O czym chcesz poczytać na blogach?

Rembrandt

polandholand

Zwykły tynk, a z bliska jak taka króciótka ubłocona słoma...

 

 

 

 

16:16, tylmur , Kultura
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 lutego 2007
Rembrandt i kompania...

Jest taki plac w Amsterdamie, koło którego przechodziliśmy chyba z tysiąc razy, i za tysiac pierwszym razem dojrzeliśmy wreszcie, że znajduje się tam pomnik Rembrandta...O tym jak wielkie było nasze przeoczenie przekonacie się, kiedy wam powiem, że pomnik składa się z wielkiego Rembrandta górujacego nad zbiorowa sceną "Straży nocnej" ta zaś skomponowana zosttała z ok. dwudziestu figur żelaznych rozmiarów człowieka (czyli skala 1:1).... No rozumiem, że pomnik Prusa w Warszawie to można przeoczyć, ale Rembrandta w Amsterdamie, to już mniej....

 

Właśnie tak to wygląda...

 

Mierzyłam - leżała doskonale, ale nie chciał mi pożyczyć...

Nie wiem dokładnie do kogo i o co.

monkey-inside-my-brain blog


Znowu sie kurcze. 2cm w dol. Zdaje sie, ze mam problem, bo znowu wiem, ze moglabym byc z kimkolwiek. Zreszta zawsze tak bylo. :P
Dzis na obiad jem : Pomidora z serem i musztarda, pierogi z mlekiem, mieszanke "kuskus"
Moje ulubione jedzenie, czyli szpinak w serduszkach byl wczoraj.
A jakie jest wasze ulubione jedzenie?

a i do poprzedniego pytania: ruska wodka z kolom

i jeszcze : AS KOCHA WIESZ KOGO!

skomentuj (5)

13:56:06 2003-05-29

JESTEM LENIWA
Szablon...
ale juz mnie ten moj "layout" wkurzal
tak tymczasowo
Rembrandt Harmenszoon van Rijn urodził się 15 lipca 1606 r. w Leiden, Holandia. Wybitny duński malarz, przedstawiciel malarstwa flamandzkiego w XVII wieku, niezwykły autoportrecista w historii malarstwa. Jego obrazy cechuje duża głębia, bogactwo kolorów, niezwykle trafna ocena przestrzeni i światłocienia. "Mistrz cienia i półcienia". Jego liczne autoportrety ukazują jego cechy charakteru. Jego rysunki stanowią arcydzieła pracy nad grą światła i cienia. Zmarł 4 października 1669 r. w Amsterdamie.

Rembrandta doceniono w pełni dopiero w poł. XX w., głównie dzięki wielkim wystawom. W długiej działalności artysty wyróżnia się cztery okresy: młodość spędzona w Lejdzie (do.

reflex-je - Onet.pl Blog

...mimo  ponad stu projektów  nie było w czym wybierać!

 Może w DRUGIEJ edycji konkursu   wzięli udział architekci z DRUGIEJ PÓŁKI ...

...może ten obrót spraw zawdzięczamy organizatorom?
..a może społeczeństwu ,
 które nie dojrzało jeszcze by tak naprawdę budować tak,  by na wieki móc się z tym idetyfikować.


 Powstanie zatem architektura na miarę czasu: znak epoki bez ducha tożsamości ;
epoka o której będzie się wnukom mówić :"średni - kaczyńscy"

Magazyn Sztuki Dla Polaków Nadal Pozostajacych W Kraju.

***




zeuksis (10:10)
5 ...gromko...

20 lutego 2007
...uczniowie Rembrandta IV

Blog zwierzaka - Onet.pl Blog

Od dwóch tysięcy lat już się przyzwyczaił do palenia świątyń, zabijania wyznawców Chrystusa, czy "wolności, równości i braterstwa", oczywiście tylko nie dla katolików... Dziwny jest ten świat.


 

 

zwierzak777 (07:46)
7 komentarzy

07 kwietnia 2011
Magnus i Rembrandt

Pomiędzy większymi figurkami, skończyłem malować podstawkę Magnusa de la Gardie z Rembrandtem. Figurka wyjątkowa, limitowana, otrzymałem ją za udział w konkursie malarskim na forum Ogniem i Mieczem. Fajny ludzik, pomalowałem go w kolorach... Rembrandta http://myhero.com/images/Artist/Rembrandt/g1_u28680_Rembrandt4.jpg Szykuje się już następny konkurs, też z figurkową nagrodą, zapraszam na forum OiM. Jednocześnie dokonałem małej obserwacji - jednak 15 mm maluje się szybciej niż 72jkę... chyba muszę wrócić do maluchów, wśród większych kilka rzeczy do skończenia, i pójdzie później.

