednak bardzo się to podoba – film jest brutalny, ale ta brutalność podchodzi często pod absurdalny czarny humor:.W tym momencie, że za daleko posuwam się w swoich wywodach, ale dla mnie to prawda – gdyby nie poszedł do szkoły, nic takiego nie miałoby przecież miejsca!
Kolejną sprawą jest to, czego naucza się w szkołach. Przeszło połowa informacji, których musimy się nauczyć, do niczego w życiu nam się nie przyda! No bo na co będą mi jakieś sinusy i cosinusy, funkcje trygonometryczne, obliczanie powierzchni figur, znajomość reakcji chemicznych związków, z którymi nigdy w życiu się nie spotkam, wiadomości o tym, co dzieje się w Kosmosie, skoro nigdy tam nie będę? Powinno przeprowadzić się dokładną selekcję materiału i pozostawienie jedynie tego, co najbardziej istotne – z.

Watch Movies Online



I bicze,i noże skórę moją tnące

Sam jestem katem dręczącym ofiarę

Za zbrodnię miłości trzeba ponieść karę...

Share |



skomentuj (0)




2006-04-14 13:11:50 >> Sin City (2005) DVDrip (Higher Quality


Ekranizacja trzech komiksów Franka Millera z serii "Sin City" - "Sin City", "Krwawa jatka" i "Ten żółty drań". Akcja filmu rozgrywa się w Basin City, zwanym Miastem Grzechu, które jest siedliskiem prostytutek, przestępców i wszelkiego rodzaju szumowin. Przedstawione są trzy zazębiające się.

"Nadlatują stada słów, stada bzdur..." ~Noches de bohemia~ v. 3.0

Z "kaplicy", Claudio ma rozanieloną twarz (kocha?! :D ), a Pablo gra Luka SkywaTera u boku mistrza - JoGi. A ja ich uwielbiam bezzmiennie, tylko Christiana jakoś więcej brak, ale Monsi weźmie ślub, to będzie wzruszające. A teraz siedzę i piszę całkiem niezrozumiałe notki, jak ta ;) Wieczorem w mieszkaniu jest ciemniej niż na dworze. To niesamowite. Mamy piękne, chłodne, rześkie lato. I żadnej gwiazdy na niebie. Myślami wędruję wiadomo do kogo,.Mi i martwię się Chilitowym stanem rzeczy, empatii chyba nigdy się z siebie nie pozbędę... :) Wiecie, że nawet bym nie chciała. Ale jest mi z drugiej strony tak wiosennie-mżawkowo i letnio-soczyście. Często ostatnio w kinie... i "Sin City" jawi mi się takie barwne w całej swej czarno-białości. A niebieski uśmiech odbija się echem w twarzach przechodniów, wystawowych oknach, a nawet przelatujących obok mnie zapachach. Głaszczę palcami o-Mironową księgę i.

:: deceived mad pain ::





2005-06-17 15:30:16 ☆★☆ N M F

No i stalo sie ^_^ znowu jest nmf ;) i tym razem bede na nim nie jako pracownik, co to sie zastanawia, jaki maniak kupilby o 4,5 nad ranem popcorn, tylko jako widz ^_^ ho ho ho ... iu byc moze taki wlasnie maniak. :D
No a i filmy sa niczego sobie ;) W koncu obejrze Sin City, na co ostrze sobie zabki juz od dawien dawna (jak sciagalam przez net, t ootrzymalam pornosa, ze az mi zeby scierply :), Kill Billa po raz 8 i Old Boya po raz 2 (b. mi sie podobal, ale nie wiem jak go odbiore o 6 nad ranem ^_^). Ogolem mowiac wiekszosc widziana, ale za to JAKA wiekszosc :D hihi;)
I tylko imbecyle beznadzijena kolejnosc wybrali,.

..::: somewhere I belong :::...

Nic nie zmieni. Zmieniły się za to trochę reguły gry. Nie tylko bankierzy w tym mieście mają władze. Moi dotychczasowi pracodawcy upomnieli się o mnie. W więzieniu też wszyscy brali w łapę. Od naczelnika po dostawcę tej cholernej więziennej owsianki. Załatwienie przepustki nie stanowiło większego problemu. A przepustka była wtedy, gdy ktoś w sin city stawał się zbędny. Wychodziłem, robiłem swoje i wracałem. Podobnie jak wcześniej. Tylko mieli mnie
teraz na krótszej smyczy. Pracowałem za "godne życie" w pudle i za chwilowe przyjemności na wolności. A jedną z takich przyjemności jaką sobie zażyczyłem była przepustka na dzisiejszą noc...

