O czym chcesz poczytać na blogach?

Romantyczny weekend

Kraina Nie Bycia

Jest już dużo lepiej, ale ostatnie dni to tylko włóczyłam się po domu - z łóżka do kompa i od kompa do łóżka. Dlatego też jestem zła, bo mam strasznie dużo roboty, mogłam ten czas wykorzystać, a tak mam tydzień w plecy.
Wszystko zalega mi - dosłownie i w przenośni. Ale cóż, po weekendzie muszę się sprężać, bo rzeczywiście mam trochę do zrobienia, a tu niedługo właściwie wyjazd.
Kompletnie się z niego nie cieszę, aż mi głupio, bo widzę jak Mama i Gruby się cieszą. A ja mam jakieś schizy. Zajebiście mi się porobiło, że boję się latać. Jeszcze muszę lecieć z Poznania. Ale nie.I pakowałam 23049232342348720392323 rzecz z kolei, zadzwonił On, że jest już w Bydgoszczy, tyle, że jest problem, bo został okradziony w pociągu. Generalnie miał spanikowany i wkurwiony głos. Poinformował mnie, że poszuka policji i zgłosi kradzież portfela.
No to mnie trafiło. Tysiąc wizji, że nasz super mega romantyczny weekend przepadł, to jeszcze martwienie się itp..Miałam ochotę wykopać wszystkich ludzi, zamknąć sklep i iść do domu. A do tego jeszcze świadomość, że On łazi gdzieś po mieście, choć go nie zna..Po 20 minutach zadzwonił do mnie, że znalazł portfel, gdzieś mu się w rzeczach zapodział.
Kamień.

marketing 4 hotels

Na zabiegi (nie wszyscy mieli szczęście dokonać zapisu telefonicznie z Warszawy czy Gdańska). Narasta nieprzyjemna atmosfera, podkręcana wrzaskami małych dzieci, znużonych podróżą. Nie jest ich dużo, ale wystarczy, żeby okazało się, że brakuje łóżeczek turystycznych. Pary bezdzietne, które przyjechały z nadzieją na romantyczny weekend, patrzą z przerażeniem na kręcące się wkoło pociechy. O welcome drinku w tym zamieszaniu nikt nie pamięta…
Romantyczna kolacja zamienia się szybko w koszmar. Nikt nie docenia wyśmienitej kuchni w sytuacji, gdy kelnerki nie nadążają z obsługą, na sali jest hałas,.

Słodko-gorzka Holandia - bloog.pl

Byłam umówiona z moimi rodzicami, że na początku lipca przyjadą i zabiorą moje dzieci do Polski na całe wakacje. My z mężem mieliśmy je odebrać około 20 sierpnia, więc mieliśmy dla siebie całe 4 tygodnie. Pomyślałam, że warto byłoby to jakoś wykorzystać i spędzić romantyczny weekend nad Morzem Północnym.

Marzył mi się wieczór spędzony w knajpce na plaży, romantyczną pobudkę w hotelowej sypialni, śniadanie do łóżka, dni spędzone na leniuchowaniu, spacery przy.

Smak miłości... - Onet.pl Blog

To my w sobotę pojedziemy z Księciem do niej... :))). Na szczęście jedzie niedaleko bo to ok. 2 godzin jazdy samochodem... więc będzie w zasięgu :)) Odpocznie sobie, mam nadzieję :). Babcia nie mieszka z nami, mieszka z dziadkiem ale niedaleko nas, w bloku obok :) Więc cały czas się siedzi u niej... nie wyobrażam sobie w weekend śniadania w domu swoim :) Muszę u babci :). Obiadek tez u babci... hihi :))) Zawsze... No ale to dla jej zdrowia i samopoczucia... :)))

No narazie to tyle... klepnęła mnie łańcuszkowo Ivon, ale to w następnym poście...:))

Noo idę oszczędzać nogę :))

 

 

Kobieta (21:06)
7 Wypowiedzianych myśli

10 marca 2008
Po romantycznym weekendzie... :)))

[wyrwac chwasta - terapia] blog

Celciusz.....
....srodek zimy, 10 w nocy i moge spacerowac sobie w t-shircie po ulicy i nie marznac - kocham ta pogode :-)
chwast 2005-06-14 13:50:33
skomentuj (2)


urodziny...
...Duzy ma jutro urodziny...

...prezent juz zakupiony - nie mogl sie doczekac, to dostal go w zeszly weekend - przciez nie moge sie pastwic nad facetem, ktory co jakis czas wysyla mi sms: "You are to good to be true" :-))))

....zapowiada sie mily i romantyczny weekend :-)

....zakonczony tez zostal semestr - teraz jakis miesiac wakacji - glupio tak, kiedy czlowiek nie musi nic nowego sie uczyc :-)))

....ale za misiac wszystko zacznie sie od poczatku :-))
chwast 2005-06-17 05:04:21
skomentuj (4)
refleksje....
...nic.