O czym chcesz poczytać na blogach?

Propose to

Bibliofil Post Mortem

“Bibliofil” rusza ponownie pod zmienioną nazwą “Bibliofil Post Mortem”.  Zapraszam do odwiedzin mojego bloga będzie w nim więcej na tematy z kategorii wymienionych powyżej;-)

Ostatnio słuchałem przedwojennych polskich tang, po polsku i w jidisz. Moje ulubione tango, od którego nie mogę się oderwać to “Papirosen”, wykonane przez Zully Goldfarb. Opublikowane na YouTube przez
jurek46pink, którego subskrypcję gorąco polecam. Wszystko co znajdziecie u Jurka jest gites. Polskie tanga jakich możecie tam posłuchać są piękne, ale te wykonane w jidisz jakoś bardziej mnie poruszają.

Trapped miners April 11, 2012
  • David Cameron raises charities' hopes of tax relief rethink April 11, 2012
  • UK Border Agency unable to fulfil its basic functions, MPs warn April 11, 2012
  • London mayoral Q&A on economy – with Siobhan Benita, David Dewhurst and Louise Cooper April 11, 2012
  • Boy, five, brings 50 packets of heroin to school 'show and tell' April 11, 2012
  • Jailhouse rock: man has diamond ring in court to propose to his attacker April 11, 2012

  • klangor blog

    - Kiego chuja?!
    - Hej kolęda, kolędaaaaa!
    - Możecie mnie w pytel fiuta cmoknąć warany jebiutane. Mam tylko dziewiętnaście punktów i nic nie dam. Ni chuja. Szczęść boże - patrzyliśmy po sobie jak warany. W następnej chałupie zmieniliśmy przyśpiewkę.
    - Milicja. Otwierać!
    - Szczęść boże! Kolędnicy przyszli! Józek, daj tego samogona co to się szwagrowi wzrok pogorszył. Dzieci chodźcie, kolędnicy przyszli...
    klangor 2010-01-09 17:17:33 skomentuj (0)


    <>
    ...i chciałbym nadmienić, że nasza partia, która zawsze jest po stronie obywateli życzy w każdym kątku po dzieciątku, w każdym sraczu po kołaczu a w każdej alkowie - zażartuję - minetowie. - Tu towarzysz się.Były nawet w marzeniach Ś.P. Sondy. Kto spędził dobę na dworcu przeglądając listę pasażerów wysiadających ten jest albo agentem albo debilem (czyt. zakochanym). Tak kiedyś bywało. Kiedyś by się spotkać z kolegą a mając lekkiego pecha w rozmijankach trenowało się chodziarstwo i biegi na orientację. Ale nie o tym mowa.
    Naszło mnie tak analitycznie a propose naszych relacji. Naszych tzn. moich i wspomnień. Wspomnienie ma przecież płeć obojnaką ale  bardzo chętnie zmienia ją dla potrzeb sztuki. Moje jest halabardnikiem ale do rzeczy. I tak bardzo krótko ujmę nie ujmując nikomu;
    "Trzy dni cię szukałem. Obawiałem się najgorszego."
    "Trzy dni myślałam czy do ciebie zadzwonić. Wiesz jaka to.

    now is wow

    Smutni ludzie, kawałek trawnika zawalony psimi odchodami... Najgorsze jest miasto w zimie, gdy na ulicach wala się szary śnieg, a na drzewach nie ma ani skrawka liści. Gdy byłam dzieckiem, nie znałam niczego innego innego poza Polską, miasto polskie było dla mnie typowym przykładem miasta. Myślałam wtedy, że wszystkie miasta na świecie wyglądają podobnie. Najgorsze jest to, że jako model miasta miałam Katowice...
    W Katowicach jedna z głównych ulic wygląda gorzej niż paryskie slumsy. Muszę jednak przyznać, że mam nadzieję spędzić wakacje w Katowicach...

    skomentuj (0)

    CZASOPRZESTRZEN 2006-05-20 21:55:04


    Nasze szczescie i nieszczescie.

    Rozwiazaniem bylby uniwersytet bez studentow i wykladowcow, pani sekretarka, napewno swietnie by sie tam czula :-)

    skomentuj (0)

    Z LISTU ADRIEGO. IL NOUS FAUT UN GUEPEOU 2006-05-29 00:41:08


    Voilà ce qu'il m'a écrit :

    "Je connais ton goût pour la poèsie, je te propose, en guise de conclusion, cette strophe d'un poème d'Aragon.

    Rien n'est jamais acquis à l'Homme. Ni sa Force
    Ni sa faiblesse, ni son coeur. Et quand il croit
    Ouvrir ses bras son ombre est celle d'une croix"


    Moi: Ca fait un peu catho, non?
    Adri: Mais non.... de toute façon tu comprends rien...

    Poniewaz.

    |* I'm a freaky girl:D *|

    Aka. Asia krzystyniak zamias zamknac RYj .. zaraz powiewdziala kogo nie ma ... pizda nie myta... kiedys jej zEby szczotka do butów wybije... eh... no w skzole tam cos bylo .. potem poszlismy na Browara ;D tesh DreamTeemem.. ale jeszcze bYL RobsOn i Madzia ;P ... no bro byL dobry... i wszystko bylo by zajebiscie .. gdyby Marcin nas nie "oplul" browarem.. ja do tej pory nie wiem jak to sie stalo ale mialam morke wlosy i kurtke buehe Madzia tesh.. buehe
    no ponasmiewalismy sie troche z KoloRowyCh... sympatycznie byLo ... eHh w ogole piosbneka
    kolorowe kury w pudeleczku nosze...
    yy daj mi jedna buehehehe
    rzondzi :d hehe
    No i jEst hA! madafaka zajebiscie...
    dzisiaj w szkole to juz rozjebka maxymalna buehee....
    ja nie.Mam dlugie wlosy;P buehehehe....nie pogadasz...
    {:: suzi::} 2003-03-06 11:27:06
    skomentuj (3)



    mOjA hOrA RoZkMiNa - SuZz
    uHuUhUu=]
    ze tak powiem.. zuzanka przyszla do domu.. ehh no dzisiaj dluugo po chóju w tej szkole bylam.. bo az 2 =]
    ale lajt..
    wiesz co kasia... ta propose jest bardzo dobra.. to bedzie chyba jedyne wyjscie z tej sytuacji ...
    jeszcze z nia pogadalam po lekcjach ..
    no potem psysedl moj kfiatuszek Jarus :D:d i pojechalam do domu..
    autobusem.. bez biletu .. no nie ma to jak byc gangsta :D:D:D
    ehh i teraz zaraz wybieram sie do duchnosia.. na bajkku pojezdzic =] o!
    eh.. wiesz to co mam w tej malej.