Zacznę od brutalnego porównania. Przebieg kariery Ryszarda Rynkowskiego jest z grubsza podobny do kariery Stinga. Dlaczego? Sting po odrzuceniu punkrocka zajął się seksem tantrycznym i niesamowicie sennymi piosenkami , podobnie Ryszard Rynkowski rzuciwszy alkohol zajął się nagrywaniem smutnych piosenek dla pań w średnim wieku (wiem bo moja Mama słucha.