O czym chcesz poczytać na blogach?

Protokół przekazania

Per aspera ad astra czyli jak to się robi w kraju Piasta

A teraz lejce przekazała nam. Jak ja lubię tego człowieka! Jak zwykle dowiedzieliśmy sie mnóstwa ciekawych rzeczy i co najważniejsze,mamy jego pełne błogosławieństwo, sympatię i wsparcie. Fakt, on i trener zrobili nam naprawdę niezły PR :)
A dziś (mam nadzieję, ekhem, bo ostatnie poprawki jeszcze wprowadzałam w pracy) dotarł do Zarządu klubu nasz protokół z wyboru nowego Zarządu i z wyboru delegatów na walne. Ofkors jednym z nich jestem ja, więc jak narazie 1 marca zapowiada się arcyciekawie...

skomentuj (3)

Przeżyłam swój fotoreporterski debiut :D 2006-01-28 11:30:53

Działalność w Grupie wiąże się.

I mimo,że się spóźniłam, to i tak przyszłam jako pierwsza.Popatrzyłam jak sobie chłopaki bezwładnie biegają za piłką (oświećcie laika- czy to tak zawsze wygląda?!?!?)a kiedy Prezesostwo przybyło z wodą i odżywkami to zrobiłam dziewięć poglądowych fotek - pięć ujęć wody z odżywkami,a także trenera i kapitana drużyny podpisujących protokół przekazania.Nie było co tam dalej siedzieć, zwłaszcza że byliśmy umówieni z dwiema nowymi osobami w pobliskim centrum(które nota bene nazywa się Bemowo, hehe,bardzo oryginalnie).Po jakimś kwadransie błądzenia w labiryncie blaszaków wylądowaliśmy w najbardziej pustym miejscu, jakiejś serbskiej knajpce.Przy piwie gawędziliśmy dobrze ponad dwie godziny,.

Blog Jacka Jareckiego

Się ojciec nie ośmieszał! A panowie czasem nie ze skarbówki?

Bandyta 2 - Jak byśmy byli z Urzędu, to byśmy tak grzecznie rozmawiali? Mogę pomidorka? Takiej smaki dostałem!

Bandyta 1 - U mnie ostatnio w firmie była kontrola skarbowa. Duzo nie znaleźli, ale pięć tysięcy „przepadło, jakoby w wychodku” , że zacytuje pana Haszka.

Dziadziuś - Widzę, że z pana kulturalny bandyta. Naleweczki?

Bandyta 1 - Pan raczy żartować? A jakby mnie drogówka złapała? To raz, że prawko przepada, to jeszcze samochód samochód z łupami! Ciężkie czasy przyszły, nawet dla bandytów zrzeszonych w Związku!

Tatuś - A protokół przekazania łupu panowie macie?

Bandyta 2 - Wszystkie potrzebne dokumenty, łącznie z zaświadczeniem o NIP, regon, pesele… no wszystko mamy. Oczywiście fałszywe!

Tatuś - Jasne, przecież jesteście bandytami, no ale w Urzędzie trzeba to wszystko…

Bandyta 1 - Nawet mamy fałszywe pieczątki! I prawdziwe zaświadczenie o tym, że z każdego napadu odprowadzamy VAT!

Dziadziuś - A odprowadzacie?

Bandyta 1 - Odprowadzamy!

Dziadziuś - Odprowadzają!

Tatuś - No to do roboty!

Babunia - Można ciszej?

Bandyta 2 - Można troszkę tej smakowitej sałatki?

Mamunia - Córuś, przynieś talerzyk dla pana.

subiektywne spojrzenie

Niestety w dalszym ciągu, nie wiem dlaczego nie ma, na bieżąco zamieszczanych zatwierdzonych protokołów z sesji, jak również uchwał. Sprawa jest prosta. Na każdej sesji zatwierdzany jest protokół z sesji poprzedniej. Taki protokół musi być wydrukowany i wystawiony do wglądu radnych na 7 dni przed terminem następnej sesji. Radni, na sesji zatwierdzają protokół (nikt jeszcze nie wniósł uwag do żadnego protokołu). Proszę mi odpowiedzieć, co stoi na przeszkodzie zamieścić wersję elektroniczną na w/w stronie, jest to 5 sekund pracy. Podobnie ma się rzecz z uchwałami, tutaj powinny być wystawione na stronie po każdej sesji, je już radni uchwalili.

Mam jeszcze jeden kwiatuszek. Pozwolę przytoczyć sobie rozmowę mieszkańców Dzibic z przedstawicielem Rady Gminy, Pawłem Pałuchowskim. Nie jest to wierne odtworzenie dialogu, tylko przekaz ustny obecnych na spotkaniu (To było to spotkanie, na które wójt nie przyjechał, luty)

Padło pytanie: "kto w ogóle jest inicjatorem takich pomysłów likwidacji szkoły"

Odpowiedź Pałuchowskiego:" to jeden z radnych ale ja nie powiem kto bo jestem osobą.

bykowina staro



Przez blisko tydzień usiłowaliśmy wyjaśnić, dlaczego skazano toruńskiego piłkarza. Wniosek zaskakujący - nikt tego do końca nie wie.
Fakty są oczywiste: do zadymy na boisku doszło podczas meczu Elana - Lechia Gdańsk. W bijatyce brali udział wyłącznie kibice. Materiały filmowe, a także relacje świadków, nie pozwalają mieć wątpliwości - zawodnicy, w tym obrońca Łukasz Kowalski, w awanturze nie brali udziału.
Nowa rzecznik prasowy toruńskiej policji, nadkomisarz Wioletta Dąbrowska, po kilku dniach poszukiwań policjantów, którzy znaliby szczegóły i okoliczności umieszczenia nazwiska piłkarza na, jak się okazuje, świętej liście sprawców przekazanej do sądu - orzekła, że sprawa jest trudna.
- Cały materiał związany z tą sprawą został przekazany do sądu - zapewniła.
Tymczasem sędzia Mariola Adamczyk, przewodnicząca Wydziału XII Grodzkiego Sądu Rejonowego w Toruniu, podkreśla, że w sprawach tego typu materiał nie bywa obfity.
- Policja podaje nam listę uczestników zajść. Informacja jest w zasadzie jedna, że dana osoba zakłóciła porządek - tłumaczy sędzia. - Tak właśnie jest w przypadku Łukasza Kowalskiego. Mamy jeszcze protokół z jego przesłuchania, w którym wyjaśnia, że grał w tym meczu. Sprawa jest rozpatrywana zaocznie, w trybie nakazowym. Sąd uznał, że wina nie budziła wątpliwości..