O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Rycerze

blog przekorny - bloog.pl

 

          

 

 

Światło jest tajemnicze, jak na zamek przystało, ale zbyt dużo pokazuje i z całym szacunkiem dla Dam, naczynia wyłącznie mężczyznom przydatne, z mroku wydobywa. Naczynia porcelanowe, z Miśni sprowadzane, fajansu ordynarnego nie widziały. Przy kranach fontanny dla zabawy podświetlone, misa w nich jedna, w alabastrze kształtowana, powierzchnia misy satynowa, miła w dotyku niczym bielizna niewiasty.

 

 

          

 

 

A żeby drogi rycerze nie zgubili i rychło do przybytku dotrzeć mogli schody paradne tam wiodą.

 

 

           

 

 

Przybywajcie więc i na własne oczy przekonajcie się, jak goszczę rycerzy na mym zamku. Miodu i innych trunków nie poskąpię. Tylko jednego nie dostaniecie. Jad muchomora i mandragora z winem zmieszane czekają w loszku aż przybędzie Zjawa - rycerz z zaświatów. 

Wybaczcie, ale ziemskim rycerzom  jasność umysłu taki napój miesza a wszelako gościa na dyshonor, we.

Blog Bezmiar Oniryczny

Utrudzony otoczenia presją… śpij…
Ja będę wciąż przy Tobie i zanucę Ci melodię uczuć do snu…
A gdy obudzisz się i otworzysz swe oczy, zobaczysz mnie w uścisku z dłonią twoją i przytulę troski twoje…
Będzie dzień… Nowy dzień, który wszystko zmieni…
A teraz śpij…
Zaśpiewam Ci „Rozkołysankę”…

Komentarzy: 0 Komplexowe pieszczoty - full servis! 2006-08-03

   Nigdy wcześniej nie myślałam, że sam dotyk może sprawiać tak wiele przyjemności. A jednak! Dłonie... Usta... Brzuch... Pośladki... Piersi... Stopy... Niesamowite przeżycie! Niech żałują ci, którzy okazji nie mieli, żeby pieszczot owych doświadczyć! Zreszta na dotyk mojego faceta nikt inny oprócz mnie nie ma co liczyć...
   Dotyk... zbyt delikatny... Jedno muśnięcie dłoni, a dreszcz emocji mnie do głębi przenika. Ach! Kocham ten stan!
   Dziękuję Ci za to wszystko Mój Rycerzyku Kochany! I za twoje łapki, które leczą wszelkie zło.

Wszystko o paziach, giermkach i rycerzach! - Onet.pl Blog

Rycerskich tego typu brało udział nawet do 300 walczących pojednej stronie.

Innym rodzajem turniejów był estor (tjost), polegającyna walce dwóch konnych przy użyciu kopii, a po ich skruszeniu - na brońręczną. Te pierwsze turnieje rycerskie obywały się bez publiczności inie miały barwnej jarmarcznej oprawy, z czasem ulegały "ucywilizowaniu"i stawały się coraz bardziej skonwencjonalizowane. W XIII i XIV wieku turnieje stopniowo przekształcały się w kosztowne i szczegółowo planowane widowisko. Rosła liczba kostiumów i fantastycznych scenografii - niekiedy rycerze występowali w przebraniach Króla Artura i jego towarzyszy. Na widowni zaczęły pojawiać się damy, o których względy potykali się wojownicy. Ostrą broń zastępowały miecze bezpieczne, np. z wielorybiego fiszbinu. Dzięki turniejom rycerskim rosła też rola heroldów.

 

(wikipedia.pl)


Goniec (17:50)
1 zacny chłop

{Pure Magic}

Jest ta sytuacja, w której się znalazł, lecz mu nie wyszło. Poza pomieszczeniem pełniącym najwyraźniej rolę więzienia trwała walka. Nie wiedział, kto, z kim walczy, ale raz po raz dobiegał go szczęk oręża i jęk pokonanego osuwającego się na ziemię po śmiertelnym ciosie.
Wtem wszystko ucichło i do jednej ze ścian więzienia, która zapewne robiła za drzwi ktoś zaczął się dobijać. Drzwi otworzyły się z hukiem i w progu stanął barczysty mężczyzna w lekkiej zbroi. Na widok skrępowanego uśmiechnął się lekko, wyciągnął sztylet i uwolnił przyjaciela.
-Ładnie to tak uciekać w połowie przygody?- rzekł radośnie rycerz.-Dobrze cię widzieć całego. Jakres czeka przy murach musimy wydostać się z tego piekielnego zamku.
Powoli podszedł do najbliższych drzwi, ostrożnie wyjrzał na zewnątrz. W długim słabo oświetlonym korytarzu kotłowało się kilku uzbrojonych po szyję strażników zaplątanych w coś podobnego do pajęczyny tyle, że wykonanej z miedzianego drutu. Barczysty rycerz uśmiechnął się pod nosem.
-No, pierwszą falę mamy z głowy.
Skręcił w prawo. Szli tak długo, że w końcu odgłosy uwięzionych strażników zupełnie ucichły. Nagle natrafili na ślepy korytarz. Rycerz zaczął się nerwowo rozglądać. Daleko za nimi.

Rycerze zodiaku

"jak anioła głos, usłyszałem ją, powiedziała patrz, tak to on..."

272829
30


























data ur:04.03.1997r.
nr tel.:667...495
znak zodiaku:ryby
ulubony przedmiot w szkole:W-F,
przyroda,matma
ulubony.

linki, żarty, teksty piosenek, 
maskotki bloga, sondy i teścik o blogu...

miałam dziś jechać na rowerek do koleżanki,
a potem gdzieś...
i jeść lody, i oglądać krajobrazy...
ale pogoda się zepsuła :(

dziś miałam tylko jedną lekcje...
moja klasa miała na 8:45...
najpierw zamiast w-f  
byliśmy na świetlicy :)
potem była Akademia...
później j.angielski
i na końcu przedstawienie 
o rycerzach...
było śmiesznie :D

oto karta stałego klienta 
dla.

Magia Powietrza

Doskonała pamięć, olbrzymi zasób słów i błyskawiczny czas reakcji czynią z nich trudnych przeciwników podczas dysput i sporów. Bliźnięta posiadają wielodzielną uwagę - bez problemów wykonują kilka czynności na raz, czym zadziwiają inne Znaki Zodiaku.
Często jednak spotykają się z zarzutem powierzchowności. Aby osiągnąć prawdziwy sukces powinny nauczyć się koncentracji i wytrwałości. Bliźnięta bez trudu odnajdują się w.I wiatru Strzyboga. Wiatry niosą suszę lub deszcz. Mogą być dobre lub złe. Bożek wiatru wymieniony jest w „Słowie o wyprawie Igora”. Tam wiatry nazywane są wnukami Strzyboga, które nawiały na ruskich żołnierzy wrogie strzały. Strzybóg jest bożkiem tych rycerzy, a krnąbrne wnuczęta stanęły po stronie wroga. Pomyślny wiatr był nazywany stryjem. I oto mamy część mitycznej rodziny. Dziadek jest ojcem dwóch synów, dobrego demona wiatru, zwanego stryjem, i złego demona wiatru, którego potomstwem są już tylko nieprzyjemne.