O czym chcesz poczytać na blogach?

Schindler list

zezem.blog

Do zapisania Chwil i Spraw. I była Necia, teraz zawieruszona na sąsiedniej wyspie - która taż pisała do mnie całymi dniami. Był Mirosław, z którym ścigałam się na ilość stron z zeszytu - zdaje się, rekordy zatrzymały się w okolicy 120 stron  na jeden list, nie więcej, bo listy wysyłaliśmy sobie co 3-4 dni. Poczto Polska, gdy Cię wspominam... Teraz przychodzą do mnie wyłącznie harmonogramy spłat kredytu, wezwania do uzupełnienia dokumentacji i do zapłaty... I nieliczne, jak akwamaryna w skale,  jak.Pory nie wyszłam jeszcze z "Życie jest piękne" Beniniego. I chyba nie starczy mi odwagi, by tam wrócić... Ostatnio w ramach podkochiwania się w aktorach wałkowałam Ralpha Fiennesa. Chciałam sobie odświeżyć jego wstrząsającą kreację w "Liście Schindlera" - i wiesz co? Obejrzałam tylko sceny od jego przyjazdu do Krakowa po zastrzelenie żydowskiej budowniczej, a i to głęboko oddychając i tłumacząc sobie, że to tylko film... i wyłączyłam. Byłażbym nadwrażliwa?

Margola Kinomanka

Wszystko dla nastolatek

- ... czyli MAKIJAŻ i CIUCHY !
Quizy dla tych którzy wciąż szukają odpowiedzi :)
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
niedziela, 11 listopada 2007
Dla najbardziej.

Dodatku potrafilem fruwac i mialem uratowac wszystkie zwierzeta na swiecie to bylo bardzo dziwne.

gdybys mogl zmienic swiat to...   robie to:-)

ktory film toba wstrzasnal?   jeden film,,lista schindlera,,.

dyzio marzyciel - Onet.pl Blog

Że nigdy nie przestaniesz mnie kochać !!! Po co tyle kłamstw i bólu? Wiem, wiem zasłużyłem sobie na to, wszystko przez moje tchórzostwo i brak pewności siebie, słabi tacy jak ja nie mają szans. Bo co za facet będzie ryczał oglądając Forresta Gumpa albo Liste Schindlera czy Blood Diamond ? - żaden, przy mnie nikt nie może się czuć bezpiecznie. Dzisiaj się do Ciebie przytule, tak na niby, tak że nawet nie poczujesz. Bez przeszłości nie ma teraźniejszości, a bez teraźniejszości nie ma przyszłości, cóż skoro mnie.

..I can't wait for the ricochet..

With Thy saints surrounded

jakoś tak wyszło, że nie pisałam tu
jeszcze, że jakoś tak kocham film
"the boondock saints".
jakoś tak od dwóch lat.
to jest chyba najczęściej oglądany
przeze mnie film, nie licząc
"listy schindlera".
amen.


skomentuj (3)

co ja uczyniłam!... 2004-03-24 20:37:31


...że się czuję najpiękniej,
jak tylko można?
a więc-
.