O czym chcesz poczytać na blogach?

Rywal

"Obojętność to paraliż duszy, to przedwczesna śmierć" - A. Czechow. - Onet.pl Blog

Ci później, teraz spójrz do tego pomieszczenia, to minotaur. Widzisz? Pożywia się ludzkim mięsem, a ta dziewczyna… - Kizami wpatrywał się do pomieszczenia.
- To przecież Ayame! – wykrzyczał zaniepokojony Isao – Meiton – Kyuketsuko* – dodał składając pieczęcie, po czym wchłonął jutsu błotne, w którym był uwięziony.
Minotaur, usłyszał nieproszonych gości, w związku z czym szybko odwrócił się w ich stronę i zaczął gnać ku nim.
- Isao, nie ma czasu. Zajmij się nim, ja przygotuję coś specjalnego – nakazał Kizami.
Isao wedle rozkazu wyciągnął miecz, po czym szybko uformował pieczęcie i dodał.
- Meiton – Jajjimento* - wypuścił w stronę rywala strumień energii.

Titans4life – Matt Whiteguy Diary

Poradnik Kulinarny.

Patryk Okwiat – Poradnik Kulinarny

Genialny mecz, zasłużona wygrana, ale chyba nie wszystko układało się po myśli od początku. O to chciałbym spytać Matta. Pierwsza kwarta była fatalna w pana wykonaniu. Czym było to spodowowane?

MW: Nie mogłem odnaleść się na boisku. Co prawda granie na pozycji rozgrywającego nie jest mi obce, ale obecnosć Toma Leskieiry po drugiej stronie sprawiła mi wiele kłopotów. Podręcznikowo fukcjonowała obrona rywali, nie było miejsca na boisku więc rzuty trzeba było oddawać przez ręce. Dawałem z siebie wszystko, ale nie znalazłem recepty na ich koncepcje gry defensywnej w pierwszej kwarcie. Dawno mi się to nie zdarzyło.

Ale w kolejnej kwarcie dałeś juz sygnał do ataku i było o wiele lepiej. Myślisz, że w przyszłości kiedy znowu zagracie z Suns będziesz już w stanie powalczyć z każdym rywalem? Bo chyba będzie to konieczne aby znowu pokonać Suns…

MW: Tak, wiele dały mi udzielone w krótkiej przerwie trenerskie wskazówki. Na lepszą.

Jokerit to pewniak - Onet.pl Blog

Jokerit po raz kolejny pokazał, że nie wytrzymują presji i jak frajerzy przegrali w pierwszej rundzie play off z lokalnym rywalem HIFK, na całej linii zawiół Jani Rita , który chyba jeździł na figurówkach a w ręku trzymał jakiegoś badyla z lasu a nie kij hokejowy.
Pierwsze spotkanie na HIFK-u - wiedziałem, że Jokerit jest mocny i jest w stanie wygrać to spotkanie - nie zawiodłem sie - pewne zwyciestwo 1:0 dzieki bramke w 2 tercji, lepiej nie mozna zacząc, drugi mecz u nas nic tylko wygrać - tak też sie dzieje wygrywamy u siebie dośc pewnie 4:2. Trzecie spotkanie na HIFK, wiemy, że lokalni rywale mają w tym momencie nóż na gardle i beda gryźli lód aby tylko przedłużyc swoje szanse w tej batalii, zaczynamy to spotkanie od prowadzenia 1:0, niestety w drugiej tercji Ville Peltonen gracz meczu wyrównuje. Baliśmy sie trzeciej tercji gdyż jest to tercja w której z Jokeritem dzieją się cuda - nie inaczej było tym razem - 22 sekundy przed końcem ponownie Peltonen i przegrywamy 2:1 - po trzech spotkaniach to my jednak jestesmy wciaż o jedno oczko do przodu i bliżej półfinału z Kalpa/Lukko ( w tym momencie Kalpa prowadziła w meczach 3:0 ) - a obie ekipy nam leżą tak wiec teraz pasowałoby.

o mnie i O sporcie

Hetland, a brązowy Szwed Thobias Fredriksson.W konkurencji kobiet na 0,9 km mistrzynią świata została Szwedka Emelie Oehrstig, srebrny medal wywalczyła jej rodaczka - Lina Andersson, a brązowy Kanadyjka Sara Renner. Justyna Kowalczyk odpadła w ćwierćfinale i ostatecznie zajęła 10. miejsce.

