O czym chcesz poczytać na blogach?

Sąsiedzi polski

.....:::::Eurowizja 2006-16:::::..... - Onet.pl Blog

Słowackiej STV zapowiedział że zarząd telewizji w przyszłym roku chce przeznaczyć część budżetu na Konkurs Piosenki Eurowizji. Jeżeli by się tak stało Słowacja powróciła by po 10 latach na eurowizyjną scenę. Jeżeli Słowacja wróci to na Eurowizji 2009 wystąpią wszyscy sąsiedzi Polski (Niemcy, Czechy, Słowacja, Ukraina, Białoruś, Litwa i Rosja), pod warunkiem że nikt się nie wycofa.

Michel (16:39)
brak.

cool.blog

Hmmm... o naleśnikach za szczęście zrobiłam :P
No i tu znowu się okazało jak jestem inteligentna. Czytam zadanie, coś... jak można oddzielić mąkę od cukru. Myślę i myślę... czytam jeszcze raz :P i się okazało, że mam oddzielić mak od cukru, a nie mąkę :D buhehe :D
Sąsiedzi Polski...eee.... Niemcy?? :D co dalej? ;P nie no, coś napisałam... :] tylko w złych miejscach :] Ehem, funkcje krwinek płytek krwi... 1 dzień wiosny? Sublimacja? No i w piątek też mi się długopis wypisał. To się nazywa pech.
Z tego co słyszałam egzaminy końcowe są łatwiejsze.

majka blog

Ukazujące nienawiść do Boga, new age (Caroll, Cohelo, Wharton)
Wizyty u jasnowidza, wróżki
Wróżby (nawet dla zabawy np. w „andrzejki”)
Wywoływanie duchów (nawet dla zabawy)
Y.M.C.A. (młodzieżowa masoneria)
Yoga (czyli po polsku "Joga")
Zbyszek Nowak (ręce które leczą)
Zen
Ziołolecznictwo (od szamana albo Herbalife)
Znaki zodiaku




bezczelnie skopiowane z jednej z ponizszych stron.
ja blagam o litosc.
i przynajmniej o poprawnosc.
1-6.03.2005
Klub Muzyczny Łykend, Podwale 37/38
wtorek 1.03.2005 godz. 20.00
Shores of Newfoundland (Kanada)
wstęp wolny
środa 2.03.2005 godz. 20.00
Les Dieses (Francja)
wstęp wolny
czwartek 3.03.2005 godz. 20.00
Sąsiedzi i przyjaciele
Koncert promocyjny płyty laureatów I nagrody XV Spotkań z Piosenką Żeglarską i Muzyką Folk SZANTY WE WROCŁAWIU 2004
wyst. Sąsiedzi, Róża Wiatrów, Irek Wójcicki i inni
wstęp wolny

Hala IASE, ul.Wystawowa 1
(naprzeciwko.

Polka w Walii

Do ugotowania, chołpa do posprzatania, spacer do pójścia, nienapisany list.

Ale już mówię, choć grubianie, co się upominają najgłośniej, najświeższy mają apdejt.Właściwie to nic się nie zmieniło. Sąsiedzi śmierdzą,jak śmierdzieli, choć wzięli się i wyremontowali dom od środka, może źle zrozumieli towarzystwo kontrolerstwo (coś się wszak po naszej interwencji działo) i na okoliczność detosykacji naciągnęli i tak już biedne państwo na.

Jakichś podsumowań, zwłaszcza, gdy dał właśnie życie całkiem nowemu pokoleniu:) No i co sie wydarzyło przez te cztery lata? Ano złapałam męża, zasiedlilim domostwo po drodze nieco je przystosowując i wciąż narzekamy na brak kasy, mając już jednak nieco (bardzo) inne standardy od polskich. A płaszcz fasonu nie stracił.

Nie bardzo widzę siebie, czy inne psiapsiółki jak dorabiamy się wielkich fortun pracując zawodowo (co sobota skreślam totka), cokolwiek byśmy zdaje się nie robiły. Ale mnie przynajmniej chodzi o taki.

Plan B

22:58, ajszczurka , takie (o)sobie
Link Komentarze (2) »
odmierzam życie według zegara sąsiadów

Zresztą w ogóle sąsiedzi w moim życiu mają zauważalne znaczenie. Nie to, że nie mam innego życia i żyję obserując ich desperacko, tak jak okienne staruszki u mnie na osiedlu. Chodzi raczej o to, że kiedy nie ma się własnego rytmu, własnego cyklu, to postęp czasu odmierza się oczywistymi.

(kozy)

Koza karpacka to stara, polska rasa, liczna jeszcze na przełomie XIX i XX w na terenach górskich. Rasa ta została wyparta z hodowli w wyniku napływu szlachetnych ras kóz. Na poczatku 2005 r zostały na terenie Polski odnalezione dwa, być może ostatnie gniazda kozy karpackiej. Kozy te zostały zakupione wraz z przychówkiem i umieszczone w ZD IZ Odrzechowa rozpoczynając tym samym odtwarzanie rasy. W 2006 roku zakupiono dodatkowo 1 kozła i 9 kóz w ogrodzie zoologicznym we Wrocławiu. Zaadoptowano.

sceptyczny blog

Jeszcze się nie budząc. moja rozmówczyni chyba nie spostrzegła mętności mych wypowiedzi. ustaliliśmy pewne istotne sprawy, pożegnałem się i wyłączyłem szatańskie urządzenie. byłbym może zasnął ponownie, ale rozmowę należało zapamiętać. bo ta rozmowa jeszcze toczyła się po polsku. ale moja rozmówczyni reprezentowała spółkę holenderską, ja zaś stroną polską - przeżywającą chwilowy pad serwerów firmę Rozbójnika. właściwie teraz tam nie pracuję, ale skoro odzywają się kontakty nawiązane niegdyś "w imię firmy", trzeba się starać. trzeba się.Fachową i skrobie notatki na porozkładanych kartkach... w kuchni świszcze co jakiś czas czajnik, zasilając całą tą szaloną familię strumieniem kawy.
dziwne. niespotykane. nawet ja czuję się, jakby było popołudnie, a nie po północy...

ciekawe, co o tym myślą sąsiedzi?

sceptyk 2002-02-26 04:11:56
skomentuj (4)



człowieka w płaszczu występ na wyjeździe

godzina trzecia z minutami. przez ciche, spokojne i mroczne mieszkanie Obywatela K. przemykają dwa cienie, z trudem.