O czym chcesz poczytać na blogach?

Punisher 2

Powrót do dawnych ideałów... :) :: blog Dżedaj, ver. n/n

I w ogóle ale kurde ja mam 4 października rozpoczęcie na studiach i kurde no rzeźnia bo nie znam nikogo w Kielcach i nie wiem czy się wyrobie z tym gównem ehhhh ja nie chce na OPERACJE NIE CHCĘ !!! i co ja mam teraz zrobić?
Mam dość ide sobie.Paaa.
Nawet nie wiem czy coś zrozumiecie z tej notki bo ona chyba jest bez ładu i składu.

Dżaja , 2004-08-11 22:14:49

skomentuj (3)


"wiersz i 2 cz.opowieści jak to ojciec zrobił mnie na perkalikowo"

"DOLINA ŚMIERCI" -napisała moja najlepsza kumpela :)

Kraino,mroczna,kraino
Bezkresna,ciemna,równino
Powiedz mi,powiedz dlaczego
Wiatr nie spiewa
Nie ma kwiatów
W sennym królestwie śmierci I nigdy już tu nie powrócę
Bo odepchnęłam i nie chciałam
Nie mogę odnależć właściwiej drogi
Bezdenna otvhłań rozpaczy
Roztacza swój ciernisty krąg.


A co u mnie nowego otóż ... z przykrością muszę stwierdzić,że nic niestety no może oprócz tego,że siedze w domu oglądam filmy na kompie(własnie skończyłam "The Punisher" polecam wypas film gra w nim główna rolę męską rzecz jasna :P niejaki Tom Jane(Frank Castle-Punisher)a poza tym piosenkę do filmu śpiewa AMY LEE z EVANESCENCE & SEETHER pt:"BROKEN" piękna jest ehh :D miodzio ...
Dużo czytam ostatnio ale o tym już chyba wiecie bo pisałam w poprzedniej nocie :P
A co do hmm wyjazdu do Zakopanego to to juz jest.

Simple feminine

Szukając dwóch skarpetek, które pasowałyby do siebie. Działałam pod presją czasu i okazało się, że jednak nie jestem obdarzona podzielnością uwagi. Bo ani skarpetek nie znalazłam ani nie bardzo zrozumiałam pytania, które padały w moim kierunku.
Wyrzuciłam kilka toksycznych osób z mojej głowy. Pozamiatane.
W piątki mnie nie szukajcie, wtedy jestem w 22. Imprezowo, czemu nie, wyższy cel, szczytny bardzo, naprawdę, bardzo, bardzo bardzo. Strasznie bardzo.

meg
 

skomentuj (5)

hedonism... 2008-04-23 18:58:56

Przydałoby mi się trochę racjonalizmu i jakiejś stabilizacji psychicznej..

Bańki mydlane. I takie małe, kolorowe wiatraczki, które robią "trrrrr" na wietrze.  
Moja próżność mocno ucierpiała. Straciłam swój ulubiony kawałek siebie. Jestem łysa jak te wszystkie mało kocie koty sfinksy. Planuję zemstę na wszystkich fryzjerach świata, za krzywdy które wyrządzili niewinnym i bezbronnym istotom. Będę Punisherem albo jeszcze lepiej Punisherką. 
Powstrzymajcie jakoś moje rozkapryszenie, nie mogę mieć wszystkiego. A fajnie by było. Pokazać palcem i mieć to. Mała dziewczynka w sklepie z zabawkami.

meg

skomentuj (2)

If I am the storm if I am the wonder Will I have.

My memories...

Z rodzicami do mojej chrzesnej do Olsbergu w niemieckich gorach..bylo super ekstra atmosfera sliczne krajobrazy i wogole,bylam nawet na dysce nawet fajnie bylo ale musze powiedziec ze niemcy wogole sie ruszac nie umieja my polacy to owiele lepiej heh:P
no i dzisiaj juz byla szkola ale nie bylo zle...


skomentuj (1)




2004-06-16 22:46:06 >> HELLO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

siemka wlasnie jest u mnie Filip siedzimy i gadamy sobie o roznych fajnych rzeczach...:]Jezu jak ja KOCHAM TEGO CZLOWIECZKA juz sie boje jak pomysle sobie ze w sierpniu nie bedziemy sie widziec 3 tygodnie ojojojo
przeciez ja chyba nie wytrzymam ledwo wytrzymalam teraz na te wolne dni jak bylam w.
Niektorych nauczycieli tez np pania Majke,Tumanowicz,Laskoska i pana Mazura super nauczyciele potrafia sie dogadac z uczniami:)Dzisiaj bym u mnie Fliper bylo jednym slowem ujac zarabiscie....poszlismy sobie do Paulinki i troszeczke se posiedzielismy u niej fajnie bylo a potem wrocilismy do mnie...ale co tu gadac.W poniedzialek bylam w kinie z moim chlopakiem na filmie THE PUNISHER hhehe superowy film podobal mi sie.sle wszystkim buziaczki i pozdrawiam:
Pauline Filipa Oskara Agate Klaudie Kuzyna Kuzynke Asie Ize itd...

skomentuj (0)




2004-06-24 20:00:54 >> TO JUZ JEST KONIEC NIE MA JUZ NIC,JESTESMY WOLNI MOZEMY ISC...:(

Dziękuje Wam za te kilka wspólnych lat. Wiem minęło.

wicked-karen.blog

Poinformowac, ze nie mam lekcji i musialam latac na darmo? Wiem, ze bloga pisze przede wszystkim dla siebie, dopiero potem dla publicznosci (gleboki uklon w strone szanownej publiki)...ale pisac o pierdolach?
skomentuj (2)

jestem kobieta O.o, czyli zakupy (i nie tylko...) poprawiaja czlowiekowi humor 2004-06-08 23:16:57

Dostalam 100 zeta od Babci na Dzien Dziecka i za piatke ze speakingu...Normalnie zachomikowalabym kase na ciezsze czasy, czyli na prowadzenie domu, kaszki dla bobo i takie tam. Ale, ze cierpie na chroniczny brak ubran (nosze michalowe T-shirty), zdecydowalam sie, z bolem serca, pokupowac sobie troszke ciuszkow ( jak na prawdziwa *kaszl*.

Praca w szkole to mimo wszystko cos wiecej niz korki. Chociaz dajac korepetycje, jestes w miare panem siebie, firma samozatrudniajaca sie, a w szkole moga ci podlozyc swinie lub nie dawac godzin...Ale zaryzykuje, nie wszyscy ludzie to oszusci (chyba...).
Co do bardziej przyziemnych spraw, bo powoli robie sie spiaca a jutro wczesne wstawanie (a wlasciwie juz dzis), to bylam na "Punisherze". Fajny filmik, kiczowy niesamowicie, ale bardzo mi sie spodobal. Byla przemoc, ale tez duzo humoru, a glowny bohater, mimo ze przypakowany jak cholera, byl przystojny i wzbudzal sympatie. No i oczywiscie byly, wg.mnie, watki yaoi (zboczenie forkowe, zaczynam sie bac). Byl nawet gej-sadysta (nie wymyslilam tego!! naprawde byl!!).
Jako,ze przysypiam, a przede mna.