O czym chcesz poczytać na blogach?

Samurai jack

petra-arkanian blog

Przed rzeczywistoscia. So lame, but it feels so good.
W ramach nagradzania siebie za zdany egzamin na P4 (czyli teraz juz prawie zabijam myslą), ciachnęłam kitę. Tak porządnie, bezlitosnie. Zostal mi kucyk na czubku glowy w holdzie Samurai Jack'owi. I podobno wygladam juz na 18 lat. Nie wiem, jeszcze piwa kupic samodzielnie nie probowalam. A otoczenie ci prawdy nie powie (chyba ze jest Jezusem i siedzi wystarczajaco daleko, by go nie siegnac od razu). Istnieje nawet wiarygodna.

Nasze myśli - moje i jego...

Komentarze (3), Dodaj

DDR 2nd Mix

wtorek, 25.lipica.2006, 20:01
Ay, iyaiyai,
Ay, iyaiyai
A-a-a iyaiyai,
Where's my samurai

I've been searching for a man
All across Japan
Just to find, to find my samurai
Someone who is strong
But still a little shy
Yes I need, I need my samurai

Ay, ay, ay,
I'm your.
Tak jak w pierwszej części był troche wrednawy, ale z zasady nudny i denerwujący, tutaj był naprawde postacią z jajem :P Podobała mi sie szamanka ;D Za cholerę nie pamiętam jak sie nazywała, ale była fajna :D No i podobało mi sie jak Jack cały czas ganiał za małpką :P No i widoczne jedynie buty Barbossy w chałupie szamanki mnie rozbroiły :P Leży se trup, małpa po nim biega i tylko buty widać i nikt sie nie kapie, ani nie zapyta :P Dobre tłumaczenie w sumie było, bo.

Silver

Hitch
Hitman
Holiday
Illusionist, The
Into the Wild
John Rambo
Kill Bill 1, 2
King Arthur
Kingdom of Heaven
Last of the Mohicans, The
Last Samurai, The
Lucky Number Slevin
- Inni - wątek rozwinął się bardzo ciekawie. Rację mieli ci, którzy dopatrywali się rozbicia na grupy wśród Othersów. Szykuje się tu spisek przeciw Benkowi chyba. Najciekawsze jest to, że dalej nie wiemy, czy to tylko gra wobec Jacka, czy wśród Othersów rzeczywiście panuje gorąca atmosfera (wiem, powtarzam po Jonaszu). Jeśli jednak szykuje się spisek, to nie wiemy, czy Juliet nie okaże się jeszcze bardziej porypana niż Fenry. Bardzo ciekawa scena, gdy Jack.

Together we stand, divided we fall.

Układające się mimo to w piękną harmonię. Najpiękniejszą.
OldBoy
jest biały białością sufitową, tyle pamiętam z pozycji horyzontalnej.
The Last Samurai
to kolor pośredni między kwiatami wiśni a krwią. Do krwi przygryzałam wtedy wargi, bo czas i miejsce były właściwe, ale niewłaściwe było towarzystwo. Bardzo bolało, zasadniczo nie wiem, czy.
Kolorze brunatnej zieleni działa przygnębiająco. Skądinąd, mam nieodparte wrażenie, że odebrałam tamten przekaz i wszystko to, co miałam usłyszeć.
S@motność w Sieci
niczym Jack Daniels. Brzmi nieprawdopodobnie, niewiarygodnie. I tak bardzo, bardzo daleko, że sama wątpię, czy kiedykolwiek..
.. ktoś całował moje nadgarstki.
Upewniam się. Całował. I było to najlepsze, co mnie spotkało. I nikt.