O czym chcesz poczytać na blogach?

Rytmika

moje dzieci - Jadzia i Piotruś - Onet.pl Blog

Piorunującą:

"No coś Ty, kobieto!"

Natomiast martwi mnie chrypa w jej głosie, jaką ma od przyjścia z przedszkola, ropiały jej oczka, była marudna, przez co i ja byłam nerwowa, z nosa też jakaś zielenizna leci. Nie mam ochoty na wirusek.

Co jeszcze - Jadzia od 11 września chodzi do maluchów w przedszkolu. Można było dzieci zapisywać na zajęcia dodatkowe takie jak: angielski, taniec towarzyski, logopeda. O rytmice nic nigdzie nie było wspomniane, a tu wczoraj patrzę, że za rytmikę trzeba zapłacić 18zł. Myślę sobie: "Jaka rytmika?" Zapytałam się pani, o co chodzi z tą rytmiką i dowiedziałam się, że rytmika jest obligatoryjnie.

"Jak to się stało, że jest obligatoryjnie, zostało to przegłosowane większością głosów. Mnie nie było na zebraniu, więc nie wiem"-rzekłam.

"Rytmika była od dawien dawna w przedszkolu" - usłyszałam. Myślę sobie: "Spoko, ale kiedyś nie była płatna, kto powiedział, że skoro jest obligatoryjna, to ja muszę wyciągać 18zł m-cznie z kieszeni, a nie oszukujmy się, frekwencja maluszków nie jest ogromna.

"No dobrze -.

Kuba i Kola

Na miejscu nie obyło się jednak bez małego dramaru, bo Kola stwierdził, że on nie chce zostać w swojej sali (pewnie przez to, że najpierw - dla odmiany - sprzedaliśmy Kubę), chce Kubę (Kuba uprzejmie przyszedł do sali maluchów i chwilę tam posiedział), chce mamę - mama przez pół godziny zabawiała Kolę i okoliczne dzieci bajkami i wierszykami.

Potem zajął się zabawką, powiedział że mam iść, a jak poszłam, to zwiał babkom na korytarz w pogoni za mną - tyle że byłam już za rogiem i mnie nie zobaczył. Na wszelki wypadek postałam jeszcze, dopóki się nie zaczął bawić z dziećmi.

Szczęśliwie dziś jest rytmika, Kola bardzo ją lubi.

2003-09-10 10:30:25 skomentuj(1) *



Dzień czwarty - czwartek ;)

Dziś się spóźniliśmy. Zaspaliśmy skandalicznie i przyszliśmy na koniec śniadania. Z tym, że dla odmiany Kuba beztrosko wszedł do sali, a Mikołaj złapał mnie za nogi... no musiałam iść z nim, inaczej tragedia. Po półgodzinie spędzonej w sali dziecięcej naszły mnie przemyślenia ogólne, zapisałam *TU*. Teraz, po komentarzu Demi myślę, że może za ostro trochę? A może jednak nie? To oddawanie dzieci do przedszkola JEST stresujące.

Powrót do domu miły, mieliśmy.

...w labiryncie moich myśli i niespełnionych marzeń... - Onet.pl Blog

I sonata, nie umiałam nawet zagrać najprostszego pasaża.

A mogłam zagrać na 24 punkty...

Kiedy były wyniki nie pojawiłam się w szkole (były w sobotę). Dowiedziałam się tylko, że nie zdałam ani na fortepian, ani nawet na rytmikę... Załamana nie chciałam nawet wstać cała zalana łzami i rosnącą depresją =P

 

Potem moja mama z tatą i bratem pojechali do szkoły się upewnić itp. itd., spotkali moją profesor od muzyki i ruszyli do szkoły xDDD

Tam stwierdzono, że jednak dostałam się na rytmikę, i że moja ślepota jest uzasadniona genami xDDD (patrz test klas VI).

Tak więc została mi rytmika.

 

Wczoraj miałam trzy egzaminy: z kształcenia słuchu- pisemny, ruchowy z rytmiki i improwizację fortepianową.

 

W sumie poszły mi raczej dobrze, chociaż na ruchowym w jednym zadaniu (a może i nie w jednym xDDD) zrobiłam z siebie głupka xDDD.

 

I fajne było na improwizacji jak wymyślałam akompaniament i z wielkim trudem (z tysiącem pomyłek) dotarłam do końca.

A wtedy pani wesoło:

-No dobra, to teraz na czysto!

Myślałam, że się (czy też ją) zabiję xDDD.

 

Dziś miałam ostatni- ustny z kształcenia. Dwa ćwiczenia do śpiewania i dwa do.

Kiki

A ja teraz na dodatek chora i trudno mi śpiewać w ten piątek występ, a ja chora. Znacie już moją historię. A jakie są wasze? Chciałabym się dowiedzieć, ale nie wiem jak. Może Wy coś wymyślicie, czekam na wasze pomysły piszcie. Buźka :*

Komentarzy: 0 2007-04-03 Siemka, kto był wczoraj pod szkołą o 20:30?? Bo wczoraj dokładnie o 21:37była 2 rocznica śmierci papieża polaka Jana Pawła 2 Karola Wojtyły. Komentarzy: 7 Co tam u was?? 2007-03-21
Siemka, co tam u was a i przy okazji przepraszam że tak długo nie pisałam miałam dużo  na głowie. Wiecie co występuje przez trzy dni  to samo przedstawienie, moje dwie koleżanki duet a potem rytmika ja jestem w przedstawieniu i rytmice.Właśnie zapomniałam wam.

Arwen...

Wszystkich pierdolach!!! Dostaniesz 3 z matmy ciesz sie ! Moglas dostac 2..albo co gorsza,... 1 !!!! koncze za duzo zmarnowanej cyberprzestrzeni to tez niezdrowo :)
skomentuj (0)


2003-05-28 18:58:20
faith
walka trwa. Jak na razie ide po trupach i kolezankach do celu, wystarczy tylko dalej siedziec na necie zamiast cwiczyc na fortepianie i juz nie bede sie tak chwalic :P . Jutro rozegra sie ostateczna bitwa na niemieckim, zasadach muzyki..ano i jeszcze z historii i wosu, ale to juz nie ta adrenalina... zauwazylam jeszcze dziwna prawidlowosc - jak sie skupie to ja potrafie wygladac jakbym talent miala..dzisiejsza rytmika jest tego najlepszym przykladem. Ta, musze jeszcze haryzme pocwiczyc, glownie na niemiecki (a moze lepiej sie nauczyc...? nie.....:))
skomentuj (3)
2003-05-31 19:38:03
ludzie ja cwicze !!! :)
naprawde; wczoraj siadlam do fortepianu, otworzylam klape i przyciskalam klawisze zgodnie z zapisem nutowym:) dluzej niz przez 10 minut !!! Dokladnie to nieco ponad godzine (no cos niektorzy cwicza po 6 godzin :]] hm...tylko ze skutkow nie widac:P) dzisiaj bylo jeszcze lepiej - 2 godziny. Przelom nastapi w poniedzialek jak juz dowiem sie...co dostalam :]. I jak zawsze bede niezadowolona i nie otworze owej klapy.