O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Sevilla

Villarreal PL - polski blog o klubie Primera División - Villarreal CF

I przeszedł do ataków. Nilmar i Ruben nie wykorzystali po jednej znakomitej okazji (przy tej pierwszej świetna obrona Varasa), co jednak dawało nadzieję na drugą połowę. Który to juz raz w tym sezonie...

Po przerwie Villarreal grał na prawdę dobrze i perspektywa uratowania wyniku znacznie się przybliżyła. Najpierw Wakaso pokazał, że jednak potrafi celnie i mocno uderzyć na bramkę, a po wywalczonym w ten sposób rzucie rożnym ostatecznie gola strzelił Marchena. Naciskaliśmy dalej i kto wie, jak ten mecz by się skończył, gdyby strzał z wolnego Cazorli nie zatrzymał się na słupku. Chwilą później jednak zupełnie nieistniejąca Sevilla przeprowadziła jeden, jedyny atak i ponownie odskoczyła na dwie bramki. Sytuacja ta jednak nas nie podłamała - w kolejnych minutach zobaczyliśmy piękną kombinacyjną akcję zakończoną golem Rossiego oraz kolejną, którą jeden z graczy Sevilli próbował zatrzymać symulowaniem kontuzji, a w której Włoch ostatecznie obił jedynie słupek bramki Varasa. Po tej sytuacji atmosfera na boisku wyraźnie się zagęściła, mnożyły się kłótnie i rozdawane przez zagubionego sędziego kartki, na czym najbardziej ucierpiał odesłany przedwcześnie do szatni Marchena (choć nie można powiedzieć, że niesłusznie). Dodając jednak do tego.

O CR7 i Realu Madryt

Pisać, kto asystował. Argentyńczyk przelobował obrońcę, a Callejón wyprzedził bramkarza i zmienił tor lotu piłki. Jeszcze przed przerwą wynik podwyższył Cristiano Ronaldo. Portugalczyk pokonał Varasa strzałem zza szesnastki. Ale to nie był koniec emocji na Estadio Sánchez Pizjuán, bo w 44. minucie Pepe otrzymał kontrowersyjną drugą żółtą kartkę za faul na Negredo. Ucierpiał na tym Callejón, którego zaraz potem zmienił na placu gry Raúl Albiol.

Na drugą połowę piłkarze Realu wychodzili z zamiarem niestracenia bramki i spokojnego dowiezienia wysokiego prowadzanie do końca. Sevilla od początku ruszyła do ataku, wykorzystując wprowadzonego po przerwie w miejsce Trochowskiego Frédérica Kanouté. Ciągle bardzo aktywny był Jesús Navas, jednak wysiłki jego i kolegów były daremne – obrona Królewskich nie popełniała błędów. Przyjezdni spokojnie przyjmowali gości na własnej połowie, czyhając na kontry. Po jednej z nich bliski przedarcia się przez szyki defensywne rywala był Cristiano. Skończyło się na ostrym faulu i żółtej kartce dla Spahicia. W 56. minucie po raz kolejny swój kunszt udowodnił Casillas, broniąc strzał Ivana Rakiticia. Na nic się jednak zdały starania gospodarzy. W 66. minucie doszło.

Blog Fantasy pełen absurdu, parodii i czarnego humoru - Onet.pl Blog

Płomieniem...

Ale co zastanie w środku. Wolnym ruchem nacisnął klamkę i w tym momencie opowieść się urywa. Oczywiście ciąg dalszy nastąpi...

 

Vaknyk (14:12)
1 komentarz
Elfie oko

Dawno temu w Ravenclaw, żył sobie elf o imieniu Sevilla. Mieszkał on w drewnianej chacie razem ze swym ojcem Bafem, który całymi dniami przesiadywał przed telewizorem oglądając teleturniej "Elfie oko". Ten teleturniej polegał na tym, że jeden wybrany elf z publiczności wychodził na środek i odpowiadając na pięć pytań wygrywał bilet na wycieczkę zagraniczną. Nie mógł się jednak pomylić w żadnym pytaniu i raz mógł skorzystać z podpowiedzi bliskiej osoby. Sevilla długo czekał aby móc wystąpić w swoim ulubionym show, aż pewnego dnia dostał swój upragniony telefon. Studio mieściło się w starym dębie wielkim jak... dąb. Gruby, nieogolony prowadzący stał na środku i dziwnym.

Wszystko o Sergio Ramosie - Onet.pl Blog

Balladyna
morze pustki
Real Madryt
Świetne występy w Sevilli sprawiły, że Ramosem zainteresowały się czołowe Hiszpańskie kluby takie jak FC Barcelona, Real Madryt i włoski AC Milan. Ostatecznie obrońca podpisał kontrakt z Realem. Umowę zawarł 31 sierpnia 2005 roku. Sevilla zarobiła na swoim wychowanku 27 milionów Euro! Był to jeden z najwyższych transferów de Blancos. W sezonie 2005/2006 młody piłkarz zadebiutował w barwach klubu z Estadio Santiago Bernabeu i od początku dobrą grą, zaangażowaniem na boisku i radością z gry zaskarbił sobie przychylność trenerów, kolegów z drużyny i kibiców.W sezonie 2007/2008 stał się liderem defensywy Królewskich, tak jest do dzisiaj. W drużynie występuje z numerem 4 na plecach, tak jak słynny Fernando Herrera. Mimo młodego wieku jest on mieniony przez kibiców jego godnym następca.

Sevilla fc

byledalej.blog

Drużyny z Katalonii.
Do pierwszej drużyny ma dołączyć jeszcze dwóch- trzech piłkarzy z młodzieżowej drużyny Barcelony. Najprawdopodobniej Dos Santos, który ma być zmiennikiem Busquetsa i Thiago- zapewne zmiennik Xaviego. Jeden z "nowych" zapewne będzie łatał dziury w defensywie. Może to być Oriol, bądź Gomes, który zagrał w pierwszym spotkaniu z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii.
Skład Dumy Katalonii trudno nazwać słabym, lecz cięźko też nie zauważyć, że od poprzedniego sezonu wzmocnił się jedynie dzięki transferowi Davida Villi, natomiast odszedł niezwykle silny i pewny Toure, starzejący się Henry i Marquez oraz niesprawdzający się Chygrynsky. Wobec kurczącej się ławki rezerwowych naturalnym by.

Na jego sprzedaży klub z Katalonii nic by nie stracił.
Odważne zagrania na rynku transferowym nie są dla Pepa niczym nowym, teraz pokazał jednak, że odważnym można być nie sprowadzając piłkarzy. Czy budowa klubu samowystarczalnego pod względem sportowym jest Idee Fixe, czy może po raz kolejny Guardiola udowodni światu, że Barcelona to "Mes que un club"?

Tagi: sport, hiszpania, piłka nożna, fc barcelona, blaugrana, guardiola

skomentuj (0)


Strona główna
sierpień 2010

Blog Dawidek03

Komentarzy: 8 2006-03-14 Jose Antonio Reyes To najdroższy piłkarz w histori Arsenalu. Fc Sevilla sprzedała go aż za 17 milionów funtów Komentarzy: 2 2006-03-14