O czym chcesz poczytać na blogach?

Route 66

Bena Pierwszy Blog

Dzisiejsza trasa (mniej wiecej nie zalaczamy naszego wieczornego kluczenia, o ktorym pozniej)


View Larger Map

Znalezlismy internet no i klops, bo jakosc jest tak tragiczna ze nawet gadu sie nie laczy o skype nie wspominajac. No i faktycznie jedziemy Interstate 40, ktora zostala wybudowana w miejscu Route 66 i nawet na chwile zjechalismy zeby przejechac sie kawalek starsza droga, ktora prawdopodobnie byla oryginalna Route 66. Na razie jestesmy w okolicach Amrillo w Teksasie. Roslinnosc jest juz znacznie bardziej pustynna niz w Oklahomie no i krajobraz sie powoli zmienia.

Dojechalismy do Santa Fe kolo 7 wieczorem. I tu pojawia sie problem, bo czas.

umbra-spalona blog



zobacz sobie inne torby

nie posiadam aparatu a że esta ze swym sprzętem długo jeszcze u mnie nie zagości to napiszę


orzeszki włoskie farba do włosów czarna l&m lajty długopis 3 zapalniczki korale szminka ochronna malinowa karta telefoniczna odpis skrócony aktu urodzenia tampony route 66 lajty notes bezrobotne sakwa z kasą podkładka z tyskiego full biletów trasa tychy-jaworzno oraz tychy-katowice i na odwrót i jeden tychy-cieszyn oraz katowice-warszawa ulotki bibułki kredki ołówek 6b medalion od merska rexona zawleczki z puszek kolczyki telefon kaseta magnetofonowa pęseta lakier do paznokci granatowy książka


A L T E R N A T Y W N Y    P R O J E K T    A R T Y S T Y C Z N Y


krzyku
lamencie...
bronie sie przed niebezpieczna czastka Ciebie...

-dzien...
...wracam...


Marzena Lanc &Sabachtani &Damian Macura &Agnieszka Gruszko  

Napisano 2003-01-18 o godzinie 13:16:27
skomentuj (2)


route 66
pustka
odchlan wynalazkow
pusta
pogon ludzkosci

pustla
odchlan wyobrazni
pustka
marzenie ludzkosci


Zamknieci w sobie
nieprzystepni
kazdy z nich kce wygrac
pieniadze, dom, rodzine

Marzena Lanc &Sabachtani &Damian Macura &Agnieszka Gruszko  

rasmus

Zarysowują się w okolicach września i w okolicach Krety / Grecji
(bo Hiszpania to mega droga jest jak się okazuje)

a za rok, jak tylko wizy do USA skasują (a może jeśli), to planuje powtórkę z rozrywki rozszerzoną o Wschód
wstępnie ma to wyglądac tak
Warszawa - Nowy Jork - Floryda - Nowy Orlean - Chicago - Route 66 - Santa Monica (L.A) - San Francisco - Las Vegas - Denver - Nowy Jork - Warszawa..

zobaczymy

sexy we

***

sezon na truskawki

2006-06-01 11:17:47 skomentuj (5)


breaking news

Podaję za metro

Legenda głosi, że.

{nazwa bloga}

Zaczynają odżywać. Widuję tamtych ludzi, odwiedzam tamte miejsca, powtarzają się sytuacje podobne do tamtych. Tylko teraz jest inaczej. Bo ja już do nich nie należę. Tamto wszystko dzieje się tak jak dawniej tylko, że beze mnie. Widzę to jako opuszczone miasta i porzucone wraki samochodów wzdłuż nieczynnej autostrady. Taka moja życiowa Route 66. Wróciłem dziś do domu, położyłem się na łóżku. „Dzień niemal taki jak jeden z tamtych” - pomyślałem. Wtedy odżyły też inne wspomnienia. Ty mi się przypomniałaś. Leżałem myśląc o tym wszystkim, co się wydarzyło przez ostatni rok i o tym, że nie mam pojęcia, co u Ciebie. Ale w porządku – pogodziłem się z tym. Wiem, że.

codziennik

Ze wszystkie papierosy na polskim rynku smakują jak siano. Lepsze albo gorsze, ale jednak siano. Szlugi w PL nie mają smaku, zalatują tylko chemią.

  Dlaczego tak jest? Odpowiedz jest bardzo prosta: słaby tytoń. Nie ma dobrych papierosów bez dobrej jakości tytoniu. Popularne marki papierosów jak np. Nevada, Viceroy, Route 66, LM, Next, RDG, nawet Marlboro, używają najgorszej jakości surowca, czyli liści znajdujące się na samym dole krzaka, często nie w pełni dojrzałych lub przejrzałych. Następnie zostają one wysuszone, drobno pocięte i nasączone różnorakimi dodatkami( teoretycznie dla poprawy smaku) oraz syntetyczna nikotyną. A więc tak naprawdę.

rohmi.blog

Siną dal. lody w dziurze kalwarii i dalej pieszo z przerwą na kawę w bistro na benzynowej stacji: amerykański stajl, natapirowana pięćdziesiątka za barem cała w obcisłym dżinsie, wysokie skajowe siedziska, reklamy kokakoli sprzed lat, za towarzystwo czarnoskóry manekin w zmierzwionej peruce i kusym bolerku oraz zakurzeni jednoręcy bandyci. route 66 w kierunku na sandomierz

dalsza droga do ruin piękniała w oczach. widok na pradolinę wisły i bocian wklejony w niezapominajkowe niebo. potem wdrapywanie się na kolejne wieże i jabłka gryzione na murach