O czym chcesz poczytać na blogach?

Pyzy

Grażyna gotuje - bloog.pl

Modrej kapusty
łyżka oleju
sól, pieprz
liśc laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego
łyżka octu winnego, szczypta cukru
zasmażka z łyżki masła i łyżki mąki
Kapustę szatkujemy, zalewamy wodą, dodając łyżkę oleju, liśc laurowy, ziele angielskie  i dusimy do miękkości. Solimy, dodajemy ocet , pieprz i cukier do smaku.
Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła, wsypujemy mąkę i mieszając robimy lekko rumianą zasmażkę. Rozprowadzamy ją wodą z gotowanej kapusty i dodajemy do kapusty, energicznie mieszając.
Podajemy nasze pyzy a'la knedle polane gulaszem i w towarzystwie modrej kapusty. My popiliśmy to wszystko czeskim piwem, którego zapasy oczywiście sobie przywieźliśmy. Smakowało prawie jak w Pradze... Smacznego !



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6248028,trackback

komentarze (13) | dodaj komentarz

Czeskie knedliczki i inne wrażenia z wakacji

Czereśnie jedzone zimą

  • skorka starta z cytryny

Sposób przyrządzenia

Mleko podrzac, maslo rozpuscic.

Make przesiac i zrobic dolek w srodku, skruszyc drozdze do srodka, dodac lyzke cukru i polowe mleka, wymieszac i odstawic do wyrosniecia tak na ok.

20 min.

Nastepnie dodac rozpuszczone maslo, reszte mleka, wymieszac, dodac jajka, lyzeczke soli, dwie lyzki cukru.

Wszystko wymieszac i odstawic na ok.

30 min.

Nastepnie ciasto drozdzowe rozwalkowac w rulon i podzielic na rowne 12 czesci, kazdy kawalek uformowac w kulke i splaszczyc.

Na tak splaszczone pyzy klasc na srodku lyzeczke konfitury i spowrotem uformowac kulke pyzowa, odstawic na wysypanej troche maka stolnicy pyzy do powtornego wyrosniecia ok.

20 min.

Wstawic garnek do gotowania na parze wypelniona woda osolona, wylozyc pyzy i parowac ok.

20 min.

Przed przykryciem pyz w garnku ponakluwac je w paru miejscach delikatnie szpatulka.

Po tym czasie wylozyc pyzy na blaszke i wstawic do piekarnika nastawionego na 70 stopni polac stopionym maslem i posypac makiem i cukrem, po tym jak wszystkie pyzy sa gotowe mozna podawac

---===ZieLoNa StRoNa===---


Na co wujek wyjmuje z kieszeni plik banknotów (koło 1000 zł) i mówi:
„w takim razie poproszę cały alkohol z baru”.
Po czym zamiast ten alkohol zabrać, to rozstawił na stołach i całą noc tańczył ze studentkami:] Żona się na niego obraziła, bo do końca wyjazdu zostało mu 100 zł:D
Aaa właśnie. Tego wieczoru jeszcze Arka pisała wierszyki do swoich znajomych, które miała wysłać no i wszystkich w to wkręciła.
Więc ktoś powiedział wers „[cośtam] czasem podchmielę sobie...” no i trzeba było to dokończyć. Więc Pyza mówi, że ma.
„[...] czasem sobie podchmielę,
jak będę trzeźwa, to cię bardziej...... pozdrowie?”
eeeej to się rymowało!!!

Następny dzień... Oczywiście do wieczora nic ciekawego. A potem libacja... Jak zawsze u nas:] Wypiłam kilka piffek i zajebiście się bawiłam. Ale oczywiście jebana kierowniczka musiała nam popsuć najfajniejszy dzień:/ Stwierdziła, że to my tu cały czas przeszkadzamy itd. Itp. No i cały czas wchodzili jacyś rodzice, żeby zobaczyć co takiego się u nas dzieje. I nic nie można było robić. A ja się.

Pachnący imbir - Onet.pl Blog

Ziemniaki gotuję w lekko posolonej wodzie, odsączam po ugotowaniu i zgniatam w prasce.

Do zimnych, zmiażdżonych ziemniaków, dodaję mąkę pszenną, jajka całe i zarabiam ciasto.

Robię próbę ciasta, czy odpowiednia jest proporcja mąki, czy nie będą się rozpadać podczas gotowania.

W garnku gotuję wodę, lekko posoloną i wrzucam kawałek ciasta, jeśli proporcja jest zachowana wtedy, dzielę ciasto na małe części roluję, tnę nożem małe porcje ciasta, rozklepuję na dłoni i wkładam przyrządzone mięso, zlepiam, kształtując okrągłe pyzy.

Pyzy gotuje na małym ogniu.

Po ugotowaniu, łyżką cedzakową wyjmuję pyzy, polewam przetopionym boczkiem i podaję z dowolną surówką.

Życzę smacznego

radosna7 (12:41)
Zostaw komentarz

22 lutego 2012