O czym chcesz poczytać na blogach?

Rabarbar

W mojej kuchni…

I śmietankowy mus uzyskany z gęstej śmietanki … mm cudowne połączenie.

Przepis lekko modyfikowałam…

Składniki:

  • około 0,5 kg rabarbaru ja dokładnie miałam 425 g u, obranego i pokrojonego na małe kawałki
  • 0,7 szklanki cukru pudru
  • 300 ml śmietany kremówki,
  • dwie łyżki soku z cytryny

Rabarbar należy pokroić i wrzucić do garnka, dodać cukier i lekko zamieszać następnie przykryć pokrywką (nie dodawać wody – dziękuję dziewczyną z forum za info ;) ) Zostawić na małym ogniu, mieszając co kilka minut przez ok 30 minut. Pokrojone gałązki rabarbaru zmiękną i puszczą sok.
Po określonym czasie należy odstawić do ostygnięcia a gdy już rabarbar się ochłodzi, należy go zmiksować i wstawić do lodówki, przynajmniej na godzinę.

Śmietanke chwilę miksować, ale nie trzeba, wymieszałam ją z schłodzoną masą rabarbarową i sokiem z cytryny.

Jeśli nie macie maszynki tak jak ja, mase należy przełożyć do pojemnika, który zmieści się w zamrażarce i w którym możecie śmiało miksować. Masę należy wstawić do zamrażarki i co godzinę przemieszać mikserem. Należy tak robić aż do momentu, w którym nie będzie to już możliwe. 

Smacznego !!!

Kasza w garnku

    Na połowie masła z pokrojoną w drobną kostkę cebulką.

    Kapuste i pieczarki zmiel w maszynce, dodaj 2 jaja, natkę pietruszki, kaszę mannę i wyrób kleistą masę.

    Przypraw do smaku solą i pieprzem.

    Formuj kotlety, spłaszczaj je i panieruj w mące, roztrzepanym jaju i bułce tartej.

    Kładź na gorący tłuszcz i smaż rumieniąc z dwóch stron

    Szczegóły wpisu

    Tagi:
    • kotlety
    Autor(ka):
    beatkakonin1967
    Czas publikacji:
    sobota, 18 lutego 2012 12:32

    Opcje

    • Przejdź do wpisu „Kotlety z kapusty 2”
  • piątek, 17 lutego 2012
    • Rabarbar na zimę pani reginy

      Składniki

      • 2 l pojemnik rabarbaru obranego
      • opłukanego i pokrojonego w kostkę
      • 0
      • 5 kg cukru

  • Magazyn domowy

    Placek z rabarbarem

    Autor: magazyndomowy Data: Maj 14, 2010

    • In: ciasta | gotowanie | Uncategorized
    • Comment!

    Wiosenne ciasto z rabarbarem, orzeźwiające, doskonałe do popołudniowej kawy lub herbaty.

    Tagi: ciasto z rabarbarem

    Dodaj komentarz Anuluj.

    jemy.blog

    Do wyłożonej papierem do pieczenia foremki. Uklepałam i ponaciągałam tam, gdzie było trzeba. Upiekłam (jednak!) na złotawy kolor i odstawiłam, żeby lekko wystygło.
    W tym czasie Wojtek ubił - na ciepło - pianę z białek i cukru.
    Na cieście ułożyłam rabarbar, popruszyłam go lekko tartą bułką i przykryłam pianą, którą posypałam jeszcze z wierzchu cukrem. Wstawiłam do lekko nagrzanego piekarnika na ok. 10 minut, aż piana się zarumieniła i zamieniła z wierzchu w delikatną bezę.
    Ciasto wyszło dokładnie tak jak miało, więc może dlatego zniknęło nadzwyczaj szybko... Trzeba będzie zarządzić powtórkę, dopóki można jeszcze kupić rabarbar.
    Smacznego! :-)

    skomentuj (6)

    Weekend na zielono 2006-05-22 21:20:06

    Ja marudziłem, że zrobiłbym coś nowego, Helena marudziła, że coś ze świeżym szpinakiem by siem zjadło. W efekcie powstała tarta ze szpinakiem (dumna nazwa, a co).
    Przyznam się bez bicia, że trochę się bałem podejścia w typie ciasto, jako genetycznie obciążony uzdolnieniami w tym kierunku po matce, której to wychodziło tylko jedno ciasto, a i to nie zawsze. Kiedy więc w przepisie przeczytałem, że ciasto na kruche ciasto to się myk myk robi i bardzo prosto, błogi uśmiech wypełznął mi na.

    Truscaveczka pichci

    Truscaveczka pichci
    Kategorie: Wszystkie | I jeszcze jeden | Subtelnie | Słodko | Z pieprzykiem
    RSS
    czwartek, 19 czerwca 2008
    Rumbarbarrrrum
    Dla amatorów słodko-kwaśnej kapusty. Potrzeba:
    główka młodej kapusty
    pęczek koperku
    łodyga rabarbaru (jak cienkie to dwie)
    łyżka smalcu ze skwarkami, pół łyżeczki mąki (opcjonalnie)[tu popraw3ka Truscavkowa - boczek wędzony, troszkę oliwy)
    sól, cukier
    Kapustę, rabarbar, grube łodygi koperku szatkujemy, wrzucamy do gara, podlewamy wodą i dusimy. Dodajemy pół łyżki smalcu (oczywiście wege mogą dać oliwę czy masło, ale to już nie będzie TO!) Solimy i cukrzymy (sporo). Dusimy do ulubionej miękkości kapusty - ja wolę taką jędrną, nie rozpaćkaną. Na koniec - jeśli lubimy - robimy z reszty smalcu i odrobiny mąki zasmażkę, mieszamy z kapustą, wrzucamy resztę usiekanego koperku i voila. Do tego smażymy klasyczny, banalny do bólu.