O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Pottery

Harry Potter i Amulet Śmierci - Onet.pl Blog

I am...
Enigma...Agatha...
Według was: Księżna Ciemności...Córka Szatana...Co dalej?
Napisz do mnie
Because the line between
Wrong and right
Is the width of a thread
From a spider's web
The piano keys are black and white
But they sound like a million colours in your mind
Specjalne!
Harry Potter i Necronomicon
Opowiadanie BOSKIEJ OLCI
Kraina ze Snu

lily Evans i sposób, jak sie pozbyć Rogasia - Onet.pl Blog

"Wszystko będzie dobrze."
Lilka (21:48)
7 .Czekoladka!!

07 listopada 2007
Spotkanie i śniadanie...

Tak, pamiętam doskonale jak poznałam Pottera. Przeszłamprzez barierkę do świata czarodziejów. Nie miałam pojęcia co mnie czeka podrugiej stronie, w tym innym świecie. Obładowana walizkami, kanapkami na drogę( mama się martwiła, ze mogę się zagłodzić w czasie podróży), i kotem Fusem,kupionym 2 tygodnie przed wyjazdem, hmm Fus był już wtedy dorosły i taknaprawde to on mnie zmusił do tego abym go kupiła, bo jak tylko weszłam dosklepu to wskoczył na mnie i nie chciał zejść wiec tata mi go kupił, ale towłaśnie przez TE zwierze poznałam TEGO Potter’a . A jaśniej: Fus wyskoczył mi zrąk i pobiegł przed siebie, a ja za nim i do tego zachaczyłam o mój wózek.

Lily Evans - Onet.pl Blog

Przymknął oczy , skrzywił się niemiłosiernie i „aby nie upaść” oparł ręce na moim ciele. A dokładniej jego pewnej części...

- Przepraszam – szepnął wreszcie Filsch

- Ależ nie ma za co... – wyjąkał James biorąc głębokim wdech

- Jest. Źle Cię oceniłem chłopcze , ale zrozum – nie wiedziałem...

- Rozu-u-miem – jęknął James krzywiąc się jeszcze bardziej

- Tak... a więc ja już pójdę – wyjąkał wreszcie Filsch , wyraźnie powstrzymując się przed wybuchnięciem niekontrolowanym płaczem –chłopcze , weź sobie kilka musów-świntusów z szuflady...

Potter jednak wcale go nie słuchał - najwyraźniej jakimś cudem już ozdrowiał , bo znowu szczerzył te swoje kły i jedynym symptomem jego choroby była ręka , którą wciąż opierał na moich czterech literkach...

- A co do waszego szlabanu – zaczął Filsch już trochę pewniej , na co Potter ponownie się skrzywił i zaniósł się ogromnym szlochem - ... po prostu... po prostu poukładajcie te gazetki– szepnął czule – Aha - jeżeli Evans będzie dla Ciebie niemiła , chłopcze –powieś ją sobie pod sufitem i biczuj do ostatniej krwi – dodał z błyskiem w oku i mrucząc coś w stylu „niech.

What's wrong? Rose?

Wszedł w las. Przeszedł kawałek drogi i zauważył rzeczkę płynącą sobie spokojnie szumiąc cicho. Parę metrów dalej w ciemnościach dostrzegł jakiś kształt. Ruszył więc w tamtą stronę. Okazało się, że był to drewniany mostek, a na nim oparta o barierkę stała dziewczyna. Rude włosy przysłaniały jej twarz. Wzrok miała wbity w pluszczącą pod mostkiem rzeczkę. Brunet stanął na skraju mostka.
-Rose…
Ruda podniosła głowę i zwróciła w jego stronę błękitne spojrzenie. Nie była chyba za bardzo zachwycona owym towarzystwem. Jej mina wyrażała coś co mogłoby brzmieć „Zaś ty?!”. James lekko spoważniał. Tak! James Potter spoważniał i podszedł do niej powoli nie odrywając wzroku od jej błękitnych tęczówek. Dziewczyna ponownie odwróciła głowę. Brunet stanął za nią opierając dłonie na jej ramionach.
-Nie gniewaj się na mnie…
Ruda nic nie odpowiedziała, nie miała ochoty wdawać się w żadną dyskusję. Wbiła wzrok w wodę i tylko na tym starała się skupić swoją uwagę.
-Proszę… - dłonie Pottera opuściły lądowisko na jej ramionach by przenieść się w inne miejsce. Brunet objął ją delikatnie usiłując się przytulić powtarzając tym razem szeptem wprost do jej ucha – nie gniewaj się…
Rose poczuła jak.

Jesteśmy z tego samego materiału... - Onet.pl Blog


- Zależy ci na tym chłopaku? 
- Tak, Panie. 
- Wiesz, że mógłbym cię za to zabić? 
Przez chwile mierzyli się wzrokiem. 
- Tak, Panie - Lucjusz wolał powiedzieć prawdę, wiedząc, że Lord i tak zna jego myśli. 
- Cały wewnętrzny krąg czuje to samo? 
- Prawdopodobnie. 
- Więc rób, co mówię - mężczyzna odwróci się do drzwi z wyraźnym zamiarem wyjścia z pokoju. 
- Panie, mogę o coś zapytać? 
Voldemort zatrzymał się. Bardzo powoli odwrócił głowę i zimnymi, jak arktyczne powietrze oczami spojrzał na blondyna. 
- Jak... - odchrząknął Malfoy. 
- Jak doprowadziłem do tego, że Potter na mój widok nie wrzeszczy, że mnie zabije? Logiczne następstwo połączenia umysłów. Przez ostatni rok rozmawialiśmy ze sobą wystarczają… - przerwał w połowie, spinając się i jakby nasłuchując. Przynajmniej takie wrażenie odniósł Lucjusz. Chwile później już go nie było w gabinecie. Malfoy pobiegł za Lordem, a widząc, że wyraźnie zmierzają w kierunku pokojów Pottera, miał coraz gorsze przeczucia. 

