O czym chcesz poczytać na blogach?

Sanok

kawały i obrazki

Tagi: miłość
12:35, iskierka.sanok
Link Dodaj komentarz »

Kowalska do lekarza:
- Moje dziecko połknęło 5 zł tydzień temu.
- To dlaczego pani przychodzi z tym dopiero teraz?
- Bo wcześniej to 5 zł nie było mi potrzebne.

12:13, iskierka.sanok
Link Dodaj komentarz »

Przychodzi baba z drutem w uchu a lekarz się pyta:
- Co pani robi?
- Słucham metalu

12:11, iskierka.sanok
Link Dodaj komentarz »

Moje fotografie, moja rzeczywistość... - Onet.pl Blog


Give the sun a reason to shine
Give the child a reason to smile
Give the world a reason to turn
And the reason for the love to burn
Give the trees a reason to grow
Give the rivers a reason to flow
Give the birds a reason to sing



ewa_szydlowska (21:08)
6 komentarzy

22 stycznia 2011
Ice Racing Sanok 2011 - dzień drugi

Aktualności naszej biblioteki - Onet.pl Blog

Gość w bibliotece.
Dnia 18 grudnia 2006 roku w bibliotece odbyło się spotkanie uczniów z fotografem w ramach programu "Młodzież".
Fotograf pokazał uczniom w jaki sposób można samodzielnie wykonać  ładne zdjęcia za pomocą nowoczesnych technologii.
Wszyscy byli zadowoleni ze spotkania, dzięki któremu nabyli wiedzę,
i napewno ją wykorzystają robiąc zdjęcia.
Bibliotekarz
Proszę o jeden zwykły komentarz
Wystawa świąteczna.
Uczniowie naszej szkoły skupieni w środowiskowo-szkolnym klubie 4-H wystawiali swoje prace na wystawie "Tradycje Świąt Bożego Narodzenia" organizowanej przez Gminny Ośrodek Kultury w Sanoku.


Choinka przystrojona naszymi pracami.


  

Niemanie - Onet.pl Blog

 

homo hipisus (22:35)
6 komentarzy... Dużo Nas... będzie więcej?
I jaka to ona jest, ta Cała Jaskrawość?
No dzieje się.
Przedwczoraj wiedziałem, ze musze się dostać do Sanoka, bo ok.15 mam PKS do Polańczyka. Jedyne dla mnie sensowne połączenie. Ale w niedziele PKSem z Grabówki nie wyjedziesz. Droga na Falejówkę była piękna. Nie uszedłem kilometra, a tu zatrzymuje się sąsiad z którym pogadalem kilka dni temu na przystanku, jadąc na busk do Sanoka.
Sąsiad podwiózł mnie do centrum miasta. Nie było za zimno więc siedłem na ulicy. 60 zl.
Potem PKS, Polańczyk, hotel, luksusowy pokój z prysznicem (fajna rzecz! gorąca woda prosto z rurki - na Grabówce jest projekt czegoś takiego ale to ew. na wiosnę).
Towarzystwo imprezowało w sali bankietowej. Polsko -.