O czym chcesz poczytać na blogach?

Saona

Dominikana Wypoczynek - Onet.pl Blog


10 kwietnia 2008
Atrakcje turystyczne
Dominikana jest ciekawym krajem jeśli chodzi o zwiedzanie, zabawę czy wypoczynek na łonie przyrody. Do zobaczenia jest żyzna Dolina z drugim co do wielkości miastem- Santiago. Można zobaczyć półwysep Samana albo leżące na południowym wybrzeżu Santo Domingo, kulturalne i gospodarcze centrum kraju. Niezapomniane wrażenia pozostawia po sobie wyjazd szybkimi łodziami motorowymi na wyspę Saona. Plaże z białym piaskiem, leżące niedaleko brzegu rafy koralowe, które mogą oglądać pod wodą nawet zupełni nowicjusze w nurkowaniu, miejscowa kuchnia i nieograniczona ilość Cuba Libre- to wszystko warte jest swojej ceny. Warto także skorzystać z jeep-safari i wycieczki o nazwie „EXPLORER”. Jest to prawie całodzienny wyjazd landroverami połączony ze zwiedzaniem plantacji trzciny cukrowej, fabryki cukru i wspinaczką w wodospadzie. To największa atrakcja na północy wyspy. Można przeżyć dreszczyk emocji, mimo że jest to zupełnie bezpieczna dla każdego zabawa. Polega ona na.

aga-baba-jaga blog

Postoj na kapiel w szmaragowego koloru wodzie, podczas ktorego serwowano nam zreszta lokalne napoje. Lokalny rum czyli, wraz z cola.

Potem znow chwila na lodzi i dobilismy do celu wyprawy. Przeprowadzka z lodzi na mala lodke w dwoch turach. I mozna bylo oddac sie blogiemu lenistwu. Kapielom w szmaragdowej wodzie, spacerom po bialutkim piasku (ktory ani ani nie parzyl w gole stopy!), dalszemu drinkowaniu rumu z cola, opalaniu sie na lezakach (w moim przypadku bez rezultatu, mimo iz filtr tylko 15, a cera porcelanowa, typu corka mlynarza).

Zdjecie jedno z Saony juz bylo ponizej, trzy nastepne ukaza sie w kolejnej notce.

Wycieczka obejmowala jeszcze lunch (niedobry – w roli dania glownego przesuszony kurczak i przesuszona wieprzowina i wielce podejrzane skorupy homara w makaronie, ale coz to dla nas, w koncu nie przyjechalysmy tam, by sie obzerac). Podczas lunchu za to nabralam jeszcze wiekszej ochoty niz przedtem na wizyte w Montrealu (tylko z kim tam pojade??) podczas miedzynarodowego festiwalu jazzowego (czerwiec-poczatek lipca), a to za sprawa rozmowy z sasiadem stolikowym stamtad wlasnie pochodzacym.

Po.