O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Rabka

wikolinka

Rabka Zdrój – BADANIA

27 Grudzień 2011 Goster Dodaj komentarz Przeskoczenie do uwag

Ja muszę się z tym “przespać” ;-( .
Cały ten dzień solidnie mnie podłamał ;-(
Czasami brakuje mi sił żeby o tym wszystkim pisać, mówić i myśleć ;-(

Mała śpi niespokojnie, ma stan podgorączkowy, co chwila piskliwie pojękuje a ja nic więcej nie mogę zrobić poza tym że czuję się cholernie winny że moja córka cierpi a ja nie potrafię temu zaradzić ;-(

życie jest do dupy …

Kategorie:Smutne chwile Tagi: rabka zdrój, szpital, wyniki

..:::AlWaYs Be ToGeThEr... ==> BlOgUś MeGi:::.

Tu nie pojawie... ale oczywiście jak zawsze - takie obietnice rzucam w kąt;) Znów tu jestem. Uśmiechnięta, zadowolona i bardzo szczęśliwa;) Noteczka powinna być miła... a wręcz musi taka być;) Chciałabym wam moi mili streścić, kilka ostatnich dni;) Poszalałam... 3 noce pod rząd nieprzespane:) Tak tak, MeGi wreszcie zaszalała i udała się na imprezkę:) Ale zacznijmy od początku...
W pracy nudy i spokój. Wzięłam sobie kilka dni wolnego i postanowiłam wykorzystać je na zabawe. 3 duże imprezki pod rząd: imrezka w Rabce - pokazy najlepszych DJ, IX Otwarte Mistrzostwa Prezenterów Dyskotek Rabka 2007 oraz 21 urodzinki Moni:) Szaleństwo:D:D A teraz relacje...

IX OTWARTE MISTRZOSTWA PODHALA PREZENTERÓW DYSKOTEK RABKA 2007
Zaczęło się kulturalnie, w środę 24 stycznie:) Rano wtałam i jak wyjrzałam przez okno, to nie mogłam uwierzyć... tyle sniegu - nareszcie:D Odkopywałam autko, stojąc w zaspie po pas chyba pół godzinki:P Potem szybko do pracy i oczekiwanie w nudzie... O 15.00 zmyłam się:) Najpierw stacja benzynowa by zatankować autko [ropa po 3,45zł, jak tanio - kolejny szok:|], potem przyjazd po moje kochanie i kierunek Rabka:) Dojechaliśmy szybko [1h], drogi były.

Nasze podróże

2012-02-07

Komentarzy: 0 2011 2012-02-06
Komentarzy: 0 - zakopane 2012-02-04 Komentarzy: 1 - nowy sącz 2012-02-01
Komentarzy: 0 czerwiec 2011 - rabka - kraków 2012-01-30

..::: wiem jeśli czuję, a znalazłam właśnie w tobie odwagę siłę i intelekt... :::...

że to koniec...

***
smutna twarz w dłoniach dziś ukryta
te same myśli, ale inny sens wynika

***
chyba każdy ma chwile że czasami wątpi,
i zastanawia sie czy zawsze dobrze postąpił...

Boże daj mi siłe, powiedz mi co mam robić...

skomentuj (4)

2005-05-16 16:32:19
...
I już po wszystkim.
Czas na obijanie sie ,nic nie robienie,szaleństwa i odpoczynek odpoczynek odpoczynek.bo jest po czym.

Wszystko za mną.

Od dziś wakacje.
Najpierw Rabka później Sielpia:)

teraz mam czas na wszystko.na to na co wcześniej zzwyczaj nie miałam no bo uczyć sie trzeba było.a teraz już po bólu..
jak fajnie:)

**

poza tym już jest ok.

skomentuj (5)

2005-05-17 22:19:31
wakacje :)
***


Po prostu należy mi się długo wyczekiwany odpoczynek.

Wybyłam.jak wrócę to będę.
powrót nieokreślony.

Miejsce : Rabka

Trzymajcie się i piszcie smsy :)


.

..a czas płynie jak gdyby nigdy nic - Onet.pl Blog

Z ppoprzedniej notki wynika ze jeszcze przed wyjazdem do kuzynki xD uuu czyli kupa czasu temuu

jakos nei mam weny co napisac alee trzeba ;)

 

  

- fontanna przy ośrodku gdzie chodziliśmt na zabiegi ;)

 

  

- Góryy ale tu akurat Zakopanee widok z Gubałówki ;)

 

 

Wiec zaczynając od tego co było czyli . . W a k a c j e ;)

Oł yeah było minęło niestety :(

wiec przez jakis czas tam bylam na Woli nastepnie w Tychach u siebie u kuzynki ;)

[wspominałysmy troche zeszłe wakacje Rabka 2006 xD bylo bosko]

haa no ale i tym razem nie było zlee co ja gadam żal było cholernie wyjeżdzać

wiec hmm od początku wyjazd sie zaczął 7 sierpniaa

aaa pierwszy dzien w Rabcee wszyscy sie poznalismy

najpierw niemrawoo ale wszystko sie rozkręcilo ;)

pokoik z Karoliną ajj ten Twój język xD i Patrycja :) Muah

hii te nocee radio, szafka itd byle uprzykrzyc noc pigułom 

Ogólniee te pyszne jedzoonko na sołówce ;) Ahh boski Janek obok nas :D

Janek Janek Janek ! xD 

Meczee wierni.

Rabka zdrój

ĆPUN

W centrum Jordanowa zaopatrujemy się w klej, który nie stety schnie 12 godzin wiec postanawiamy pedałko rozbroić dopiero na noclegu pogoda nad nami w kratkę, ale przeważa deszcz kolejny przystanek to Rabka tam również robimy delikatną przerwę na umycie roweru wymiane linek posmarowanie łańcucha serwis pod fontanną trochę się przedłuża a powodem tego jest pęknięty hak w moim Amstafie przerzutka wisi bezradnie, jak by chciała.

I miał racje na niebie pokazują się nieśmiałe przebłyski niebieskiego nieba,po co porankowym przeglądzie sprzętu tym razem bez śniadania ruszamy w stronę Jaworzyny Krynickiej ze szczytu biegnie naprawdę niezły zjazd w stronę Krynicy Zdrój gdzie pospiesznie pędzimy, ponieważ tam postanawiamy tam właśnie coś wszamać.

Po zjedzeniu paru pączków jakiegoś jogurtu montujemy.

Im więcej widze tym mniej rzeczy jestem pewna.

    Trackbacks yet.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Rabka Zdrój… Dzień matki.