Krężelok osiągnął życiowy sukces w historii startów w MŚ. W finale B przegrał z Norwegiem Odd-Bjoernem Hjelmesetem i Szwedem Matsem Larssonem. Osiągnął czas 2.42,9 tracąc do zwycięzcy biegu 6,9 s. Ostatecznie sklasyfikowany został na wysokim, 7. miejscu.

W półfinałowym biegu Polak rywalizował z Kazachem Nikołajem Czebotką i dwoma Szwedami: Bjoernem Lindem i Thobiasem Fredrikssonem.

Krężelok z czasem 2.41,1 zajął w serii czwartą pozycję i o miejsca 5-8 rywalizować musiał w finale B. Do finału awans uzyskali dwaj Skandynawowie.

Polak, specjalizujący się w sprincie, stoczył pasjonujący bój w ćwierćfinale. Walczył z Czebotką, Norwegiem Trondem Iversenem i Finem Keijo Kurttilą.

Krężelok na ostatnich metrach wspaniale zaatakował. O tym, że zajął drugie miejsce i awansował do półfinału zadecydował fotofinisz. Polak o milimetry.

Oficjalny blog Szturmu Junikowo - Onet.pl Blog

Na razie brak komentarzy

18 października 2008
Przed meczem ze Spartą
Już jutro zostanie rozegrany nasz ostatni tegoroczny mecz ligowy. Jako mistrz rundy jesiennej zmierzymy się w Szamotułach z tamtejszą Spartą, która zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli. Nasi najbliżsi rywale zgromadzili jak do tej pory 10 punktów, a w swoim ubiegłym spotkaniu pokonali na wyjeździe Polonię Nowy Tomyśl 1:0. My postaramy się jutro zaprezentować z jak najlepszej strony i tym samym zrewanżować się gospodarzom za naszą ubiegłoroczną porażkę w Szamotułach 1:5. Mamy nadzieję, że po raz kolejny przedłużymy naszą udaną passę meczów bez porażki w ostatnim ligowym starciu jesieni i jeszcze bardziej powiększymy przewagę nad rywalami. Niestety, w skutek choroby, w naszych szeregach zabraknie kapitana - Piotrka Kałążnego jednak na chwilę obecną jest to nasze jedyne, acz niezwykle.

SIATKÓWKA

Trener Ljubomir Travica musi wziąć czas, bo zespół gospodarzy przegrywa 1:4 i nie wie jak grać. Później jest jeszcze lepiej dla Polaków (6:1).
Przy stanie 19:16 Lozano wprowadza na zagrywkę Grzegorza Szymańskiego. As z rękawa nie zawodzi. Po trudnej zagrywce gospodarze mają problemy z rozegraniem. Polacy zdobywają 20. i 21. punkt. Prowadzą różnicą pięciu. Trwonią jednak przewagę w zastraszającym tempie, jakby przestraszyli się wygranej. Świderski nie kończy trzech kolejnych ataków. Serbowie wyrównują na 22:22. Polacy zupełnie się gubią. Nie potrafią przebić się przez blok rywali. Przegrywają 23:25.
I na tym skończyła się dobra gra polskiego zespołu. W czwartym i piątym secie były już tylko pojedyncze zrywy. Skutecznie zatrzymywany w pierwszej połowie meczu Miljković zadrwił z Polaków w końcówce. Gdy ważyły się losy czwartego seta zdobył dwa punkty po asach, przy których nasi zawodnicy nawet nie dotknęli piłki. Podobnie było w tie-breaku.
Bitwa, w której Polacy przełamali szeregi rywala, zakończyła się ich całkowitą i niczym nieuzasadnioną klęską.
- Jest nam bardzo przykro, że przegraliśmy mecz, który był wygrany - powiedział.

Relax Ryjewo - V liga, Gdańsk II

Się remisem 3:3 (1:1,1:0,1:2).
Czytaj dalej

17:17, mazi_071178
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 sierpnia 2011
MODERNIZACJA BOISKA ROZPOCZĘTA !!!
Pod koniec lipca wykonawca podpisał umowę na modernizację leśnego boiska sportowego w Ryjewie i budowę boiska treningowego wraz z wyposażeniem, a w dniu dzisiejszym 3 sierpnia (środa)rozpoczęły się pierwsze prace nad realizacją całego zadania.
Czytaj dalej

15:54, mazi_071178
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 31 lipca 2011
SPARING:POWIŚLE S.T.-RELAX 1:2
W sobotę 30 lipca kolejny mecz sparingowy rozegrała ekipa Relaxu. Tym razem rywalem ryjewian była czołowa drużyna ubiegłego sezonu w rozgrywkach A klasy grupy IV Powiśle.