O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Punisher

Kick-boxing, Muay Thai – zbiór informacji, zdjęć, filmów i artykułów

Jak się wyraził “Punisherem” – i odtąd taki przydomek zyskał Marek Piotrowski, Zawodowy Mistrz Świata. Temu zwycięstwu towarzyszy ciekawa historia. Don Wilson do Chicago przyleciał w towarzystwie swoich przyjaciół – aktorów, którzy pomagali mu promować kolejny film. Nikt z jego “sztabu” nawet przez chwilę nie pomyślał, że to Polak, w środku kampanii reklamowej, odbierze mu tytuły mistrzowskie.

Po spektakularnej walce, Marek znów nie miał czasu na urlop – dostał kolejną propozycję. Tym razem o Mistrzostwo Interkontynentalne organizacji KICK. Walka miała się odbyć w legendarnym Hollywood, a przeciwnikiem polskiego Punishera był kolejny wielki profesjonalista, Bob “The Thunder” Thurman. Jak można się domyślać, na walkę przybyła hollywoodzka śmietanka aktorska, przyzwyczajona do ciężkich, widowiskowych nokautów, które fundował swoim przeciwnikom Thurman. Obecni byli również dziennikarze i sam Roufus, który nie mógł się pogodzić z porażką. Walka od początku była dyktowana przez Marka. Dany Rouse, komentując “show” dla amerykańskiej telewizji powiedział, że nigdy w życiu nie był świadkiem takiego pojedynku: “Ten Polak jest niesamowity. Skąd on bierze tyle energii? Jeszcze nikomu się nie zdarzyło tak ustawić Thurmana! Tak Bob nie oberwał.

Silver

Co by tu jeszcze powiedzieć… Jak tak myślę teraz, to ten film jest taki nieskomplikowany, że naprawdę nie ma o czym pisać :P To w sumie jest też jego wada, bo można się przyczepić, że niczego nadzwyczajnego nie zobaczymy, ale z drugiej strony jeśli zależy nam tylko na chwili odetchnienia od codziennej nudy to wydaje mi się, że film jest w sam raz.

20:54, silver108 , Filmy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 marca 2007
The Punisher (2004)

No i znowu film stworzony na podstawie komiksu Marvela. Niestety nie mam pojęcia jak się to ma do pierwowzoru, bo nie czytałem, ale film jako tako wyszedł. Pomijając to, że mamy troche akcji, to przede wszystkim sposobała mi się sama historia jaką poznajemy. Możnaby się nad tą "głębią" filmu dość mocno zastanowić, ale narazie przybliżę o co mniej więcej chodzi.

Frank Castle jest "tajniakiem" i zaplanował już odejście na wczesną emeryturę po ostatniej misji. Podczas tej misji ginie dość niespodziewanie syn bardzo wpływowego człowieka Howarda Sainta. Oczywiście jak się ma kasę, to.

alice...

Zwycięży paranoja,
zabierze całą wiarę.

Jak mam ocalić się od zła?

Nim zamienię się w kamień
rozrzucę na wiatr
moje listy z wierszami,
moją wiarę i czas.

Nim zamienię się w kamień
wykrzyknę do gwiazd,
że nikogo z nas nie minie
strach...


***

Jeden z najpiękniejszych tekstów, jakie słyszałam. Wyrazy uznania dla zespołu Coma.

Słowa tak prawdziwe, że aż mnie przerażają...


black-prismatica 2004-06-24 13:19:57
skomentuj (4)
„Sic vic pacum para bellum” ???

The Punisher, Ten, Który Karze...Wczoraj byłam na tym filmie, długo na niego czekałam, pamiętam, że od pierwszego momentu, gdy usłyszałam, że jest to następny film na podstawie jednego z komiksów Marvela, od pierwszego momentu, gdy zobaczyłam przykrótkawy trailer, chciałam go zobaczyć na dużym ekranie. Więc poszłam. Nie żałuję.
Film świetnie nakręcony, pełny wartkiej akcji i ciekawych ujęć. Niestety – moim zdaniem ciut zbyt brutalny. No ale w końcu to komiks! (Czy jest to w ogóle jakiekolwiek usprawiedliwienie? Nie wiem...).
Jeśli chodzi o fabułę – bardzo ciekawy pomysł, akcja nie jest beznadziejnie przewidywalna, czego straszliwie nie.

co u mnie - Krytycyzm,czyli sposób na nudę

Coś tak ostatnio się smętnie robi...

