O czym chcesz poczytać na blogach?

Rozmaz krwi

SCID,brak odporności - Onet.pl Blog

Sobie  piosenki i tańczy do upadłego. Jest bardzo rozumnym dzieckiem,choć upartym.Ostatnio polubił kolorowanie i rysowanie.

Co do wysypki, którą opisywałam w poprzedniej notatce, jak narazie zniknęła. Ponad tydzień temu wykluczyłam mu z diety kakao i najprawdopodobniej to ono było przyczyną krost na ciele. Zrobiliśmy mu badania alergiczne z krwi, na własną rękę, 27 alergenów z czego na żadne nie jest uczulony, nawet na mleko,które tak podejrzewałam. Chcialabym zrobić mu jeszcze badanie na to kakao, ale to muszę się dowiedzieć,czy u nas w mieście robią takie badanie.

Kolejna kontrola jest 11-12 października,w tym Poradnia szczepień.

Aha!Zrobiliśmy.

(bo miała jakiś problem obejrzeć Michaela),odbyła się burzliwa dyskusja, żeby w ogole na to zerkneła, stwierdziła, że coś go gryzie, np. pchła(?) lub jakiś owad. Ja uważam,że jest to jakieś dziwne uczulenie i czuje to, że jest to od mleka,ponieważ Michael bardzo duzo go ostatnio pije. Wczoraj zrobiliśmy mu również morfologie i wyszła bardzo dobrze,dziś czekamy jeszcze na rozmaz krwi.

 

A teraz z innej "beczki". Michael od kilku dni chodzi do przedszkola. Na początku były straszne płacze i żalenie się,ze nie chce zostać. Ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dziś po raz pierwszy sam wszedł do sali, dał buziaka i zrobił papa. Co najciekawsze jako jedyny z grupy zjada całe dania- taki z niego żarłok :)

 

Zwariowane opowiadanie o przygodach przyjaciół z Konoha - Onet.pl Blog

Wsłuchałam się w cichy szum liści. Zamknęłam oczy i rozmarzyłam się. Usłyszałam za sobą głos...

-Zabiję cię za to, co mi wczoraj zrobiłaś!-zerwałam się jak oparzona i stanęłam oko w oko z Itachim. Zanim udało mi się cokolwiek zrobić poczułam piekący ból w okolicach podbrzusza. Zobaczyłam tylko kunaia zalanego moją krwią.

-Itachi...-wyszeptałam cicho. Przez myśli przeszło mi jedno... jeszcze jedna osoba z rodziny do kolekcji. Został tylko Sasuke.

Sasuke niespokojnie drgnął na kanapie.

Głowa mi eksploduje. Muszę poczuć jej cudowny słodki smak! Gdzie iść... najpierw nad jezioro, a potem się zobaczy. Biegłam jak głupia. Po chwili byłam na miejscu. Zrzuciłam z siebie ubranie i wskoczyłam do wody. Na razie sobie poczekam z wyrośnięciem ogona, bo woda cudownie pobudza całe moje ciało. Nie wiedziałam, że ktoś stał na brzegu i czekał na mnie. Zobaczyłam tylko rozmaz sylwetki. Powoli wynurzyłam głowę. To nie był Gaara tylko mój kuzyn... Itachi.

-Witaj kuzynie. Co sprowadza tutaj przywódcę Akatsuki.

-Nie jestem przywódcą. Coś ci się pomieszało. Wiesz, że za jakiś czas na ciebie przyjdzie kolej więc lepiej się przygotuj. Twojego.

...:::Basieńka:::...

Chorych na tą chorobę, zabezpieczyli Basie do transportu. Po podaniu płytek krwi i antybiotyków jej organizm został zabezpieczony, w razie gdyby zaczęła krwawić po drodze (Basie miała brak krzepliwości krwi), została przewieziona do Akademii Medycznej w Gdańsku na oddział hematologii dziecięcej. Tam wykonano jej kolejne badania (biopsję szpiku kostnego, punkcję, morfologię z rozmazem). Cały czas rodzice, najbliższa rodzina i przyjaciele mieli nadzieję, że to jakiś psikus natury, niesmaczny żart, ale okazało się inaczej. Badania te wykazały ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL common). Poddano Basię leczeniu. Natychmiast wszyscy wokół organizowali krew dla Małej, ponieważ bardzo była jej potrzebna. W między czasie wystąpiły problemy z noskiem, ponieważ zadrapała się, a przy braku krzepliwości krwi lekarze nie mogli zatrzymać krwawienia. Zaczął się horror. Maleństwo miało tamponadę w nosku, która powstrzymywała na jakiś czas krwawienie. Niestety rana przeniosła się na obie strony noska jak również pojawił się problem z martwicą tkanki, spowodowaną długą tamponadą. Nosek Basi nie goił się prawie 2 miesiące. Nie mogła normalnie oddychać. Po podaniu chemii.

Prawa Autorskie Zastrzeżone Kopiowanie w całości lub we fragmentach bez zgody autora Zabronione Na podstawie ustawy o prawach autorskich § 4 ustemp 183 podpunkt 3

0 Novy Tydzień... poniedziałek, 24 lipiec 2006, 09:02

Rano około 8:00 pojechałem do AlterMed-u zrobić Badania potrzebne do Pracy
Dziś Pobrali mi krew z Rozmazem :) (To poszerzione Badanie Krwi w Którym idzie Wykryć w 100% czy Ktoś kiedyć wdychał chemikalia czy ma jakies nadmiary ołowiu cynku itp... Komuś Nosa Przytre bo Nazwał mnie Bez Podstawnie Ćpunem
Ocenił mnie Po Wyglądzie dokładnie po Tym że Nosze na Codzień Czerwoną chustę i mam Dłuższe niż Przeciętny facet Pozatym Jestem Wolnym Człowiekiem pod względem Muzyki.