O czym chcesz poczytać na blogach?

Robert m

wiatrucien

Książka.


Namiętnie czytam teraz książki o kobietach otyłych albo przynajmniej takich, które porzucił ich ukochany mężczyzna. Bohaterka jednej z nich- Marina z kilkudziesięciokilogramową nadwagą rozmyśla o tym, jak wielki wpływ na nasze postrzeganie rzeczywistości i samej siebie ma presja społeczna, media etc. Lansuje się tezę, jakoby tylko ładne, szczupłe kobiety reprezentowały sobą jakąś wartość, że niby tylko one mogą być szczęśliwe. Ale oczywiście nasza heroina wie, że to są brednie! Że najważniejsze to kochać samą siebie! Samodowartościowanie- oto klucz do sukcesu! Tak uważa ona oraz jej koleżanki z klubu Fat Feminists.
Matko... oooooo... uuuuch... ach... rety... o matko... o jeju... ooooo. Uch.

Czyt. Weronika wróciła z aeroboxu.



wiatrucien 2006-04-08 14:32:31
skomentuj (0)


Robert cz. III, czyli chyba kwalifikuję się do wariatkowa.

Maj - 49 rozmów.

20:27:16 Robert (GG# )
przyzwyczailem sie juz do samotnosci. ale malo powiedziane, ze lubie jak ktos na kim mi zalezy sie "narzuca". sam fakt, ze ktos o mnie mysli, ze jestem dla kogos wazny w ten sposob, ze co chwila sie tej osobie "przypominam" - to jest hm.. fascynujace. piekno samo w sobie. i jednoczesnie cos niesamowicie dla mnie niezrozumialego.

Robert Pattinson i Ania - Onet.pl Blog

Za granicę.

- Na pewno. Telewizje zagraniczne zdają sobie sprawę z tego, że filmy z tobą mają dużą popularność.

- Nie przesadzaj.

- Nie przesadzam. Dziewczyny za tobą szaleją.

- Wiem o tym, ale jakoś wcale z tego powodu nie czuję się świetnie. Co mi z tego, skoro one lecą tylko na moją sławę albo kasę. Takie laski mnie nie interesują – mówiąc to Rob przesiadł się koło mnie na łóżko – szczerze powiedziawszy wolałbym, żeby szalała za mną tylko jedna, ale za to, żeby kochała mnie tak naprawdę. Mnie a nie moje pieniądze czy sławę.

- Rozumiem.

Kręciło mi się w głowie. Rob całował mnie w taki sposób, że nie potrafię tego opisać słowami. Kiedy brakło nam już tchu odsunął mnie delikatnie od siebie, ale nie przestał mnie obejmować. Oparłam się głową na jego piersi. Bałam się, że za chwilę zemdleję.

- Chyba powinienem już pójść – odezwał się Robert po pewnym czasie.

- Tak, powinieneś.

Pocałował mnie jeszcze na dobranoc, ale już nie tak jak wcześniej. Teraz po prostu czule pocałował moje usta. Gdy wyszedł nie mogłam dojść do siebie. Wiedziałam, że stało się coś, co nigdy nie powinno się było zdarzyć. I nie mam tu na myśli.

|| SOURCE ROBERT | Everything about Robert Pattinson | - Onet.pl Blog

Nominowani do tej samej kategorii "najlepszy aktor fantasy w nagrodach 2010 Scream Awards. Odkąd pojawiły się nominacje wszyscy zastanawiają się, kto wygra tą konkurencję! Sytuacja się powtórzyła, ponieważ podobnie było w przypadku Teen Choice Awards. Ceremonia rozdania nagród odbędzie się w październiku. Przypomnę, że w ubiegłym roku Robert Pattinson i Kristen Stewart nie mogli pojawić się na gali. Czy i w tym roku tak będzie?

