O czym chcesz poczytać na blogach?

Rosenthal

Grypa666's Blog

Ocalały z Auschwitz Sam Rosenzweig pokazuje swój tatuaż identyfikacyjny. Zgodnie z informacją poniżej, ten człowiek był w “zwykłej” serii numerów nie poprzedzonej literą alfabetu. Zauważ też, że tatuaż jest na zewnątrz lewego przedramienia.  Jest to najlepiej wyglądający tatuaż jaki udało mi się znaleźć w Internecie. Jeśli chcesz by twoja wiara w historię zagłady Auschwitz doznała wstrząsu, wygooglij Auschwitz tattoos (lub tego wariant) – grafika, i zobacz, co wyjdzie. Przerażające! Jest ich mało, a większość wygląda jakby numery były zbyt duże, oraz znajdziesz te same nieliczne osoby pokazujące swoje numery.

Ale … George Rosenthal z Trenton (New Jersey), który przeżył Auschwitz, napisał “autorytatywną” pracę dla  Jewish Virtual Library o Żydach w oparciu o “dokumenty” uzyskane z United States Holocaust Memorial Museum (USHMM, Amerykańskie Muzeum Pamięci Holkaustu). (Niestety, nie ma zdjęć, ani nie ma ich na stronie internetowej Muzeum Holokaustu. Elie Wiesel był główną siłą napędową w tworzeniu USHMM, dlaczego nie zgłosił się by pokazać zdjęcie numeru na swojej stronie internetowej  dla przykładu, jak wygląda prawdziwy tatuaż? Dlaczego na USHMM nie ma zdjęć tatuaży?) Rosenthal pisze:

Kolejność wydawania numerów seryjnych.

Historia magistra vitae

, Znane i mniej znane osobistości z ziemii brzeskiej i grodkowskiej
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 grudnia 2008
Jak w XVII wieku Nowy Rok witano, czyli sylwester na książęcym dworze
Był sylwester 1611 roku. Na brzeskim dworze panowała radosna atmosfera. Młoda księżna Dorota Sybilla (ur. 1590), świeżo upieczona małżonka Jana Chrystiana, zaprosiła bowiem do siebie dzieci rajców miejskich, urzędników książęcych i najstarszych mieszkańców miasta, by razem z nimi uczcić swoje pierwsze nadejście nowego roku na brzeskich włościach (księżna przybyła do nas z Krosna Odrzańskiego, gdzie wychowywała się na dworze matki, przyszła na świat zaś w Cölln nad Szprewą, obecnej części Berlina.
Więcej »

19:05, hiberni , Brzeskie podwórko
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 października 2008
Zapomniany kirkut
Cäcilie Friedländer, Fabian Rosenthal, Dorothea Schlesinger, Moritz Proskauer, Henriette Heimann to tylko niektóre nazwiska.

We can do anything tonight...

Wszem i wobec wielki powrot po przerwie wakacyjnej hihi!
Nadszedl czas na zmiany...duze jak sie zdaje...i male tez :P
Najpierw male:
1. Bella, króliczek októrym nawet nie napisalam tu szuka nowego domku...po wykupieniu go ze sklepu i uratowaniu mu zycia:)
2. Porzadki na blogu
Duze zmiany:
1. Kocham Wlochów!!!
2. Forza Juve!
3. Nowa...klasa
I tu na chwile sie zatrzymam :)
Otoz od nowego roku uczeszczac bede do klasy Biologiczno-medycznej w naszej starej kochanej dobrej siodemeczce!
Ciekawe co to bedzie za klasa... Ze starych ludzi beda tam Daria (z czego jestem wielce rada) Dominika, Natalia P., Marta O-J oraz (ale nie jestem pewna) Kasia L.
W klasie bedzie dziesieciu chlopakow, wsrod ktorych poki co moja uwage przykul Tomasz Krzysztof Rosenthal (ciekawe czy ma cos wspolnego z ta porcelana, bo jak tak to to musi byc niezle nadziana "partia" :D:D:D:D:D) szkoda, ze Rosentahale to Zydzi a nie Niemcy.... Ani Wlosi :P
4. Nowi nauczyciele
5. Zbieram 1000 zyli-ultimatum moich rodzicieli co do przyszlorocznego wyjazdu do Wloch tudziez Hiszpanii :D UZBIERAM!!!!

Ojej, wiecie co, z jakis dziwnych przyczyn po raz pierwszy od daaawna mam dobry humor hihi!

skomentuj (18)

stu blog

Sobie leży w hipermarkecie Tesco, to jeszcze mtv wyśpiewało mi wreszcie jego utworek, utworek-potworek, top łan. Zajebiście się przy tym sprząta.
skomentuj (0)




2004-07-18 21:19:27 >> Droga na Wschód (przygotowania do zesłania)

W dni wolne od pracy pijam kawę w chłodnym wnętrzu cudzego domu, w sercu kraju, z dala od jakichkolwiek ciekawych miejsc. Z dala od sztywnych łączy, za to z czterema telewizorami, odbierającymi 2 programy publiczne, 2 komercyjne i 1 lokalny.
Jest to z mojej strony całkiem chytre zagranie, aby tu przyjechać, popatrzeć z politowaniem na parkiety, bidety i spłuczki, ozdobione może tym sameym złotem, co niedotykalne filiżanki Rosenthala. Taki przesyt to idealna trampolina dla noclegów w namiocie typu igloo-2-os., nocnych wędrówek po bagnach i gotowania na kuchni polowej... albo i nie gotowania, właściwie po co gotować, można kupować, wezmę kartę kredytową, tam musi być jakaś cywilizacja...
skomentuj (0)




2004-07-29 13:58:20 >> Metro pro krtky, part II

Tam, gdzie kończy się zasięg telefonii komórkowej, że nie wspomnę o sieci energetycznej, kanalizacji i tym podobnych pierdołach, rozpoczyna się podróż do wnętrza ja. Fascynujące radzenie sobie. Odkrywanie nowych możliwości.
Trening kreatywności, na jaki decydujesz się, nieswiadoma niczego istoto, poprzez.