O czym chcesz poczytać na blogach?

Pytania na prawo jazdy

rozwiana-nadzieja blog

Zasady, którymi staramy się kierować, by nie krzywdzić innych. Tak ciężko jest żyć, nikogo nie raniąc. Widzę to każdego dnia - może to ja nie potrafię nie sprawiać bólu innym, a może na tym właśnie stoi świat? Że  bariery marzeń i planów oparte są na naszej empatii? Tylko dlaczego nasze marzenia tak ranią innych, dlaczego one im sie nie podobają?

Bo.Pogubić. Ale i Kurdi potrafi dać dupy jak sprawdza pociągi, bo ten o 20.02 oczywiście nie pojechał. Ale w przedziale było bosko, oczywiście Agata zanurzyła się w swoich pytaniach na prawo jazdy a przemek próbował uczyć się WOSu. Rozwaliliśmy się na całego, obaliliśmy winko, narzekaliśmy na upał buchający spod siedzeń i tak jakoś podróż nam płynęła wśród wielu.

mruwisko

Chciałabym posiąść kiedyś taki talent ubierania myśli w słowa...

Utopia

Wyspa na której wszystko się wyjaśnia.

Echo bez wywołania głos zabiera

i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

 

W prawo jaskinia, w której leży sens.

 

I mimo wszystko) słów słyszanych wokół...

Pierwszy praktyczny egzamin na prawo jazdy za mną. Pierwszy, ale (niestety) i na pewno nie ostatni. Przynajmniej wiem "z czym to się je". Ale emocje i rozdygotanie wewnętrzne i zewnętrzne nie do opisania. Dobrze jednak, że mam.

Nie odbiera, ale na poczcie głosowej jest prośba o telefon w środę rano. O 6 (!) rano dzwoni domofon. To dozorca chce przypomnieć o telefonie do administratora… O 8 dzwonię i słyszę pytanie tygodnia: - Pani Doroto, często pani korzysta z wody w kuchni i w łazience? „Czyżby administrator (nomen omen.

wesole-jest-zycie-studentow

zdolnym być to przygoda

Moje kochanie jest informatykiem toteż jak mi sie coś dzieje z kompem to mogę go poprosić o pomoc.

M: Co ty z tym robiłaś?
Ja: Nacisnęłam coś.
M: Ale co?
Ja: Nie wiem, jakiś przycisk.
M: Na klawiaturze?
Ja: Nie, na monitorze.
M: Ale jaki?
Ja:.

pamięć

To było jeszcze w liceum, ale teraz mi się przypomniało więc zapisuję dla potomności ;)

Osoby występujące: nasza klasa, nauczycielka od historii, pani B Pytania jakie zostało zadane naszej nauczycielce już nie pamiętam, ale jej odpowiedz do dzisiaj wszyscy cytujemy:

Pani B: Nie pamiętam tego z pamięci... ;)


.I jej słodzi a ty do mnie mówisz baboku... no jak tak możesz??
M: Co? Okres?

Trafił bezbłędnie ;)

asiaczek 25 06 07 / 16:49:21 [komentarzy 1] Komentuj

prawo jazdy

Jak już gdzieś wcześniej wspomniałam chodzę na kurs prawa jazdy. Póki co miałam dopiero 2 godziny praktycznej nauki, czyli jazdy. Jakoś za bardzo mi to nie idzie, mam problem z.

Panik!

Świecie. "Jazda" była lepsza niż ostatnim razem, czuła każdy dotyk chłopaka przeczuwając jego każdą nową intencję.
Po wszystkim chłopak zasną, jednak czekoladowo oka nie mogła. Nadal pobudzana przez narkotyk szybko ubrała się i wybiegła z mieszkania.
Krążyła po mieście bez celu, cały czas śmiała się z wiadomego tylko jej powodu. W pewnym momencie zaczęło.Przyjaciółmi, że znajdziesz sobie lepszą dziewczynę ode mnie i że... nikomu o tym nie powiesz."
Tego dnia nie pojawił się na próbie....

Zdała. Miała prawo jazdy w kieszeni. Teraz nic ją nie trzymało w tym mieście. Powolnym krokiem szła do domu. Wiedziała że dostanie kazanie za to że nie było jej w domu na noc. Jednak najbardziej się obawiała pytania dlaczego nie wróciła do domu. Talvi nigdy nie umiała kłamać komuś prosto w oczy. Oczywiście kłamanie przyjaciołom wychodziło jej perfekcyjnie bo nigdy nie patrzyła im w oczy i.