21:44, tiatiatia , co u mnie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 10 kwietnia 2005
Nuuudy...

Nudzi mi się... Nie ma nikogo interesującego na gg,a jeśli już ktoś taki jest,to się tekstu uczy jakiegośtam na cośtam... Trudno... A mnie się nudzi! Słucham muzyki i czekam na obiad...  Ano tak! Jeszcze ostatnio dorwałem (no dobra,Dziara mi dał) fajną gierkę-The Punisher... Łażę sobie Punisherem i zabijam ludzi z wielu ciekawych broni... Można ich przesłuchiwać i w ogóle... Ale to nie wszystko, bo czasem można używać specjalnych sposobów to wyciągania z ludzi informacji, na przykład ostatnio wsadziłem kolesia do krematorium i podkręcałem temperaturę... :D Wszystko powiedział :D Ale zdarzają się też wpdaki... Niedawno przesłuchiwałem kolesia nd wodą i troszkę przesadziłem chyba,bo  mi go rekin wpier.. zjadł. :P   A szkoda... Ale to nic-następnego przesłuchałem waląc go pięścią po pysku :D

To chyba tyle o Punisherze... Teraz leci Pearl Jam... Kto zna? (wiem,wiem-głupie pytanie:P)

Nie będę.

PabloID

Się znajdzie, gdyż odkrywa to, czego inni w pozornej monotonii codzienności dni dopatrzyć się nie umieją.
Wędrownik - zna radość trudnych zwycięstw, urok przyrody, piękno zdobywania samotnie nie wydeptanych ścieżek.
Wędrownik – stale uprawia wędrówki, wędruje w zimie, w lecie, na wsi, w mieście, tropi miejsca, gdzie może być pożyteczny.

Drogę jego wędrówki wyznaczają wartości zawarte w Prawie i Przyrzeczeniu Harcerskim."

skomentuj (15)

Filmy... 2005-02-12 23:14:48

Wczoraj oglądałem dwa godne polecenia filmy: "Szkołą Rocka" i "Punisher". Rewelacyjna muzyka (w "Szkole..." wręcz powalająca... miodzio... :>), dobre dialogi, w "Punisher" wartka i ciekawa akcja, film nie jest przeładowany efektami specjalnymi (czasam można się przyczepić do scen absurdalnych, ale... w końcu to film na podstawie komiksu). Nie będę pisał o fabule, bo dużo lepiej jest obejżeć oba tytuły...

A tak na marginesie, jak już piszę...
Chory jestem... :/ Czuję się gorzej niż wyglądam (albo na odwrót?). 17 jadę do Monachium, wracam 26... Będę miał niezłą wycieczkę po podnużach Alp! :D Bardzo się cieszę, że jadę na tą wymianę... Ale nie obejdzie się bez minusów... Mimo iż jest tylko jeden ale.

petra-arkanian blog

Poza tym, wystarczył owy jeden dzień by matka zdiagnozowała, iż mam złamany kręgosłup (ten fizyczny, bo że ten moralny to.. no. w każdym bądź razie, mam.) i chore zatoki. Plus oczywiście raka skóry i siano w głowie. Ah te wadliwe geny. Wciąż próbuję namówić ją na ten tatuaż na brzuchu. Jej brzuchu, nie na moim. Ja przecież jestem poważną studentką anglistyki (yay!) i żadnych jaszczurek tatuować sobie na bebechach nie będę. (no, może na trzecim roku.. w jakimś gustowniejszym miejscu. oczywiście. oooczyyyywiiiiścieeee.)
Więc co? idziemy do łóżka udając że nic nas nie boli? żaden siniak czy oparzenie nie dokucza? czy obejrzymy sobie jeszcze pana Punishera? a może Spidermana drugiego? hmm. kuszące. w końcu i tak raczej dziś żaden white knight upon a fiery steed pod okno nie zawita. (uno: leży teraz pewnie schlany w trzy tyłki; due: cieżkie doniczki na parapecie mi się skończyły.)



