O czym chcesz poczytać na blogach?

Rekin

rekinybeztajemnic - Onet.pl Blog

PS. Przepraszam za tak długą przerwę, niestety nie pamiętałam hasła na bloga... ale już je odzyskałam ^ ^ ;3

   <słodziutki jest no nie? xd>

Aguś (19:05)
2 komentarze

12 listopada 2008
REKINY-prawda i mity
Ofiary"zaszarganej opinii"
     W czasie ostatnich trzydziestu lat dowiedzieliśmy się na temat życia rekinów wielu nowych rzeczy,a nasza znajomość ich biologii,różnorodności,znaczenia i statusu.

rekinek - Onet.pl Blog

Bentoniczne, zasiedlające dno cieplejszych mórz. Główny obszar ich występowania leży w zachodniej części Oceanu Spokojnego i Indyjskiego. Gatunek Ginglymostoma cirratum jest także żywo-rodny. Otwory nosowe tego rekina połączone są z pyskiem za pośrednictwem rowka, którego brzeg przedni tworzy mięsisty fałd w postaci wąsików. Rekiny te nie są niebezpieczne dla ludzi. Mimo swej wielkości (długość 6—7 m) stanowią częsty obiekt polowań dla rybaków-sportowców. Potrafią doskonale pływać. Licznie występują w basenach mórz kubańskich i antylskich. Region indomalajski zasiedlają rekiny gatunku Stegostoma fastiatum, które w młodszym wieku mają jaskrawe prążki na ciele. Wraz z wiekiem ubarwienie ich blednie; staje się stopniowo łaciate lub jednobarwne. Niektóre gatunki rodzaju Stegostoma przypominają kształtem i wielkością europejskiego rekina psiego. Rekiny z rodzaju Hemiscyllium rozmieszczone są podobnie jak poprzednio omówione gatunki. Hemiscyllium plagiosum trzymanyjest niekiedy w akwariach. Barwa tych rekinów ulega zmianie wraz z wiekiem. Do najbardziej znanych gatunków z rodziny rekinowatych (Scyliorhinidae) należy rekinek psi (Scyliorhinus caniculus, występujący we.

Auatralijska syrena - bloog.pl

Tyvh kamieni nie znalazł oraz o to by żaden człowiek nie dowiedział się o naszym świecie. A jeśli jakieś słuchy dojdą, że ktoś wie zostanie zabity. Dlatego się boję. Nie wiem co zrobi z tym Frid. Przepraszam, dziś już Przepowiednia. Oraz kogo znajdzie na zastępczynię, jednak wiem, że o mnie nie zapomni.
  
Senie wróciły wspomnienia ze spotkanie z Przepowiednią. Teraz rozumiała, że to następczyni innej Przepowiedni. Ale czemu pokazała jej tą wizjię? Senie nie chciało sie o tym myśleć więc poszła na plażę koło północnego klifu. Nie obchodziło ją czy ludzie rekiny są w mieście czy nie. Potrzebowała tej namiastki wolności. Potrzebowała tego by wszystko sobie poukładać.
  Gdy siedziała na plaży z podkulonymi nogami miała wrażenie, że ktoś ją obserwuje. Odwróciła się. Nikogo nie widziała. Nie zamierzała się zmieniać by przypadkiem nie ujawnić się jakiemuś człowiekowi. Gdy uczucie zniknęło wskoczyła w pierwszą większą falę i zniknęła w głębinach. Nic się nie zmieniło. Ciągle ta sama rafa. Ciągle te same zwierzęta. Zaniepokoiło ją jedno.Że zbliżał się do niej człowiek rekin.


Co teraz robi Kyrza?Wszystko to na co ma ochote!


Corusia (23-03-2005 21:44)
< Mysl kyrzy[kurwa czemu zawsze slysze to pytanie no?Ona uwielbia zameczac ludzi] )
Sara (23-03-2005 21:45)
< mysl sary (jesli powiem mi że mnie kocha to bedzie nieprawda a jak powie ze nie kocha to dostane ofcha) >
Corusia (23-03-2005 21:46)
< Mysl kyrzy2 kurdoss i tak zle i tak nie dobrze >
Corusia (23-03-2005 21:46)
< mysl3
Corusia (23-03-2005 21:46)
To moze powiem tak >
Corusia (23-03-2005 21:46)
< Jestes niewystarczajaco zalotna zeby byc zalotna kocica >
A pozatym nie mozemy od rzu gadac o rekinie Tak bez gry wstepnej?;)
Sara (23-03-2005 21:47)
< mysl sary (no znów sie wywineła) >
Sara (23-03-2005 21:47)
< Milczenie sary wzkazujace na dezaprobate >
Sara (23-03-2005 21:48)
< dalsze milczenie sary >
Corusia (23-03-2005 21:48)
< mysl kyrzy >
Corusia (23-03-2005 21:49)
< Sara robi sie na dzika sliwe >
Sara (23-03-2005 21:50)
< mysl sary (no teraz bede milczeć żeby sobie pomyslala ze mam focha a tak naprawde ja nie mam focha i czekam az ona sie przelamie) >
Sara (23-03-2005 21:50)
< dalsze milczenie sary >
Corusia.

IF_timefree...moje motyle

Że zostanę sama.....
Już minęło 11 miesięcy jak jestem sama i coraz bardziej wierzę w to,
że tak już zostanie...

       ...............................* * * ........................................

Ostatni wypad na balety był super :P:P:P
 Poszłam z Aśką jak zawsze... hehe  do naszej "knajpy"
Od lat nie pamiętam, kiedy było wiekszośc facetów niż  kobitek heheea -->wtedy było
Kurcze a większosc to same Ciasteczka 
No nie było czym oddychac tak się tłoczyli
Jak rekiny zataczali coraz węższe kręgi hehe wokół nas ....
Aśka jak to Aśka...heh wykorzystała sytuacje na max:PP:P
Ja oczywiście  zimna i niedostępna jak zawsze hehehe
(i ja mówię , że mnie nikt  nie chce, heh jak nie pozwalam na to)

Poznałyśmy Sebastiana...Podobała mu sie Asia....
i całkiem się z nim zgadzam w tej opinii hehe
ale nad ranem jakoś tak zaczęliśmy gadac...
Moja wariatka już tam bawiła się z kimś innym (hehe standard :P:P  )
a My gadaliśmy... i jakoś tak się dobrze gadało,
a że okazał się.