Czas mija nieubłaganie

09:18, czasmija , Wyprawy
Link Dodaj komentarz »
Rembrandt i konkurenci

W piątek byłem na wystawie "Rembrandt i konkurenci". Oczywiście wyrwałem się z pracy, bo w inny sposób to trudno trafić na wystawę. Zresztą mam tyle nadgodzin, że mogę sobie na to pozwolić. Wystawa w Międzynarodowym Centrum Kultury na Rynku. Przepiękny zbiór akwafort Rembrandta i artystów, którzy tworzyli w tym samym czasie w Holandii. Widać mistrzostwo każdej z prac, widać też istotną, jakościową różnicę między tym, co prezentuje R. a pozostałymi. On kontrastuje plany, tak jakby wiedział, jak bardzo wybiórcze jest nasze spostrzeganie. Kieruje wirtuozersko naszym spojrzeniem wskazując to, co sam zamierzał, ale dyskretnie dopełniając elementami naszkicowanymi na granicy naszego spostrzegania.

Niektóre prace innych artystów w każdym szczególe tak samo dokładne.

Agra-Art czyli sztuka aukcji

Mi się bardzo dobranie koloru wnętrz i oświetlenia - np sztuka średniowieczna, sakralna była eksponowana w delikatnym półmroku na tle ciemnych ścian, z punktowym oświetleniem.
Fantastyczny  nastrój.

Mimo milionów euro wirujących w przestrzeni, nie było widać taniego blichtru, ochroniarzy, ot, czasami przemknął kelner z tacą szampana. Być może milionerski blichtr wyczerpał się na dniu vipowskim, bo liczna rzesza zwiedzających zachowywała się całkiem jak w dobrym muzeum, a wielu z nich było z wystawiającymi galerzystami w zażyłej znajomości.
Dominował w rozmowach język francuski i oczywiście angielski.

Ciekawe, że wszystko było zupełnie dostępne - nawet Rembrandt wisiał niepozornie na ścianie, bez gabloty, łańcuchów, ochroniarzy itp. Ot , po prostu mały obrazek, wyróżniający się czerwoną inskrypcją nazwiska artysty wymalowaną na ścianie powyżej .

Co było ..

Na targach można było zobaczyć dzieła od starożytnego Egiptu do zupełnie nowych (2008 r) prac współczesnych. Całość podzielono na sektory : Sztuka dawna (Fine Art) , Współczesna i sektor "mieszany".

Dominowało oczywiście malarstwo. Powiedziałbym ,że na tych targach czułem się jak w dobrym światowym muzeum , z tym ,że często przy eksponatach były metki z cenami.

Był Rembrandt (autoportret, sygnowany, datowany,.

eroticon - Onet.pl Blog

Rozejrzałem się i znalazłem jedno wolne miejsce zaraz koło Julki, bo tak miała na imię. Nie mogę sobie dzisiaj uwierzyć, że moja znajomość z nią zakończyła się tylko na jednym odprowadzeniu jej pod blok - bo była pierwszą kobietą, której nie miałem odwagi skrzywdzić - od bardzo, bardzo dawna.

Podszedłem dość chwiejnym krokiem, jednak głos jeszcze nie zdobył się na jakieś zniekształcenie, zamówiłem żubrówkę z 7up i spojrzałem na jej lirycznie wyeksponowane nadgarstki, które teraz słodko masowała wpatrując się w jakąś podróbkę obrazu Rembrandta wiszącą naprzeciwko nas. 

-lubisz sztukę, nieznajoma?
-lubię, chłopcze o błyszczących oczach.
-to wódka się błyszczy, nie ja. ja płaczę od środka - płaczę, starając się zalać ten smutek potopową falą, ciekawe czy podczas potopu znali już alkohol? 40 dni o suchym pysku?
-alkohol pewnie znali, ale co to za życie bez Rembrandta, Rubensa i Matejki?
-czyli lubisz sztukę, mała, a ja lubię.