O czym chcesz poczytać na blogach?

Rogów

Blog Andziulek15



empty snippet

...:::FILMY-ocenki-KONKURSY-gry:::... - Onet.pl Blog

Odwiedziło nas 4996 maniaków filmowych,
a 820 zostawiło swój komentarz
...:::MENU:::...
avek
button
cennik
karta stałego gościa
uczestnicy wszystkich konkursów
...:::KOSTKA RUBIKA:::...
notacja
LBL Krzyż
LBL Narożniki
LBL Krawędzie
LBL Krzyż ostatniej warstwy
LBL Permutacja krawędzi
LBL Orientacja rogów
LBL Permutacja rogów

Groch z kapustą

Dzień szczęśliwie rozpoczęty. Jest bób, są czereśnie, są bilety na festiwal Mozartowski, a na piecyku pyka kawa i woń po domu rozsiewa.

A planowałam się rozsierdzić przy sklepie pod nazwą "Planet Alkoholi" - i okazało się, że sklep zniknął! Ha! Opatrzność czuwa.

I rozczuliłam się na rogu Solidarności i Jana Pawła dwukrotnie.

Raz - kiedyś był na jednym z rogów "Cezas" (czy jakoś tam) i tam stały na wystawie globusy. Boże, jak ja chciałam mieć globus! A obok globusów stało inne cudo - też globusowate, ale granatowe, podświetlane, z gwiazdozbiorami. Mając cztery lata myślałam, że posiadanie czegoś takiego uszczęśliwi mnie na wieki. I dupa - ani globusa, ani tego czegoś nie posiadam do dziś.

Dwa - na drugim z rogów (a były to niesławne rogi Świerczewskiego i Marchlewskiego) była i jest cukiernia. I przypomniał mi się dzień cudny, kiedy to w Instytucie Węgierskim nabyłam płyty przeróżne,.

"Ja kocham ciemności jasność, czarny blask tylko widzę i jestem... W każdym ruchu twych skrzydeł." - Onet.pl Blog

Upadając przy tym na nią. Kilka grotów strzał, zaraz po ich upadku, wbiło się w drzewo, obok którego wcześniej stali. Na ziemi, gdzie leżeli, rosła wysoka trawa, która zasłaniała ich idealnie, więc deszcz strzał chwilowo ustał. Roślinność i ziemia wokół nich miała tak okropny zapach, że ledwo się dało wytrzymać. Wszędzie czuć było odór śmierci. Półdemon starał się z ukrycia dostrzec, kto strzela. - Korren… - zwróciła się do kambiona szeptem lecz ten ją uciszył. - Ciii - i obserwował dalej. Zmrużył oczy. Wydało mu się, że pomiędzy drzewami porusza się jakaś postać. Dostrzegł też zarys rogów na głowie intruza. „Demon?” - pomyślał Korren. I rzeczywiście. Tajemnicza postać, wyszła z ukrycia. Jego twarz zakrywała czarna maska, odsłaniająca jedynie czerwone oczy. Istota ta miała intensywnie rude włosy. W dłoni napastnik trzymał łuk, czekający na użycie. Demon rozejrzał się po okolicy w poszukiwaniu Korrena i Velii. Mieszaniec zastanawiał się, skąd owa postać zna ich. - Na mój znak… Wstajemy i biegniemy w głąb lasu. Trzymaj się blisko mnie –.

Lis le roman

Miasta Brasilia w ogromnej willi o kształcie UFO. Ze sztabem “Czarnej Dziury” kontaktuje się najczęściej przez komórkę, udając nowoczesnego śmiertelnika. Osobliwością kontaktu z nim jest to, że do każdego czarnodziurcy zwraca się per “wasza wysokość”, lecz do siebie mówić tak nie pozwala. Jesteśmy dumni, że kieruje nami istota humanoidalna, nieodróżnialna od człowieka, która przybyła z gwiazd, aby nauczyć nas obrony przed Kosmicznymi Ślimakami. Planeta Ziemia otoczona jest obecnie statkami istot przybyłych z głębi galaktyk spiralnych. Kosmiczne Ślimaki mają po cztery, a nawet po sześć rogów. Niektóre ewoluowały tak dalece, że przypominają raczej barana ze skręconym hełmkiem między rogami, pozostałością ślimaczej buńczucznej przeszłości. Wielość rogów sprawia, że przeciętny człowiek umiera na sam ich widok. Jak dotąd pojawiają się one tylko we śnie, a przede wszystkim alkoholikom. Polska jest terenem szczególnie przez nie nawiedzanym. Wiem o tym dobrze, bo sam byłem alkoholikiem, stając się nim na rozkaz gen. Pstrąga, aby osobiście doznawać podobnych fenomenów. Diabłów tych widziałem wiele razy, a wszystkie walki, do których doszło, wygrałem. Jednak nigdy bym tego nie dokonał, gdyby.