O czym chcesz poczytać na blogach?

Probiotyki

Blog TYGRYSKOWY


    PODPASKI z PREPARATEM PROBIOTYCZNYM

Oasis ProBiotic w naturalny sposób zapobiegają infekcjom jakie na co dzień towarzyszą kobietom. Regularne stosowanie Oasis ProBiotic jest podstawową profilaktyką powstawania grzybiczych i bakteryjnych stanów zapalnych w obszarze waginalnym podczas menstruacji. Pomaga eliminować dolegliwości z nimi związane.


Zalety Oasis ProBiotic:

Niepowtarzalne połączenie podpaski z probiotykami.
Podpaski zawierają czystą kulturę probiotyczną o łacińskiej nazwie Lactobacillus Acidophilus.
Probiotyki to bakterie przyjazne kobiecemu ciału, które wspomagają zachowanie równowagi w obszarze waginalnym.
Probiotyki to naturalny i niezbędny składnik błony śluzowej pochwy.
Obecność probiotyków zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu.
Regularnie stosowana zabezpiecza przed nawrotom stanów zapalnych pochwy a także swędzeniem i pieczeniem.
Doskonała ochrona pochwy przy kuracjach antybiotykowych i hormonalnych.
Utrzymuje prawidłowe pH mikrośrodowiska panującego w pochwie.

Borelioza mnie nie pokona... - Codzienność... - bloog.pl

Tabletek.

Biorę w sumie 12 x na dobę różne leki - jest to cała logistyka by ułożyć dobry plan.

Zasady nie są proste - trzeba zachować odstępy między antybiotykami a probiotykami, magnezem czy niektórymi preparatami. Nie można łączyć niektórych leków czy suplementów. Niektóre trzeba z jedzeniem, inne na czczo...

Więc od kiedy się leczę, moje życie zostało podporządkowane pod pigułki. Nawet posiłki są o konkretnych porach. Dobrze, że w telefonie mam opcję przypominania w kalendarzu- bo początki były trudne.

Zaczynam o 6 antybiotyk, potem 7 kolejny i śniadanie, o 8 trzeci, a ok 9 ostatni i znów przekąska bo tego bez jedzenia nie da rady.

11, 13, 15 ... godzina paraleki, probiotyki, witaminki porozdzielane tak jak dozwolone, bo od 17 powtórka z rana antybiotyków.

Czyli 17, 18, 19, 20... antybiotyki. O 22, 23 ostatnie cukiereczki a przed snem dobry probiotyk.

Dlatego jak wychodzę z domu, to sprawdzam czy mam leki, dokumenty, telefon - w takiej kolejności właśnie :)

 

Teraz zbliżają się święta... już myślę nad nimi, bo Kacperek 7 ma drugie urodzinki... więc w święta zrobię torcik :)

Chciałabym zrobić coś takiego, co będę mogła i ja zjeść :)

Wczoraj na spróbowanie upiekłam sernik z jogurtu naturalnego - ze słodzikiem, bez spodu z ciastek... niestety dzisiaj nie ma nawet okruszka z dużej tortownicy :) Powiem szczerze, że gdyby mnie.

Żona Zarobiona

Prawda, że tylko inne matki rozumieją mój zachwyt??? :D:D:D:D

Taka przed chwilą mała, a dziś już prawie rozumie, że jak się siedzi na czerwonej misce z Zygzakiem MacQueenem (czy jak go piszą), to trza lać i sr...ć.

A z mniej przyjemnych spraw: jak wzięliśmy się ostro za AZS to w skutek przyjmowania sterydów, skóra straciła naturalną odporność i przypałetała się infekcja bakteryjna powodująca owrzodzenie skóry. Coś jakbyscie w nowych butach tańczyli 3 noce pod rząd. Bez skarpetek. I teraz wyobraźcie sobie te same rany tyle że na brzuchu.

Ałć.

Na szczęście Ulka to lekomanka i łyka Zinnat bez większych trudności i skutków ubocznych. Za kolejną dawkę probiotyku da się pokroić, jak tylko widzi saszetkę. A apetyt ma taki, że chyba zbankrutujemy. Poprawa na skórze już jest, więc oddycham pełną piersią szczęśliwa. A juz prawie bylismy na IP w szpitalu...

Czyli nie ma tego złego, jak widać :)

by Ju 2012-02-02 21:12:00
skomentuj (1)


To był maj... czy ostatni dzień 2. trymestru
Pierwszy tydzień ferii minął, a ja zrobilam jedną piątą z zaplanowanych rzeczy. Może to przez ten mróz?
Mam nadzieję, że odpuści, bo musze ze wszystkim zdążyć.
Muszę!

Jak ja nie lubię tego słowa.

A jutro zaczynam trzeci trymestr.

Dlatego mogę z całą świadomością.

anna.blog

Mogę sobie poradzić z podniesieniem kółek przy trzymaniu rączki (np przy wjeździe na krwawężnik. Tzn może i dam radę ale stosunkowo dużo wysiłku mnie to kosztuje, bez sensu przecież zupełnie... :( Szkoda, bo nie mam innego typu i muszę szukać na nowo.
Jak dobrze, że pieluchy, pościel, kosmetyki i ciuchy mogę kupić przez net :)))

skomentuj (0)

23 tc 2008-04-30 05:18:37

23 tc i hemoglobina z żelazem poniżej normy. Jestem uparta jak osioł i nie dałam się przekonać, że picie soku z surowych buraków... A figa. I tak poszłoby na spływ, więc po co na siłę przekonywać? Famakologia. Pewnie przez tą anemię totalnie brak mi też apetytu. I kółko się zamyka. A od żelaza w tabletkach boli żołądek, więc bierzemy probiotyki i pijemy actimeli ile się da.
Nadal 0,5 kilo na minusie w stosunku do pierwszej wagi w 4 tc (mając na uwadze, że dziecko jakieś pół kilo, wody drugie tyle, prócz tego rozciągnięta macica i łożysko też swoje ważą... to daje jakieś 2 kilo na minusie w sumie) - ale idzie w dobrym kierunku. Jemy i nie rzygamy, to już coś.


skomentuj (3)


Strona główna
kwiecień 2008