 

 

Vampire (04:20)
23 comments

szuflada-uczuc blog

Sms –a od Roberta jeszcze nie wrócił do Radomia a już narzeka na pogodę. Przed wyjazdem na jego prośbę napisałam list do Najwyższego z prośbą o słoneczną pogodę hiii. Ciekawa jestem czy dostane od niego sms –a wieczorkiem. Niedawno wróciłam ze spacerku z kadziuchami byłam z nimi w Starym Ogrodzie przeszłam się oczywiście moją ulubioną aleją między kasztanami, są piękne zwłaszcza wiosną i jesienią. Liście tworzą cudowny parasol są bardzo wysokie i bardzo magiczne. Przecież to Stary Ogród i musi mieć coś w sobie magicznego dla mnie są to kasztany. Kończę to pisanie niedługo goście się zjawią. Na razie mój Ogrodzie Myśli pełnym tajemnic......
.Przyjechał na Wigilię w tym Święta Wielkanocne też olał o dziwo przyszedł na imieniny do Babci. Mama jest wkurzona między innym o to pokłócili się dzisiaj z rana jak poszłam z psami. Mam dość ich ciągłych kłótni o wszystko. Najczęściej zamykam się w pokoju albo wychodzę z domu.
Do dziadków przyszła mamy siostra Halinka, Ania z Robertem i małym Jasiem oraz Piotrek. Jasio jest małym urwisem ale takim kochanym ma słabość do moich kolan nie wiem dlaczego ale zawsze łapie mnie za kolana i cała rodzinka się śmieje, że jest z niego podrywacz, obserwuje mnie patrzy kiedy na niego nie zwracam uwagi podchodzi i delikatnie kładzie rękę na kolanie poczym zabiera gdy zauważam.

Wszystko między Latarnianym Pustkowiem a Ker-Paravel to... Narnia - Onet.pl Blog

Nie podnosząc oczu na ciotkę. - chciałbym cie jeszcze raz podziękować... za wszystko i... czy to będzie możliwe... czy ja mógłbym...- jąkał się trochę bezdradnie.- czy pokażesz mi wszystkie swoje obrazy z lwami?
- Ależ oczywiście!- rozpromieniła się ciotka.- Będziesz mógł sobie również sam namalować Lwa tak wielkiego i pięknego, jakiego tylko zechcesz!
- Nie wiem, czy będę potrafił...
- Potrafił?- szczerze zdziwiła się ciotka Agata.- Czy tak mówi jeden z największych współczesnych malarzy amerykańskich?
- Ach- westchnął Diego.- wiesz, że nie o talent tu chodzi...
- Czas wszystko zacząć od początku, chłopcze!- Robert klepnął Diega przyjacielsko po łopatce.- Posłuchaj rady mądrego staruszka!

* * *

kela.blog

Decyduje.- tak. Ale- Nic ale. Jedziecie zemna i to wszystko.- Ale.... po co?- mowilem zedne ale,  jedziecie i juz- ale....- ty i Robert  - jasne!!!- Jasne .... szefie- beda problemy?- Jak nie pojedziesz  - napewno i to dla was.

Robert Świątkiewicz - Ząbki - Onet.pl Blog

Radny Stachera z siekierą do Burmistrza Perkowskiego.

Zgodnie z przewidywaniami temat uchwalenia Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego miasta Ząbki wzbudził wiele emocji wśród radnych. O ile na poprzednim posiedzeniu IX sesji Rady Miasta tematem przewodnim była likwidacja placu miejskiego / zieleńca u zbiegu Maczka i Powstańców, to tym razem hitem sesji okazał się Szpital Drewnica a w szczególności przeznaczenie części jego terenów pod budownictwo jednorodzinne. Oś sporu.

Parkową lub ich przeznaczenia pod budownictwo jednorodzinne.

Podczas sesji nie obyło się bez happeninigu. W związku ze zmianą przeznaczenia części gruntów Szpitala Drewnica Radny Waldemar Stachera z pełną kurtuazją "wystartował" do Burmistrza Roberta Perkowskiego z siekierką, zaś ten ostatni w związku z przegłosowaniem możliwości likwidacji wspomnianego zieleńca odwdzięczył się mu kawałkiem ściętego drzewa. Dalej było już bardziej merytorycznie.

Po rozpatrzeniu pozostałych.