O czym chcesz poczytać na blogach?

Self esteem

asiacookie blog


Na 5 min zostawiam reggae.

I wrote her off for the tenth time today
And practice all the things I would say
But she came over
I lost my nerve
I took her back and made her dessert

Now I know I’m being used
That’s okay man cause I like the abuse
I know she’s playing with me
That’s okay cause I got no self esteem

We make plans to go out at night
I wait till 2 then I turn out the light
All this rejection’s got me so low
If she keeps it up I just might tell her no

Chorus
When she’s saying that she wants only me
Then I wonder why she sleeps with my friends
When she’s saying that I’m like a disease
Then I.

kobiety-weekendowe blog

Może czasem przychodzi do głowy zastanawiająca myśl, jak to by było, gdybyśmy byli małżeństwem.. ale to, co mnie w tej myśli dziwi to to, że zapominam, że chcę mieć dzieci. Jakoś jednym ciągniem nie umiem myśleć: ja, XKh, dziecko..

Ech..

(baj Khala)


kobiety-weekendowe 2004-03-02 09:27:40
skomentuj (1)
self esteem?

widać dzieje sie albo za dobrze, albo zbyt źle - żeby tu pisać ;-)
Ja się przyznaję - zaniedbałam. Bo było zbyt źle.

Ale jakiś czas temu się odbiłam od dna. I co dziwne dno się nie oberwało :-)
Wyłażę wbrew sobie na górę. Dzięki przyjacielskim duszom kochanym, które odkryły starą prawdę, że mnie się wyciąga z marazmu.

...prywatnie...

Oghh nie będzie wsiowej wsi się pokazać w nich na "mieście" - nie będzie aż do momentu kiedy wzrok nie spocznie na twarzy właścicielki nóg okutych w te pimpujące trampeksy.

Pewnego dnia miała dość płaczu, wstała, trzasnęła drzwiami i wyszła. I tyle ją widziałam. Myślałam, że jest extraordinary - a ona po prostu ze sobą skończyła. W głośnikach leciał Self Esteem - no self esteem.

Foteczki foteczki.
Foczki, loczki, kroczki, wymoczki - having fun.


2006-04-04 19:45:32 skomentuj (4)


...
Mam dość wycierania mną butów.


Dwie życiowe decyzje podjęłam w jeden dzień. Nie będę ich ofiarą.
.

panienka blog

Night
he's got your picture in his mind
he's got your number on a paper at his disposal anytime

is it really true
could you save yourself for someone who, loves you for you
so many times we just give it away, to someone who
someone who you
met in bar
the back of a car
and for a moment you felt important but not in your heart
my self esteem, it's been low, go ahead and count it's been lower than low
i know the feeling of it stealing life out from under me
i want to learn, how you save yourself for someone who, loves you for you
so many times we just give it away to someone who, couldn't even remember your name
could you save yourself for someone who, loves you for you, loves me for me
give it.

Ormuss mus sein

Całkiem obcego "zawodowca”, że "ok, chciałbyś być świetnym wyrobnikiem, ale może jednak coś ciekawszego?" stawia w pionie i plecy każe prostować. Bo jak sobie w przeszłość popatrzę, to rzeczywiście, ten ormuss to był kiedyś całkiem fajny koleś, tylko po drodze jakoś mu przeszło.
Niezależnie od efektów, powinienem częściej spotykać się z "fajnymi prezesami". Self esteem podnoszą niezawodnie. ;)

Poza tym bessa chyba się powoli kończy. Wśród wielu krewnych i znajomych same dobre wieści i "pozytywne zakręty" w ostatnich tygodniach i miesiącach, chyba idzie ku lepszemu i trzeba przestać powtarzać, że "dobrze już było", czego i Szanownej Publice życzę.

2005-04-19 21:18:11 skomentuj (2)