Musiałem pójść do.

taka- blog

Do czasu dodaję 'myśl pozytywnie". Skutkuje średnio. Może jej łatwiej, jak posieje panikę na zewnątrz ? Jeśli ma to pomóc, zniosę dzielnie wszystkie te lamenty na wyrost.
A tak w ogóle: nie mam humoru, boli mnie gardło, spać nie mogę i zupełnie nie rozumiem dlaczego.

P.S. Ogladałam 'Miasto Grzechu'- czy jak kto woli, 'Sin City'. Prawie czarno- biała realizacja niewyobrażalnie wzmacnia efekty i naprawdę wciska w fotel. Gdyby można oddzielić formę od treści : to za formę celujący, za treść - brak skali in minus. Zło, okrucieństwo i mord spływają z ekranu w takich ilościach, że kilkakrotnie miałam ochotę po prostu wyjść. Mimo, że oglądam niemało sensacji i thrillerów, po tym 'dziele' czuję, do tej pory, jakiś wstręt, strach, sama nie wiem co....
Jeśli taką reakcję widza miał zamiar osiągnąć reżyser, to udało mu się to w 100 %. Obawiam się jednak, że Sin City może zostać odebrane przez niektórych ' twardzieli', jako 'materiał szkoleniowy'....

taka 2005-06-13
skomentuj (0)


kicham na to

No, kurczę blade! Kto to widział, żeby na starość nabawić się alergii?? Nie robiły na mnie dotąd wrażenia ani niepoważnie fruwające topolowe waciki, ani bardzo.

Eruda's blog

Więcej szczęścia niż umiejętności :P
Dotarliśmy do Heliosa wjechaliśmy na 3 piętro zupełnie przezroczystą windą i udaliśmy się pod sale jeszcze troszkę czekania i po chwili weszliśmy do środka zajęliśmy miejsca i zaczęliśmy oglądać filmy które wyświetlone zostały takiej kolejności:
Kill Bill I
Kill Bill II
Sin City
Old Boy
Tak w sumie to ze wszystkich 4 filmów wcześniej widziałam tylko pierwszą część Kill Bill’a, wiec tylko po nim wiedziałam czego mogę się spodziewać
Reszta filmów była rewelacyjna, choć najbardziej czekałam na Sin City, wcześniej czytałam o anime o tym samym tytule, zrealizowanym na podstawie komiksu. Opis.

Sin city 2

No lol :

*Czarny temat, no to chciałem coś w Czarnej Mowie powiedziec ;) (http://www.czarnamowa.prv.pl)
22:04, nolol
Link Komentarze (1) »
czwartek, 07 czerwca 2007
socjoend jest bliski!
Stworzony został przez Bob'a Kane'a oraz Bill'a Finger'a na potrzeby niezwykle popularnego komiksu o facecie w ciasnym, czarnym mundurku, którego pasją jest ściganie bandziorów City of "Sin" Gotham - czyli poczciwego Batmana, człowieka netoperka. *wyciąga jęzor*



Wracamy jednak do Jokera, ponieważ on jest głównym bohaterem tej notki. Jak się narodził? Różne są wersje co do tego, ale najogólniej: gangster Jack wpada do pojemnika z chemikaliami, który zniekształciły mu ciało, jaki i umysł. I tak własnie powstaje.

Tytułu nie będzie, autorkę dopadła niemoc twórcza.... - Onet.pl Blog

Ale ona to już zaręczona jest od jakiegoś czasu i prawdopodobnie hajtnie się najwcześniej.
Ale czemu te śledzie? A cholera to wie.

DoGrobowejDeski (01:17)
4 tak trzymać;)

28 grudnia 2006
Święta, święta i po.
Zna granic. W zasadzie nie mam nic przeciwko blondynkom, ale za każdym razem, kiedy zaczynam myśleć, że być może te wszystkie dowcipy są bezpodstawne, to jakaś blondynka musi to zapsuć, tak jak wtedy kiedy z Baśką wracając z Zoo wstąpiłyśmy do Silesii City Center na kebaba i jakaś blondynka stanęła przy barze sałatkowym i zapytała swojego chłopaka, co trzeba zrobić żeby dostać sałatkę. Sin comentario.
P.S. A jak się podoba nowe motto? Jest takie bardziej w moim stylu. Nie jestem 100% pewna czy to faktycznie James Dean powiedział, a jeśli tak to raczej się do tego nie do końca zastosował, znaczy się do tej trzeciej rady.
P.S. 2)Jak.