O czym chcesz poczytać na blogach?

Zobacz również

Przejdź do wyników poniżej

Rita

Story about PANIC!At The Disco & Rita - Onet.pl Blog

Sproszkowany barszcz i mieszał 5 minut. Wypił go duszkiem z kubka z Mlekovity. Później wziął kota. Naładował 'nabojami'. Wyciągnął mocno zmasakrowany plakat Tokio Hotel. Wziął 'broń' do ręki i wycelował w krzywe mordy chłopczyków tworzących ten boysband.

***

4. Spencer i John mieli zamiar pójść do sklepu. Jednak do niego nie doszli, bo wpadli pod autobus szkolny prowadzony przez słodkiego, różowego króliczka pod wpływem 'gazowanej "wody" mineralnej'. Nie wiemy co się z nimi dalej działo, ale prawdopodobnie wpadli w szpony napalonych fanek, co wywołało u Cassie i Melisy nałóg alkoholowy.

***

5. Scarlett poszła do sklepu. Chciała kupić ulubione czekoladowe żabki, żeby go przeprosić za to co zrobiła z Kurt'em (chociaż wcale tego nie żałowała).

***

6. Nie wiadomo czy Lilly i Neil poszli do sklepu. Po prostu tego nie wiemy, mimo że my wiemy wszystko.

***

I jeszcze morał do punktu 1. :

Morał jest taki, że nie wolno rąbać drzewa kiedy pada deszcz.


Cho & Rita

***

    ˙·٠•●●●●●●In My Soul●●●●●●•٠·        

Niebo, nieźle się wkurzyłyśmy. Zadzwoniłam do taty, i powiedziałam żeby wyszedł na dwór bo być może to stamtąd zobaczy. I nic z tego...był na dworze ale nic nie widział, słyszał jedynie swojego sąsiada mówiącego do jakiejś kobiety że trzeba było zrobić temu zdjęcie...

No i tak to się skończyło. Jutro wybieram się z nimi znowu ^^ musimy koniecznie wziąć aparat, a wtedy na pewno wrzucę fotki na tą stronę ;D Nie były to lampiony! Lampiony weselne na pewno nie ułożyłyby się w trójkąt, i to jeszcze tak perfekcyjny.


Rita 22:01:56 25/09/2010 [komentarzy 1] Komentuj

24.09.2010

Wszystko się chrzani. Mój pakt się wali. Zerwałam z chłopakiem. Miałam dzisiaj kartkówkę z matmy.

Ok, już koniec użalania się nad sobą.

A i jeszcze ciocia mi dzisiaj umarła.

Już?

No. Mam ochotę na czytanie jakiejś książki, muszę pożyczyć jakąś od kolegi ^^ Wyszłabym sobie dzisiaj gdzieś, bo normalnie nie chce mi się siedzieć kolejny dzień w domu, zwłaszcza że dzisiaj jest tak ciepło na dworze. Dzisiejsze lekcje w szkole strasznie mi się dłużyły i.

    colorfull.       [Katy Perry]

Na sali*
sica : posikam się ze śmiechu idź dziecko do kościoła
Rita : To nie jest Mimkita

Rita : wwwwwwwaaaaaaaaaaaaaa przyszłam zniszczy to forum :hahaha:
sica : :hahahaha:
sica : :hahahaha:
Gość : to znów ja
Gość : ja to kobieta
Gość : powiem wam coś to ja Rita pisze we własnym imieniu i w imieniu tego gościa bardzo was przepraszam teraz napisałam jako gość wiec nie denerwujcie się na mnie Rita
Gość : przepraszam Rita
Gość : a jeszcze głupio się zachowałam gadając na gościa którym jestem ja przepraszam Rituś
Rita : ale o co biega? bo nie za bardzo rozumie
Gość : to ja Rita kocham Seiyę z forum o SM
Rita : Gościu weź Ty się pode mnie nie podszywaj
Gość : co zacięło
Gość : Rita kocha Seiye z forum SMW
Gość : !!!
Rita : Nie kocham Seiyi
Rita : weź się gościu skieruj na leczenie psychiatryczne
Gość : zatkało kakao
.

Miasto Czarodzieji. - Super opowiadanie dla tych, którzy lubią magię! - Onet.pl Blog

- No już wstajemy. – powiedział Alex.

- Idziemy, idziemy. – odparła Madison biorąc Xander’a na ramię.

