O czym chcesz poczytać na blogach?

Razem w szkole

It is just me

Jadę sam, w domu siedzę sam. Cały czas sam. Wystarczy popatrzeć na moją klasę. Jest w niej przynajmniej siedem takich grup. Chodzą razem po szkole na piwo lub inne rozrywki serwowane w mieście. A ja? Cały czas sam. No prawie.. Czasami pójdę z którąś z tych grup gdzieś po zajęciach. Jednak wolałbym mieć swoją „paczkę”. Może wyglądam na.Na korytarzu. Oprócz starej ekipy z podstawówki i nauczycieli nikt inny nie rozmawiał ze mną. W drugiej klasie koleżanka spytała się mnie jak mam na imię. Ciekawe. Po roku chodzenia razem do jednej klasy, nie zapamiętać czyjegoś imienia. Ja po tygodniu pamiętałem imiona, nazwiska, numerki w dzienniku, adresy i umiałem je dopasować do danych osób. Gdy ludzie.

Mi tylko znalezienie osoby, która mnie zrozumie, wysłucha lub zmienić się.

Ostatnio oglądałem serial Awkward. Serial o dziewczynie, która jest anonimowa w swojej szkole. Spotyka się z chłopakiem, sportowcem, który najwyraźniej chciał ukryć ją przed światem. Dziewczyna po dziwnym zbiegu okoliczności zostaje uznana za niedoszłą.

If you love me, kiss me, if you don't love me, kill me...

Bo siedze własnie wkurzona (troszke) przed kompem i rozmyslam...
Tym razem o szkole...
Czemu Ci którzy sie nie ucza maja zazwyczaj tak, ze łatwo im przychodzi przyswajanie wiedzy... Ja zawsze musze siedziec nad czyms dwa dni aby sie nauczyc i musze jeszcze sciagi sobie zrobic... To niesprawiedliwe!! Jest mi smutno...
...
czytaj więcej

Od czego by tu zacząć?? Może od tego, że nie mam najleprzego dnia bo... Bo... Bo nie mam. Co do przyjaciół, wiem, że ich mam... Dzisiaj jak sie w szkole popłakałam (nie wiem czemu?? tak do konca) to Ewelinka do mnie podbiegła i mnie tak mocno przytuliła, ze prawie mnie udusiła, ale co tam?? A najsłodsze to było jak mnie.

Przez całą mszę... Oczywiście mój kochany tatuś, bo kto inny?? Ale tu jeszcze sms... I tu mnie zamurowało... Od Filipa!! Chciał się dzisiaj spotkać i pewnie powiedzieć czy będziemy razem?? Odpisałam, że mogę się spotkać no i dzisiaj o 17...
czytaj więcej

baczus 1/10/2006 14:25:56 [komentarzy 6] Napisz co czujesz...

inna Dzień dobry. Kocham Cię

Jakim, jestem sukinsynem. i ostatnia strona. zobaczysz, na niej, mój list pożegnalny, i słowo 'wspomnienia', pisane, drukowanymi literami. na końcu, napisałam, jak bardzo Cię kocham. wręczyłam, Ci ten pamiętnik, z nadzieją, że sumienie, nie da Ci żyć. że nie będziesz, się dławić, wyrzutami, aż do końca. że docenisz, to jak wiele znaczyłam, zanim.Budynek, którego nie darzę żadnymi uczuciami. chodze tam , bo chcę coś osiągnąć. tak, poznałam tam ludzi, któych teraz kocham , jednak są Oni obecni w moim życiu zawsze, a nie w szkole. wychodząc z Niej nie pozostawiam za sobą niczego, poza kolejną pałą na kartkówce. to co mam jest tutaj, w tym mieście, na tym osiedlu - nie w tym obleśnym budynku.


i żyli długo i szczęśliwie ' - nikt nie powiedział , że razem .


gdy potrzebuję pomocy - przyjdą z nią. gdy potrzebuję obrony - staną za mną, nawet jeśli mają dostać wpierdol. gdy płaczę - przytulają mnie. gdy mam.