Voldemort z hukiem otworzył drzwi sypialni chłopaka, ale nawet ten dźwięk nie wyrwał go ze snu. Drobne ciało rzucało się po łóżku z członkami powykrzywianymi i podkurczonymi w przedziwny sposób. Nie.

...

Pottera, gdyż ten przestał się już szarpać. Stał teraz w osłupieniu, przyglądając się wszystkiemu jak w zwolnionym filmie. Przecież to jego przyjaciel. Nie mógł tego zrobić umyślnie. Na pewno da się to jakoś racjonalnie wytłumaczyć...
- Rogasiu... - zaskomlał Pittergew - ... ja nie chciałem! Naprawdę... Tylko... Tylko... Bałem się...

Peter plątał się w zeznaniach. To zdecydowanie nie przemawiało na jego korzyść. W Jamesie coś się zapadało do środka. Czuł to w okolicy płuc.
- Bałeś?! - zakpił Syriusz. - Tchórz!
- Na litość, Black! Dajże mu spokój! Chcę się dowiedzieć prawdy! - warknął Potter, po czym spojrzał wyczekująco na Petera. - No...? Słucham.
- Bo... Bałem się o ciebie... - wystękał przerażony Glizdogon. - I... Nie wiedziałem co o tym myśleć... Czy czegoś nie knujesz przed nami...

Tym razem Lupin i Black spojrzeli ze zdumieniem na Jamesa. Wydawali się nieco skołowani przebiegiem całego zajścia.
- Ja?! Knuję?! - wrzasnął James. - Bezczelne oszczerstwa!

Odwrócił się tyłem, żeby móc się pozbierać i uspokoić. To były poważne oskarżenia.
- ... z Evans - dokończył Peter.

Potter odwrócił się powoli. Wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie. I do tego.

Harry Potter - Onet.pl Blog

Roku otrzymał za nią nagrodę Variety Club w kategorii najlepszego brytyjskiego debiutanta. Dwa miesiące później został laureatem prestiżowej włoskiej nagrody David Di Donatello Award, przyznanej mu za doskonałe wcielenie się w rolę Harry’ego oraz za wkład, jaki wniósł w rozwój kinematografii.

 Daniel po raz pierwszy wystąpił w telewizji, w grudniu 1999 roku, grając młodego Davida Copperfielda w entuzjastycznie przyjętej przez krytykę telewizyjnej produkcji BBC. Reżyserem filmu był Simon Curtis, wystąpiła w nim także Maggie Smith, z którą Daniel spotkał się później na planie filmu Harry Potter i kamień filozoficzny (aktorka wcieliła się w postać profesor McGonagall).

 Radcliffe zadebiutował na ekranie kinowym w roli syna Jamie Lee Curtis i Geoffrey’a Rusha w filmie Johna Boormana Krawiec z Panamy.

 W listopadzie i grudniu 2002 roku gościnnie wystąpił w kilku wystawień nagrodzonej, Olivierem sztuki The, Play What I Wrote, w reżyserii Kennetha Branagha, wystawianej na londyńskim West Endzie przez zespół Wyndhams Theatre.

 W wolnym czasie Daniel ogląda filmy i słucha muzyki, zwłaszcza w wykonaniu brytyjskich.

Pottery barn

"I put a spell on you... Because you’re mine... You’re mine" - Onet.pl Blog

Się czasem translatorami TUTAJ. Obecność mugoli i to sympatycznych jest cudownym odchyłem od scalania gałązki jabłoni, nago w ogródku o wschodzie słońca i w ogóle nawału niezwykłych umiejętności. I jeden trójkącik... Mrau! A Barny to smaczek nad smaczkami,

Co jeszcze? 

„Mroczny Znak” Tworzone po polsku, wciągające opowiadanie o dziwnej umowie między Potterem a Czarnym Panem, gdy Wybraniec może sprawiać ból Mistrzowi Eliksirów, Draconowi i jeszcze kilku Śmierciożercom będącym jego „pieszczoszkami”. Autorka ma skłonności do maltretowania naszego.

Witajcie na moim bloogu!!! - bloog.pl

Zaklęcia Imperius zaatakował Cedrica. W siódmym tomie został zaproszony przez Fleur Delacour na jej ślub z Billem Weasley'em. Na weselu interesował się Hermioną, a później Ginny czym wzbudził zazdrość Rona i Harry'ego. W rozmowie z Potterem zamienionym dzięki eliksirowi wielosokowemu w kuzyna Weasley'ów, Barny'ego dzielił się spostrzeżeniami na temat Ksenofiliusa Lovegooda. Twierdził, że symbol, który Ksenofilius miał zawieszony na szyi, jest symbolem czarnoksiężnika Gellerta.