O czym chcesz poczytać na blogach?

Roger waters the wall

zousz.blog

To Roger uznał, że pomiędzy Pink Floyd a ich fanami powstał mur. Po zakończeniu Tournee basista wziął się za dalsze opracowywanie tego konceptu. I tak zrodziła się płyta „The Wall”, skupiająca się na rozlicznych murach, jakie człowiek napotyka w swym życiu. Była też bardzo osobistym wyznaniem Rogera Watersa, zwierającym wątki autobiograficzne. Wielki.

Już się wrzesień kończy, a ja dopiero przy „Wish you were here”. Trza się ostro wziąć do pracy. Dlatego zaprezentuje od razu trzy płyty. Trzy ostatnie płyty z Rogerem Watersem, trzeba dodać. I w ten sposób domknę kolejny rozdział w karierze zespołu i przejdę do kolejnego, jak dotychczas ostatniego.
W drugiej połowie lat 70-tych Pinkom powodziło się lepiej niż świetnie. Po „Darkside of the Moon” i „Wish you were here” stali się gwiazdami światowego formatu. Zaczęli wreszcie grać megekoncerty na wypełnionych stadionach. Że to im niezbyt odpowiadało,.

SpiritoLibero

Ich wybierzemy [ innych obcji brak] to one sie pogodzą.
Wtedy sie wezmą do wspólnej walki przeciw Polsce i Polakom.
Pozdrawiam

Komentarzy: 0 Roger Waters, wspaniały człowiek i artysta 2011-02-18 Głos artystów, którzy poświęcają swój talent i własne nazwisko by powiedzieć „nie!” barbarzyństwu. Są światełkiem nadziei.


Rogers Waters, legendarny gitarzysta i wokalista mitycznych, nieistniejących już dziś Pink Floyd jest jednym z tych artystów o nadzwyczajnej odwadze.


„.„poległym na wojnie”. Dla niego mówienie o cierpieniu spowodowanym wojną „służy ich zapobieganiu i powstrzymaniu”


W 1979 album The Wall, którego jest kompozytorem i autorem tekstów, stał się hymnem całego pokolenia. Był to okres, gdy ruch przeciwko wojnie był jeszcze potężny. Teraz śpi.

.

Wolna Palestyna

Pains of Being Pure at Heart, Cat Power i Tune-Yards – grupy muzyków, którzy niedawno odwołali swoje planowane koncerty w Izraelu. Wcześniej strategię artystycznego bojkotu wsparli m.in. Roger Waters z Pink Floyd, Pixies, Faithless, Elvis Costello i Macy Gray.

Za: kampania-palestyna.pl

bassgirl blog

Zacznijmy może od tego, że bym była wkurzona na Maksa, gdyby nie wczorajszy koncert, Rogera Watersa i płyta Metalliki, Load, którą dziś kupiłam.

Ale od początku bo ja lubię zaczynać.

O 8:00 wyszliśmy z tatą z domu, mama o 7:30 pojechała do pracy. O 9:30 wyjechaliśmy z miasta dopiero. Droga do Łodzi zajęła nam 3,5 h. Podczas niej rozmawialiśmy, słuchaliśmy The Wall, ponieważ obowiązkowo zabrałam oryginalną płytę. Oczywiście musiałam także włączyć MP3 bo godzinę musiałam słuchać obowiązkowo metalliki. Po przesłuchaniu Load.