       Szli godzinę i byli już trochę zmęczeni, aż tu przed ich oczy ukazała się jaskinia. Weszli do niej i spotkali tam panią Ritę.

- Witam was kochani! Madison, córko! – krzyknęła pani Rita kiedy zobaczyła córkę.

- Matko! – dodała Mady i przytuliła panią Ritę.

- Zrobiłam kolahory dla was. – rzekła pani Rita.

- Matko mamy eliksir na pokonani e wilkozjaw! Alex go znalazł w pomieszczeniu jakiegoś czarnoksiężnika! Za chwilę i tak idziemy do zamku na Pasowanie Czarodzieji to wręczymy go profesorowi Alfonsowi. – opowiedziała Madison. Pani Rita nalała im kolahory do glinianych,.

Rita marley

dudla

Moja kuzynka wyszla za maz i zrobie dwukrajowe wesele.  Mieszkanie nadal cudowne, ale od zalatwiania wszystkiego i handryczenia sie z roznymi instytucjami i przedsiebiorstwami juz nam powoli wlosy siwieja. Z Keithem niezmiennie WNM. Internet bede miec moze gdzies w czerwcu podobno. W pracy chca mnie awansowac i juz jestem o krok od panowania nad swiatem.
Ide dzisiaj na koncert Marii Rity oraz na mecz krykieta, w ktorym naszej firmie skopie tylek inna firma.
No to tyle. Napiszcie jakbyscie chcieli cos wiedziec jeszcze lub w szczegolach. Zdjecia palacu bym bardzo chciala wrzucic, ale trudno mi, jak nie mam internetu!

song: Sade – Soldier of Love

 
Komentarze.
Ale ogladalysmy tez nowiutkie mieszkanie z takim wynalazkiem, z tym ze okna byly okragle, wiec calosc wygladala jak lodz podwodna. Wracajac do naszych lazienkowych okien – jako ze wiekszosc ludzi nieswojo sie czuje majac okno w drzwiach, normalnym elementem krajobrazu w naszym budynku sa zaslonki na tychze oknach (od srodka oczywiscie). Jedyna zaslonka ktora dysponowalysmy miala nadruk Boba Marleya, ale uznalysmy, ze Bob daje rade.
Nasz budynek zostal wybudowany w latach 30stych i ma wszystkie atrybuty epoki – hol jak w starych hotelach, recznie zamykana winde z drzwiami z zelaznej kraty oraz zarzadce, ktory mieszkal i pracuje jako zarzadca tego budynku "cale swoje zycie", ktore po ilosci zmarszczek wnioskujac juz calkiem dlugie jest. I ten wlasnie relikt.

lion-from-zion blog

Teksty piosenek Boba nabrały nowego charakteru, niosły przesłanie "ja i ja". A gwiazda artystyczna rosła, pod koniec lat sześćdziesiątych The Wailers byli najpopularniejszym zespołen na Jamajce.



(Dnia 21 kwietnia 1966 roku w Kingston, pośród tłumu przy drodze którą miał przejeżdżać Dostojny Gość, znajdowała się piękna czarna dziewczyna imieniem Rita. Była ona aktywistką protestanckiego kościoła; miała wprawdzie przyjaciół wśród rastafarian, którzy opowiadali jej niezykłe rzeczy o Cesarzu Etiopii, mówili że jest on Drugim Przyjściem Chrystusa i że ma, jak ten pierwszy, rany po gwoździach na dłoniach, jednakże pastor w kościele mówił co innego, a pastor był człowiekiem wykształconym i Rita nie wierzyła w.
Ale ja się shit staro... :P bez kitu!
nie mniej jednak z całego serca DZIĘ- KU- JĘ...! wszystkim Dobrym Ludziom i innym Brudasom za to, że byli ze mną i wypili mi aż całe 1 piwo!! :) oraz za te wszystkie wyrazy pamięci. Bez kitu, nigdy nie miałam tylu Ludzi przy sobie. Normalnie jestem bogata!
(Normalnie jestem esemesowym królem! :D )
co jeszcze...? Bob Marley żyje.
co jeszcze ...? bardzo ciekawa mapa okolic Radomia- leeeeeć!
lion-from-zion 2004-02-07 21:48:52
skomentuj (11)


Wolność w Życiu Człowieka
Żyjemy w państwie, które od wielu już lat nazywać możemy WOLNYM, gdyż jest- fachowo rzecz nazywając- niepodległe. Czy jednak żyjąc w „wolnym” kraju możemy nazywać się i.