O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Serce i rozum

CZYMŻE JEST ŻYCIE?

Który naród uwielbiał kamieniować, zadawać sadystyczny morderczy ból? człowieku “Salydus” takie rady, żeby się kierować rozumem żydowskim są nie na miejscu, serce bez rozumu i rozum bez serca nie mogą istnieć oddzielnie. wszedłem na chwilę na pańskiego Bloga..( np. wasze słowa:”JEDNIA – Bóg-Jezus-Salydus
On jest.

klops said:
23/12/2007 o 6:59

a propos żydów. dlaczego istoto “salydus” nakazujesz autorowi tekstu “rozum czy uczucia?” kierowanie się rozumem kreatorów żydowskiej prawdy? gdybyś poczytał dokładnie Stary Testament (zwłaszcza ulubione przez hebrajczyków pierwsze księgi )to byś zauważył że społeczeństwo.

alice in frustland.

Jestem prawie pewna, że to znaczy dokładnie to. 
ja przeskoczyłam tę wczesną fazę. racjonalizm jest częściowy, jest (rozum, sprawdziłeś?) zimny i nieprzytulny, jak opuszczone igloo.  zyjącemu cały czas w igloo trudno zrozumieć, jak to jets na miękkim dywanie przy kominku w listopadzie, gdy za oknem pada..Że się zapominasz. u mnie jest gorzej. ja zapominam się wcale nie przez zapomnienie. od tego można się uzależnić.zastanawiałam się tyle razy, dlaczego tak jest . i wiesz, rozum, co? takiego uczucia nie dał mi nikt od bardzo dawna.  
rozumek: nie ma nic bardziej przykrego jak kominek w pustym pokoju.Są płomienie. 
serce: nie pomyślałam. bo ja nie myślę. ja czuję. to ty wyłącznie myślisz. biedaku.
rozumek: ty się, serce, nie wywyższaj. myślisz, że jak mnie zracjonalizujesz, to wyjdzie na to, że ty to wzniosłość i wyższe stadium rozwoju, a ja to biskupin? ty sie, serce, mylisz. my.

Wyjaw mi swoją mroczna tajemnicę, to ja wyjawię Ci swoją..

Tak ciepło od tego płomienia, że najchętniej poleciłabym ciału, aby się rozebrało. Od tego można się uzależnić. Zastanawiałam się tyle razy, dlaczego tak jest. I wiesz, Rozum, co? Wyszło mi, że ja dla niego jestem cały czas najważniejsza. Przy nim jestem absolutnie jedyna. Takiego uczucia nie dał mi nikt od bardzo dawna.
Rozumek: Nie ma nic bardziej przykrego jak kominek w pustym pokoju nazajutrz. Masz tylko popiół do wyniesienia. Często nie ma już nikogo, aby to zrobił za ciebie. Pomyślałaś, Serce, o tym? W igloo jest zawsze tak samo. Nudno? Zimno? Może, ale nie ma popiołu. Do popiołu potrzebne są płomienie.
Serce: Nie pomyślałam. Bo ja nie myślę..

'w morzu, w górach, w kaloszach i boso..'

Myślę że jest wiele rodzajów miłości.
O którą Ci chodzi? Można kochać się po bratersku (siostrzanie), kochać w przyjaźni, kochać całując spragnione
śliny i zapachu usta, kochać zapamiętale i w szale nienasycenia i można kochać po prostu bez powodu.
Czy można kochać "trochę"? Chyba nie. Miłość nie istnieje z warunkami,.To boli teraz.
gdybym wyjechała to może wszystko byłoby łatwiejsze..
komentarze [0]

wrześniowe dywagacje >> wtorek, 1 września 2009 23:05:53

'Rozumek: Serce! Ty pijesz?!
Serce: Ja? Nie, skądże. To tylko whisky.
Rozum: Lubię takie odpowiedzi, Serce. Bardzo lubię. Chcesz o tym poroz­mawiać?
Serce: Dlaczego on mi to wszystko tak szczegółowo opisał? Mógł przecież wiedzieć, że.

Serce i rozum reklama

olseb | e-blogi.pl

Znów kłamałaś mamo, znów mnie zawiodłaś, znów oszukałaś. Nie wiedziałaś wtedy łez w moich oczach, nie widziałaś mojej zawiedzionej miny. Pojechałem do ciebie i powiedziałem ci że wiem że wycofałaś pozew. Chciałem usłyszeć co masz do powiedzenia. Chciałem byś spojrzała mi w oczy i to powiedziała. Powiedziałaś że twój mąż nie.Radością dzieckiem? Nie wiem. Jakie było dzieciństwo, na pewno inne niż moich rówieśników. Więc drodzy rodzice, ci obecni i ci przyszli, przeczytajcie to i weźcie sobie do serca. Może wtedy nie skażecie swoje pociechy na przeklęty los… Dzieciństwo jakie powinno być? Zadaję sobie dzisiaj sam takie pytanie. Na pewno nie chciałem nigdy, aby moje.Samotności, i ta cicha nadzieja, ale i ona umiera...Nadszedł ten dzień gdy powiedziałaś "Przepraszam" tęsknię i wracam...To były tak niespodziewane dla mnie słowa. Odebrało mi wtedy rozum. Pierwsza myśl skończ z sobą bo po co żyć, bez Ciebie, bez Księżniczki.
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy]

Czekając na nadejście końca... - bloog.pl

zmieniłam na lepsze. Niestety niektórzy są zamknięci na zmiany :/ Co złego w porzuceniu starych przyzwyczajeń, jeśli miałyby zastąpić je znacznie lepsze?! Nie rozumiem tego. Lęk zawsze jest obecny, bo nie wszystko Font-size: 14px; color: #000000;">Nie uciekam od swoich problemów, mam świadomość nieidealnego życia, za to nie narzekam aż tak. Prawie w ogóle nie zawracam głowy innym swoimi pierdolamentami. Nic mi po narzekaniu. Ludzie mają większe problemy niż ja. To nie powód by załamać ręce i powiedzieć BOGU "jakiego mnie stworzyłeś, takiego mnie.

Strony

Inne stronki

  • Moja książka

Ulubione blogi

  • Babski punkt widze...
  • Jesienny deszcz
  • Jestem sobą
  • Jeśli serce jest t...
  • Marzenia bez końca
  • Niewolnica zmysłów
  • Paranormal
  • Sama stoje i sie n...
  • Sposób na przetrwa...
  • Świat kociary

Zarabianie przez internet

  • Imperium Reklamy
  • Polskie Centrum Re...
  • Sejfik
  • Zielony Mail

Konkursy i nagrody

  • czytaj.