O czym chcesz poczytać na blogach?

Putin

Stop Syjonizmowi

  • Tłumaczenia Oli Gordon
    • Spis artykułów Judeopolonii
  • Pożegnanie z Izraelem
    • Oferta której nie możecie odrzucić
  • Żydowski holokaust i NWO – J. Kaminski
    • Kto tu kłamie?
    • Zakazać Talmud jako mowę nienawiści
  • Moje przebudzenie – David Duke
    • Najdłużej trwająca nienawiść – część VII. Komunizm jest żydowski
    • 22 rodzaje tajnej broni Żydów
  • Na dowolny temat
    • Materiały do tłumaczenia
    • Humor
  • Rosja Putina i Miedwiediewa – H. Pająk

  • Ciecioblog

    Wymyśli Putin? Nalot dywanowy?"
    pt 3 IX 2004 22:46

    Nieoficjalne dane mówią: nieplanowany szturm, trzysta ofiar, terroryści rozbiegli się po mieście. Głowy państw całego świata składają kondolencje Putinowi. Putinowi! Kondolencje należą się rodzinom pomordowanych, a samego Putina brzydziłbym się kijem dotknąć.

    A ci świetnie wyszkoleni i wyposażeni agenci specnazu - byle polski policjant z drogówki wygląda lepiej od nich. Złap chłopaka na ulicy, załóż mu kask na łeb, daj kałasza do łapy i masz specnazowca.

    Rozbił się "Kursk" - Putin nie raczył wrócić z urlopu. Zakładników na Dubrowce wytruto gazem - Putin milczał. Teraz też nie uważa za stosowne choćby wygłaszać jakiegokolwiek oświadczenia. Nie widzi problemu, czy nie chce go widzieć? Władza niemal dyktatorska to również, a nawet przede wszystkim wielka odpowiedzialność - a z ta odpowiedzialnością Putin sobie nie radzi.

    I co mnie najbardziej boli: choć akcja była sztandarowym przykładem, jak nie należy odbijać zakładników, Putin jak zwykle wykręci się sianem. Powie, że przyniósł pomarańcze. Wiele wódki w żyłach upłynie, nim.

    ZYGFRYD GDECZYK

    Rosja. Celem Putina jest nie tyle podbój, ile odtworzenie i utrzymanie resztek dawnego imperium. Nie może więc angażować się w żadne kosztowne akcje polityczne. Jego kraju po prostu na to nie stać. Rosja jest coraz bardziej dociskana przez ekspansję chińską, a za chwilę będzie musiała radzić sobie z ambicjami rosnącej w siłę Turcji oraz całego świata islamskiego. Obydwa problemy są zbyt poważne, by opłaciło się Rosji „iść na Zachód”. Ustępstwa Polski i innych krajów europejskich wobec Moskwy wynikają po prostu z głupoty i tchórzostwa. Rzadko ktoś, widząc rozpychającego się Putina, chce powiedzieć: sprawdzam. Oczywiście Rosja ma ciągle do dyspozycji mocno rozbudowane służby specjalne i mnóstwo kupionych przyjaciół. To jednak ułatwia bardziej politykę straszenia niż daje realną przewagę. Wojna gruzińska była tego najlepszym dowodem. Putin mógł ryzykować zatarg z niedużą Gruzją, kiedy jednak Polska poparła Tbilisi i kilka innych krajów naszego regionu, musiał się zatrzymać.

    Oczywiście Moskwa może próbować oddziaływać na władze poszczególnych krajów – jednych popierać, drugich niszczyć. To jednak jest możliwe tylko wtedy, gdy kraje te nie.

    granatspoleczny

    Konkurując w wielu miejscach z Waszyngtonem.

    Jaki jest potencjał Rosji? Po pierwsze, dysponuje jedną z największych armii świata. Wprawdzie na zbrojenia wydaje 10 razy mniej niż Stany Zjednoczone, ale ma ciągle potężny arsenał nuklearny zdolny wywołać światowy kataklizm. Po drugie, dysponuje potężną siatką szpiegowską w niemal każdym liczącym się kraju na świecie. Po trzecie, uzależniła od dostaw energetycznych wiele krajów ościennych. Zbudowała wreszcie system sojuszy od Chin, przez republiki azjatyckie i Białoruś oraz w coraz większym stopniu Ukrainę, do Syrii i Iranu. Putin może do wielu państw przemawiać z pozycji siły i coraz chętniej to robi. Pytanie tylko – po co?

    Rozbudowa imperium amerykańskiego służy przede wszystkim amerykańskiej gospodarce, jej biznesowym elitom i zwykłym obywatelom. Rozbudowa imperium rosyjskiego kosztuje Rosję coraz więcej pieniędzy i dobrobytu w żaden sposób nie zwiększa. Co gorsza dla Kremla,  Putin, szukając pieniędzy na swoje plany, musi niszczyć wyrosłą na służbach specjalnych oligarchię. Niewykluczone, że to ostatnie mu się uda, chociaż na pewno operacja ta nie przebiegnie bezkrwawo. Rosnące niezadowolenie.