asiunia18e.blog.interia.pl

TAKA OSOBA JESTB  PAN MACIEJ O KTORYM POSTANOWILAM NAPISAC DOPIERO WTEDY JAK STANIE SIE DLA MNIE NAPRAWDE WAZNY...NO I STALO SIE.MOJE SLONECZKO WRACA ZA MIESIAC I JUZ ZAWSZE BEDZIEMY RAZEM.
W SZKOLE JAK TO W SZKOLE,MOGLO BYC LEPIEJ.O MATURZE NIE BEDE PISAC BO I PO CO!COS SIE TAM ÓTRZĘ WIEC MOZE JAKOS TO BEDZIE.PRZERAZA MNIE TYLKO 29 MAJA KIEDY TO STANE.BRaWo DLA ASI.ZBLIŻAJĄ SIĘ ŚWIĘTA NIEKTÓRZY SZCZĘŚLIWCY JADĄ NAWET DO MEDIOLANU I TU ZWRÓCIMY UWAGE NA MOJEGO BIGBROTHERA.NIC MI NIE IDZIE DZIŚ TOTALNIE PUSTKA W ŁEPETYNIE.POWIEM WAM PEWIEN SEKRET OTOZ NASZA JUSTI SIWIEJE BIDULKA.TO Z TEGO STRESU PRZEDMATURALNEGO.JUŻ MI SIĘ NIE CHCE PISAĆ.NA WYPADEK GDYBYM NIE MIAŁA OKAZJI.LECI .ODWIEDZILIŚMY DZISIAJZ MOIMI SZANOWNYMI ZIOMAMI(I TU POLEW) BARDZO EKSKLUZYWNĄ KNAJPKĘ W KTÓREJ UBIKACJA PRZYPOMINA WIEJSKI WYCHODEK,SESE,ALE PRZYNAJMNIEJ PIWO JEST TANIE:) W SZKOLE JAK ZAWSZE,POD KONIEC WSZYSCY WSZYSTKICH (CENZURA).JUTRO ZEZ NIEWINIĄTEK NA POLSKI ALE DUŻO BY O TYM PISAĆ.
WIDZĘ ZE PO OSTATNIEJ NOCIE SZ.P.PIOTREK94 ZAMKNĄŁ SIE W.

*•.¸¸.•*´`*•.¸¸.•*´`*• HERMIONA & DRACO [love] & [hate]*•.¸¸.•*´`*•.¸¸.•*´`*•

Na zabawę. Jednak dzięki Tobie widzisz,co się ze mną dzieje.-szepnął.
-Tak... Ja przy Tobie też czuję się tak samo,jak Ty przy mnie. Nie sądziłam,że tyle przeżyję w tej Szkole. Jestem tu miesiąc,a już straciłam przyjaciółkę, Draco, który był moją miłością został skazany na Azkaban. Ale go już nie kocham, mam wielkie obrzydzenie i wstręt do.Humor i zaczął często znikać i Ciebie odwiedzać.-powiedział.
-Jest bardzo miły. Wiele dla mnie zrobił.-wyszeptałam.
-Jesteście razem?-zapytał z ciekawości.
-Nie wiem. Chyba tak, a może nie? Powinnam z nim o tym pogadać. Ale nie teraz, nie dziś. Jestem oszołomiona... Malfoy w Azkabanie? To bardzo surowa kara.-odpowiedziałam.
-Tak wiem. O,.Pottera.-wyszeptał rozzłoszczony.
-Harry jest miły... Ale jak z nim przebywam, ciągle
myślę o Tobie. Nie mogę zapomnieć.-szepłam.
-Czujesz coś do mnie? Ostatnim razem zaprzeczałaś, jak
zapytałem. Wydarłaś się na mnie... Krzyczałaś, że wolisz
Harrego, że go kochasz... Nie rozumiem.-wstał i wyjrzał
przez okno. Wstałam.

Początki są trudne, ale Elcia da radę

****

i znow wszytsko inaczej niz bylo w planach
nie zeby mi bylo zle :D
mialo byc spokojnie, kulturalnie :P
no ale sms ze moze piwo w plenerze, wiec czemu by nie?
mialam wrocic do domu i miec chociaz raz na ruski rok normalny rodzinny dzien ale...
sama mama zadzwnila ze moja Barbara przyjechala no i ze mam.
Z psem, kolacyjka w locie heja do reszty
no i tak na miasto docieralismy dosc dlugo przechylajac piwo w Olszaku
potem do 7mek, z miejscem srednio ale dalismy rade
i bylismy razem ale kazdy biegal to tu to tam, znikal lub pojawial sie ktos nowy
ogolnie wiadomo gadka szmatka, parkiet, piwo i paru ciekawych ludzi
no i zeszlo nam chyab do 4.00 rano
angel-of-avalon 2006-04-23 17:03:22
skomentuj (5)
:D

padaam (!)
caly dzien biegam
najpierw w szkole, ale ze zawsz emusi byc cos nie tak no to do Karolka poprawic co trzeba i znow do szkoly i na miasto w poszukiwaniu rybek
kupiona jedna...
ale to nie to i to za malo