O czym chcesz poczytać na blogach?

Powrót do domu

Historia Cenefii


Rożdział 5 ,,Śmierć ojca"
Rożdział 6 ,,Pogrom"
Rożdział 7 ,, Ten którego pokochała"
Rożdział 8 ,, Nowa przyjaciółka i wyjazd do Rzymu"
Rożdział 9 ,, Victorie Perausen"
Rożdział 10 ,, Odszedł bez słowa pożegnania."
Rożdział 11 ,, Czekanie i tęsknota."
Rożdział 12.II
Rożdział 1 ,, Christopher- pierwsze starcie."
Rożdział 2 ,, Przestań wreszcie o nim myśleć."
Rożdział 3 ,,Imieniny w Rzymie"
Rożdział 4 ,, Powrócił."
Rożdział 5 ,,Dewajtis i Hedwigs. Znowu odszedł. Tęsknota życiem jest człowieka a miłość jego przeznaczeniem......*
Rożdział 6 ,, Christopher.KSIĘGA III
Rożdział 1 ,,Klinika Gemelli i powrót do domu"
Rożdział 2 ,, Dlaczego powróciłaś?"
Rożdział 3 ,,Niech ja tylko dopadnę Perausena"
Rożdział 4 ,, Amatorzy i śmierciożercy"
.

........:::::::: Hidden In Darkness::::::::........

Gdzieś, hen daleko stąd..
..znajduje się małe sanatorium w górach. W pokoju o numerze 87 siedzi młoda dziewczyna, nudząca się paskudnie w oczekiwaniu na powrót do domu. Zorientowała się, iż podczas jej długiej nieobecności usunięto jej bloga. Usmiechnęła się krzywo, po czym na szybko wyskrobała tę właśnie notkę! ;)

piątek, 11 sierpnia.

cos-swojego.blog

Ugoszczenia psiapsiółki wymęczonej emocjonalnie odchodzącym i powracającym marnotrawnym, bezmyślnym facetem.

Czwartek:
Praca, oferty, pierwsza jazda samochodem.
Powrót do domu po 19-tej w celu zabrania ciuchów. Nocuję u psiapsiółki.

Piątek:
Praca, kurs prawa jazdy.
Powrót o 21-szej.

Padam z nóg, humor mam do dupy, myślę.

antygona82

Rano – leje. Na szybko więc zmiana stroju i od razu wpadł mi pomysł na dziś, na imprezę, niestety dziś znaaacznie zimniej niż wczoraj ( a najbardziej się w kurzyłam, jak przyszłam do pracy a zza chmur wyszło słońce i prażyło już do końca dnia).
Musze więc znów zweryfikowac swoje plany, heh. 
No to wyżalilam się, jedziemy dalej.
Zapach, nawet w mieście, kwitnących lip – bezcenny…. A w środę jade na wieś i o ile pogoda dopisze – tam dopiero zaznam pełnych uroków lata
A potem powrót do rzeczywistości – remont cd. Mam wrażenie, że wyjdzie wszystko brzydko i że w dodatku nigdy się nie skończy :/
Nic to, ide się zresetować
8 godzin w pracy, 23 dzieciaków, moja nerwy na krawędzi. Po pracy na Starołękę na korki, bardzo prawdopodobne, że po raz ostatni już. W ogóle. Od września będę pewna… Powrót do domu trochę wcześniej niż zwykle, kilo truskawek, a potem z P. pojechalismy wykorzystac bon zakupowy w Piotrze i Pawle, powrót po 21, jedyne co zrobiłam to chwilka na kompie i spaaaać.

milczę i szepczę...


dalej
kolacja i 10 h snu:D
dalej
występ przed Rathausem:d
dalej
krotka wycieczka i poczestunek
dalej
zobaczenie niewidocznej granicy NRD z RFN; powrót
dalej
obiad
dalej
wystep W Rathausie( ratuszu)
dalej
show show show!;]
dalej
Pritty Womann i szalejaca publika!
(oczywiscie ja wszystko.I beer:P
dalej
poznanie przystojnego saksofonisty- Janes:D (ja nic nie rozumiałam bo konwersowali po angielsku:|)ale to nic ważne że mnie poznał:P
dalej
powrót do domu
dalej
rozmowy w oknie i dziwowanie sie krajem niemieckim; osiedle nowobogackich:D
dalej
sen
dalej
sniadanie pozegnanie i powrót ok. 9.30
dalej
.

"Mądrość pozwala trwać, namiętność-żyć"


skomentuj (1)


2005-02-14 19:19:15
Valentine

Dziś Walentynki nabrały dla mnie nowego znaczenia :) Chyba nareszcie zrozumiałam tak dokładnie na czy one polegają. Przecież nie zawsze musi chodzić tylko o jeden rodzaj uczuć :)

Dziękuję :*

skomentuj (3)

2005-02-21.Jak zwykle bujałam w obłokach ;)Znów marzyłam o lecie, temperaturze powyżej 30 stopni, szumie morza, pięknych górskich widokach, śpiewie ptaków i...no właśnie i ... :) Wyciszenie, powolny powrót do domu...samotne spacery będące nieodwieczną mą wędrówką przez życie stają się ostatnio czasem przemyśleń...czy ja na prawdę nie mam serca?

skomentuj (4)