O czym chcesz poczytać na blogach?

Riley

Slytherin ladies

Jak mogła. Potter spojrzał na nią wyczekująco z naprzeciwka, rozłożony na pozór niedbale na pół kanapy przedziału.


- James Potter, prawda? – spytała się, spoglądając mu prosto w oczy i wciąż się uśmiechając. – Szukający Gryffindoru? – dodała niepewnie. Na te słowa wyraźnie się uśmiechnął się dufnie. Wspominając o Quidditchu wyraźnie podłechtała jego ego.


- Do usług – odpowiedział jej teatralnie i roześmiała się lekko. Poprawiła włosy by zakryć swe zakłopotanie, po czym pewnym ruchem wyciągnęła dłoń w jego stronę.


- Riley – przedstawiła się. Spojrzał jej prosto w oczy i obdarzył ją czarującym uśmiechem kogoś, kto wie, że płeć przeciwna za nim szaleje i nic sobie z tego nie robi. Riley poczuła się obrzydzona. Skierowała swoją uwagę na pozostałych dwoje siedzących w przedziale. Przedstawili się jej także pospiesznie – Remus i Peter – i zdawało jej się, że na nich chociaż wywarła większe wrażenie. Przynajmniej tyle. Remus właśnie wychodził do przedziału prefektów (intuicja jej nie myliła), choć nie zdawał się śpieszyć ku obowiązkom. Zaczęli rozmawiać o szkolnych grach Quidditcha i.

''That I'll never let you go''. - Onet.pl Blog

Na klamce drzwi wejściowych, gdy moja rodzicielka zatrzymała mnie.
- Poczekaj Kristen. - spojrzała na mnie. - Nie wyglądasz za poważnie? Ostatnio często jesteś u Justina.
- Mamo, dzisiaj jest impreza i zaraz się spóźnię. - uśmiechnęłam się do niej lekko. - Możesz mi zaufać. Nie zrobię nic głupiego. - pocałowałam ją w policzek i wyszłam z domu. Nie chciałam nawet myśleć o tym co wyobrażała sobie mama. Ale myślę, że byłam dość przekonująca, żeby mogła obdarzyć mnie zaufaniem. Los chciał, że po drodze spotkałam Jasmine i Trishę. One chyba zawsze były tam gdzie ja.
- Riley się trochę spóźni. - powiedziała Jasmine z uśmiechem, gdy dorównałam im kroku. - Ślicznie wyglądasz.
- Dzięki... Wy też. - odgarnęłam z oczu niesforne kosmyki włosów. Podeszłyśmy pod dom Justina i weszłyśmy bez pukania do środka. W salonie siedzieli już Ryan i Christian - najlepsi przyjaciele Justina. Po schodach zbiegł też Bieber. Stanął jak wryty i spojrzał na mnie lekko rozchylając usta.
- Ślicznie wyglądasz, Kristen. - podszedł do mnie i uśmiechnął się. Zaczęli schodzić się goście. Siedziałam więc z dziewczynami na schodach opierając się plecami o barierki i.

przyjemnostki

Jedno pytanie: dlaczego z szefem nie? Szef powinien być chyba na początku kolejki?
nie słyszałam nigdy o tej serii, i dobrze, ale jak nie rozwiejesz mojej wątpliwości co do szefa, niewiedza mnie wykończy i przeczytam! to groźba

Odpowiedz
  • arsenka 18 Sierpień 2011 o 17:38

    O mój Boże! Tylko nie to! Z wielkiego strachu spieszę z odpowiedzią! Riley traktuje swojego szefa wampira raczej jak ojca, który często wyciąga ją z tarapatów no i nie jest specjalnie młody i pociągający ;] Szczerze mówiąc mam wrażenie, że przeleciałaby własnego brata, gdyby ten nie był zadeklarowanym gejem Autorka zostawiła dwie postaci, którym nie grozi szał macicy głównej bohaterki

    Odpowiedz
  • Astro Zombie 18 Sierpień 2011 o 16:19

    O, wow,.

  • ` Ja już poprostu miałam dosyć tej ciągłej monotonii ` - Onet.pl Blog

    Możechłopak miał rację, ostatnio byłam taka osowiała, nie miałam na nic siły, nicmi się nie chciało. Nic dziwnego jak nic się nie układało. Jedyne co mi sięukładało, to znajomość z wokalistą. Słuchał jak nikt inny i zawsze umiałidealnie dobrać słowa by mi się zrobiło lepiej. Opowiedziałam mu o tym, że  zakończyłam swoją znajomość z Riley’em, bonie umiałabym się z nim przyjaźnić, to byłoby nie w porządku, nie dość ze bymsiebie okłamywała to jeszcze jego a to jest tak jakby podwójne kłamstwo. Jataka nie jestem. Teraz trzeba oddzielićprzeszłość grubą linią i zacząć budować od nowa. Kolejne motto życiowe,którego pewnie nie będę przestrzegać, bo nie umiem dotrzymywać obietnic danychsamej sobie. Może teraz powinnam patrzeć na świat inaczej, jakby nie byłowszystko się teraz zmieni. Studia stoją przede mną otworem. Będę mieć chybamniej czasu na przejmowanie się.

    Blogs~

    Hejka dzisiaj kolejna moja opowieść tylko o szkole:)
    W szkole do 19 lat spędzamy tam większość swojego zycia na stresie. Chloe's i Riley dostają sprawdziany i co się okazuje Chloe spytana jak sie robi krem truskawkowy opisz dokładnie? Odpowiada kupujemy go w sklepach jej ocena to F czyli 1!

    Riley zato musiała na lekcji kucharstwa podać z czego składa się ciasto z ananasem odpowiada z ananasa:D równiez dostje F!

    Teraz pozostaje zastanowić się jak powiedzieć to rodzicą

    Chyba nie poszło za dobrze. Chloe ma kare i nie może wychodzić z domu.

    Riley wie że też ją to czeka i prupuje się rozpłakać

    Skoro musimy już zostać w domu użadmy sobie szaloną noc przy tańcu:)

    1- wsza godzina tańca!

    6 godzinka tanca (zmęczone)
    Znudzone wysiłkiem postanawiają zrobić coś szalonego!

    Nie ma to jak poślizgi

    Córeczki jest druga w nocy ciszej tam aaaaaaaa co wy narobiłyscie w salonie posprzatac to 2 miesiący kary siedzicie tylko w swoim pokoju :D
    Mam nadyieje ye wam si podobao.

    ~doda~
    skomentuj (2)