O czym chcesz poczytać na blogach?

Roto

Wild west. Najwyższa racja - Onet.pl Blog

Musiało mnie zdrowo drasnąć, skoro majta mną jak baba niewyparzonym jęzorem.

         Nie wymieniali między sobą ni słowa, lecz wkrótce stało się jasne,że muszą dać koniom wytchnąć. Nawet niezawodny Hortex coraz częściej się potykał, nie mówiąc już o szóstce dyliżansowych, którym upał upstrzył boki w szeroko rozlane potne plamy. Zwolniły wydatnie, a odprawiany przez Rota rytuał bata przestał się sprawdzać jako motywacja.

          Na widok płytkiego jaru, który niespodziewanie przeciął im drogę, jadący wciąż na czele O'Rail spiął konia do skoku. W ostatniej chwili jednak ściągnął wodze. Spomiędzy niewysokich brzegów błyskała cienka nic strumienia. Stanęli.

P-O - Moherostrada


ROTA - polska pieśń patriotyczna

     Wiersz Marii Konopnickiej w pierwotnym zamierzeniu autorki był protestacyjną odpowiedzią na ustawę rządu pruskiego o przymusowym wywłaszczeniu Polaków z ziemi i stanowił punkt kulminacyjny poetyckiej i publicystycznej kampanii Konopnickiej przeciwko germanizacyjnej polityce niemieckiej.
Pierwodruk Roty ukazał się w krakowskim piśmie "Przodownica" w 1908r., a pierwsze osobne wydanie w Oświęcimiu w 1918r.
Pieśń przeznaczona początkowo dla Wielkopolski, została wkrótce opublikowana w "Gwiazdce Cieszyńskiej" i "Gazecie Polskiej" w Chicago.

     Uroczyste obchody Roku Grunwaldzkiego w 500-lecie bitwy ugruntowały popularność pieśni.
Rota wykonana została po raz pierwszy 15 lipca 1910r. (muzykę skomponował.

Ryszard Kaden

Ono fałszywie? Ta zwrotka powinna brzmieć inaczej, powinna brzmieć tak:

 

„ niech partia nam pluje prosto w twarz

  i dzieci nam plugawi,

  orężny hufiec nie stanie nasz

  bośmy tchórzliwi i słabi.

  Pójdziem na każdy obcy zew,

  bo tego właśnie chce, bo tego właśnie chce..."

 

To są adekwatne słowa do społeczeństwa, które jak owce, godzą się na wszystko, nawet na własną śmierć. Tu przynajmniej zachowana jest prawda w każdej strofie tej przysięgi.

Słowa oryginalnej Roty też częściowo zmieniłem, podstawiając takie, które nie zmieniając sensu uroczystej przysięgi a odzwierciedlają sytuację i front walki. Niech mi wybaczą to ci, co będą czytać, nie przypisuję sobie autorstwa, bo nie mam prawa, ale przyznaję się do pewnych zmian, za co mogę być potępiony, trudno, wolę potępienie niż służalczość!

              Dzień chyli się ku końcowi, słońce zachodzi czerwono, przez blendy widać kolor zachodzącego słońca. Piszę teraz akurat „apel do wszystkich ludzi pracy". Wiem, że nikt tego nie.

Nocna Ćma - to, o czym myślę...

Dać sobie wmówić, że Polak – znaczy – gorzej. Nie wiem, dlaczego akurat dziś myślę o tym tak dużo ale chyba właśnie przez to dzisiejsze święto i wczorajszą rozmowę. W 1910 roku, nasza poetka, Maria Konopnicka napisała słowa, które wciąż powinny być powtarzane młodym Polakom. Bo tak naprawdę, w sensie godności Polaka, nic sie nie zmieniło od tamtych lat. Ciekawe, prawda? I takie nieprawdopodobne. A jednak. W tej chwili, chcę przyjrzeć się dokładnie słowom M.Konopnickiej i chcę je bardzo przeżyć, wniknąć w ich sens i w to wielkie przesłanie. Niech Rota – będzie balsamem na zranioną, poranioną duszę Polaków. "ROTA" – Maria Konopnicka Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród. Nie damy pogrześć mowy. Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy. Nie damy, by nas gnębił wróg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił, Orężny wstanie hufiec nasz,.