O czym chcesz poczytać na blogach?

Regulamin pracy

Prawo i...

Wyroku uznał rację dzisiejszego studenta i zasądził na jego rzecz odszkodowanie. Przedmiot procesu był nietypowy. Być może za opisywanym przykładem pójdą inne osoby, które nie ze swej winy skonfliktowały się z nauczycielami w szkole. Nie wiadomo jak zmieni to komfort pracy nauczycieli.

 

 

Niniejszy wpis ma charakter wyłącznie informacyjny i jest przedmiotem praw autorskich.

Posiada wydziały orzecznicze umiejscowione w al. Solidarności oraz Sapieżyńskiej i w każdym z budynków jest biuro podawcze.

Zasady biurowości w sądzie określane są przez Ministra Sprawiedliwości, który w ramach swoich uprawnień wydaje, w drodze rozporządzenia, regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych, a ponadto określa, w drodze zarządzenia, organizację i zakres działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej.

Zgodnie z tym zarządzeniem  do zakresu czynności biura.

dziennik człowieka szczęśliwego

Na dyrektora stacji, nasza pani vice dyrektor została dyrektorem i tak dalej. Z tej okazji na uroczystym kolegium były kwiaty, było wino i był koniak jakości przedniej. Kwiatów nie dostałem, ale z wina i koniaku skorzystałem. Co prawda jest to naruszenie jakiegoś przepisu regulaminu pracy, jednak jeśli również dyrektor korzysta, to chyba nie ma w tym nic nieprzyzwoitego. Zastanawiamy się, co z tych wszystkich rotacji kadrowych wynika dla nas – co raz dojrzalszej radiowej młodzieży. Na razie miny mamy nieco kwaśne, ale chyba trochę już.Kwartetu Bogdana Hołowni i Andrzeja Antolaka "Legrand". Posłuchamy. Na razie jazzujące panie tworzą w naszym małym pokoiku miły nastrój.
gerhard 2004-04-21 12:38:14
skomentuj (2)


lasek
Myślałem, że nie będę miał w tym tygodniu wiele pracy, ale po pierwsze wpadł mi na wieczór dość poważny montaż pana Pruszkowskiego oraz materiałów Litwy, a po wtóre muszę jeszcze zrobić trzy dźwięki do wiadomości. Dlatego też wybrałem się popołudniu (zaczyna się robić gorąco już i mocno wiosennie) do Muzeum.

huggo blog

Mam kilku prawdziwych przyjaciol:)

dalej mi przykro i zle .........

niech mnie ktos przytuli.

2004-03-15 16:22:23 skomentuj (2)


uffffffff
ufffffffffff
Skonczylem pisac pierwszy rozdzial swojej pracy magisterskiej wyszedl stosunkowo duzy bo 29 stron, ale mysle ze jest dobrze zobaczy sie co powie profesorek:D

wkoncu moge troche odpoczac

wow
tydzien przerwy i zabieram sie za dalsze pisanie

teraz nalezy mi sie relaxik :D
W poniedzialek jeste fajowo:).

GE jest chyba nielicznym miejscem pracy w ktorym spotkalem sie na samym wejsciu z wielka tolerancja....

musialem podpisywac pelno papierkow zapoznac sie z jakimis stertami papierow....

zainteresował mnie głownie regulamin pracy i kodeks etyki zawodowej pracownikow ****banku gdzie czytam.........

"**** jest zobowiazany do zapewnienia równych szans zatrudnienia, właczajac zakaz jakichkolwiek dyskryminacji....
Nigdy nie podejmuje decyzji zwiazanych ze.

ciiisza.blog

Będziesz do mnie dzwonić?
- nie nie będę. już nie zadzwonie.

skomentuj (0)

wyspałaś się? 2011-03-28 15:40:48

- tak.
- jesteś w domu?
- tak.
- to przyjedź do pracy, p. Bolesław jest w szpitalu a do Eli nie można się dodzwonić.
- jak mam przyjechać? teraz?
- no wsiądź w samochód i przyjedź.
- ale ja nie dam rady dziś iść do pracy.........

miałam mieć cztery dni wolnego.
na początku.

Przyjścia do pracy wtedy gdy mam wolne?! on dzwoni a ja bez gadanie pokornie mam przybiegać, bo inaczej...
no i zobaczymy co się stanie. będzie mnie wyzywał? bluźnił? to normalka. wywali mnie z pracy? jeśli tak, to ciekawe pod jakim pretekstem. muszę się doszukać regulaminu pracy na necie - do tej pory nie udało mi się go znaleźć.

skomentuj (0)

wróbel na gałęzi siedzi czy kuca? 2011-03-29 14:47:30

- kuca bo jakby siedział to by nóżki.

Lot nad kuchnią

Za siebie. Przeszłość i tak znajduje sposoby żeby mnie dopaść. Zdechnę z tym afektem...
Tłukłam głową w ścianę, ale jedyny efekt to obolałe czoło. Siedziałam w pracy, aż szef przyszedł i powiedział, że mnie zwolni, bo nie chodzę na urlop łamiąc tym samym regulamin pracy. Poszłam nawet do spowiedzi, a ksiądz kazał iść do domu i wyspać się w ramach pokuty.

Kto to powiedział? Nie pamiętam, ale było to przejmujące wyznanie.

Jeszcze się trochę porozczulam. Powspominam. Powygrażam Ci w myślach przed snem.

Hmm. Szukam dobrych stron tej sytuacji, bo na razie mamy pat. A to żadne win-win.

Może tak. Przynajmniej z tej pożogi pozorów i udawania nie urodzi się dziecko, któremu kiedyś na pytanie czym jest dorosłość będę musiała powiedzieć, że to czas pracy w korporacji i spłacania kredytów.

Bida z Nedza - blog taki sam jak zaden ..



.. a tak .. na deser :)

ojaciepierdole .. 2006-01-22 19:55:00
skomentuj (1)
mrowie powtórzeń i błędów stylistycznych ..

Jako ze temperatura w moim miejscu pracy siegnęła okolic - 23 kreski .. pani Prezes .. zezwolila nam oddalic się ze stanowiska w czasie szybszym niez przewiduje to nasza umowa .. Nie wiem czy nawet to regulamin pracy przewidzial .. No ale zgoda przyszła .. Choc i wtedy pojawily się kontrowersje .. bo w ciagu 2 godzin zeszlo z -23 na -17 .. to jeszcze godzinka lub dwie i bym moze i poczul jak mi krew z powrotem naplywa do czaski .. Ale co by nie uslyszec, ze sie nie potrafimy.

...jeden jedyny. to mało?

Określi to chyba zwrot "weź, spierdalaj, pozamiataj!". ale to tylko tak groźnie brzmi. ogólnie jest dobrze - chodzę po sali, zbieram kufle, sprzątam przed i po, obijam się i palę papierosy (chociaż już nie palę ;D) a oficjalna nazwa to "pomoc barowa"...
gdzie? w regulaminie pracy napisali "najfajniejszy klub stolicy" :) nazywa się fresh, albo the fresh(?) nie wiem, nie ważne zresztą. znajduje się przy pomniku lotnika, za stadionem skry, gdzieś pomiędzy ziemią a piekłem, czyli w pomieszczeniach podziemnych :)
a jak jest? dobrze jest :).