petra-arkanian 2004-07-08 23:36:24
skomentuj (0)


versus

a konkretnie Spiderman vs Punisher.
czy raczej ich filmowe adaptacje.
mlody brzydal vs prawie Ch.Lambert
psikawki vs pukawki
brzydki rudzielec vs dwie blondynki (tak, nie wiadomo co gorsze)
czerwono-niebieski lateks vs czarna skora
srebrne oczka aliena vs czaszkowe oczołdoły aliena
.

Punisher 2

...:::You think you have freedom:::...

Więcej nie będzie. Żyj dalej, bo ja żyję dalej. I proszę, ZROZUM WRESZCIE!!!
Napisane 2004-06-09 o godz. 16:38:28. skomentuj! Komentarzy (3)




>> ...

za jakies 2 godziny wybywam sobie na 4 dni. i bedzie jedwabiscie. moze zapomne o dzisiejszym dniu. Banan ma rację. tylko co JA mam zrobic?? bo ze niektorzy sa nienormalni to ja wiem. dostalam 2+ z dyktanda :P
moje oceny na koniec sa calkiem zadowalajace
matematyka 5
fizyka 4
chemia 5
biologia 4
geografia 4
sztuka 5
technika 6
polski 5
angielski 6
wos 6
historia 5
w-f 5
informatyka 5
w sumie to da sie zyc.
Janek twierdzi, ze skoro wczoraj z Kubą jechałam do Krótkiej to my.Nimi do RESERVED pokazać spódnicę Moniki i przez przypadek trafiliśmy na stoisko męskie i Michałowi tym razem trafiły się nowe spodnie... Cóż... Temu to dobrze wczoraj dostał jeszcze nowy telefon, którego jak na razie nie dał mi jeszcze do ręki... E tam... Jutro trzeba iść do szkoły chyba za karę... Trudno.. Będzie na pewno fajnie. Banan chciał się wbić z nami na Punishera, ale stwierdziłam, że my byśmy wolały iść raczej w gronie damskim. No to powiedział, że chce iść ze mną i Angeliką na Shreka. Tu się mogę zastanawiać... Rozpisałam się kurczę...

Napisane 2004-06-20 o godz. 18:24:23. skomentuj! Komentarzy (3)




>> ...:::...

You are all the things I think I know

MNA Crew i UAW Crew Rulezzz

Na lepsze". Większej chujni nie słyszałem.A tak po za tym to do tego Paragrafu wbiliśmy się za friko. Ale nie powiem jak bo będziecie robić tak jak my czyli ja i Mag. To będzie koniec mojej nudnej noty. Pozdro dla : Maga,Magdy,Iwony,Polonisty (i jego nie dojebanego kolegi Grzesia), Gela,Racha,Siostry,Vladka i wszystkich których nie wymieniłem !!

fokus-magik 2004-06-12 12:12:38
skomentuj (10)


Kino

Dzisiaj byłem w kinie na "Harry Potter i Wiezien z Kabanu". Film był zajebiście monotonny ale porzucało się w różnych ludzi popcornem. Mieliśmy iść na "Punisher'a" ale nie wyszło bo Marian zapomniał o tym ale chuj pójde sobie sam bo film zapowiada się fajnie.Tera sobie słucham EGO "Nibylandia" bardzo fajny album. Mam też album AbraDaba "Czerwony Album" Też mi się podoba.
fokus-magik 2004-06-21 12:49:18
skomentuj (9)
AbraDab "Czerwony Album"

Mam wreszcie oczekiwany przez wszystkich.