O czym chcesz poczytać na blogach?

Potęgowanie

Synonimy, symbole i alegorie biblijne | I poznacie prawdę,a prawda was wyswobodzi,bo przyczyną wszelkiego zła jest brak wiedzy biblijnej zbieżnej ze świecką.

Dla oczu, bo dobre do jedzenia, ale bez nasienia, bo dla zdobycia mądrości, którą jest mądrość o owocu z nasieniem dla was i owocu – banana bez nasienia nie dla was, dla zwierząt (Rdz.1,29-30) Składanie ofiar według własnego uznania, jak Kain bratobójca Abla. Wtedy gdy nie złożył krwawej ofiary. Rozgniewał się bardzo i zasępiło się jego oblicze. Bo negowanie i manipulowanie rzeczywistych faktów i rzeczywistych słów Wszechmogącego Boga jest złością, nienawiścią i zbrodnią. Potęgowanie falowych zakłóceń zbrodniami z błahego powodu. Wzywanie Wszechmogącego bez składania krwawych ofiar. I z 10 potomków Adama tylko Henoch i Noe nie czynili falowych zakłóceń. Obcowanie z synami bożymi i rodzenie mocarzy olbrzymów inaczej ukształtowanych. Ciągłe potęgowanie falowych zakłóceń. Dążeniami serca w negowaniu i manipulowaniu rzeczywistymi faktami i rzeczywistymi słowami Wszechmogącego Boga. Myślami- pożądaniem. Słowami- nośnikami falowych zakłóceń. Uczynkami- zbrodniami z błahego powodu ( Rdz.6, 9-11).

” I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona ” Czyli zobaczył Bóg ziemię w falowych zakłóceniach “gdyż wszelkie ciało skaziło drogę swoją na ziemi ” Czyli gdyż wszelkie rodzaje informacji w formie energetycznej z formą ruchu, były w falowych zakłóceniach. ” Rzekł tedy Bóg do Noego: ” słowo, dźwięk, wibracja – nośnik informacji Boga do Noego. ” Położę kres wszelkiemu ciału ” , czyli położę kres wszelkim rodzajom informacji w.

Małe przełomy - Onet.pl Blog

Vel. naodtwarzałem połączeń neuronowych między zdjęciami teraz widzianymi, a wspomnieniami ze znajomymi tymi spędzonych zdarzeń.

 

Nie wiem dlaczego, ale wspominając, często myślę o zdarzeniach, które cień na relacje moje ze wspomnień podmiotem rzucać mogły.Nie wiem dlaczego, ale wspominając niewinnie, surowo sam siebie rozliczam z nieistotności, które być może tylko dla mnie samego istnieją - w cyklicznych myśli galopadach. Widzę obrazy: uśmiechnięte, sugerujące bezkres pozytywności wypełniających życie bohatera ... wszystko to piękne, ale tak jak piękne, tak samo nieistotne. Bo oczywista jest relatywność obrazu, znaczeń i interpretacji.To co sieje mentalny zamęt, to bezwolne potęgowanie widzianych obfitości, które bezwolnie potęguje wyolbrzymiane autobraki ... doświadczeń, szczęścia,samorealizacji ... rzeczy dla mnie nowych, klucz do poznania czy przeżycia których ciągle schowany jest pod ordynarnie zadartym i puchowym ogonem białego uciekiniera ...

W wielkomiejskiej dżungli, której jestem częścią, bardzo łatwo zgubić cel. W wielkomiejskiej dżungli małych zagajników każdy pręży się, żeby zostać jej królem.W wielkomiejskiej są trendy wyznaczane przez 99-fraknowych bogów ... są wyznaczniki predysponujące, wykrzykujące i dyskwalifikujące ... są środowiska,są branże i bohemy są. W wielkomiejskiej dżungli jest to wszystko ... i są mali ludzie - elementy systemu - mali ludzie ze swoimi marzeniami,.

Autobiografia szarego człowieka - Onet.pl Blog

Nie praca własna ponad przeciętność, nie oszczędności rodzinne, nie talenty w ryzykownej grze rynkowej – tylko koneksje koteryjno-polityczne są źródłem większości dochodów, przy czym jedni wpisują się w to bez odrazy, inni zaś – bo muszą, bo uczciwy biznes nie popłaca.

 

Dobro wspólne (substancja społeczna) funkcjonuje dzięki naturalnej żywotności ekonomicznej. Ma zatem przesłanki do ciągłego odradzania się, nawet jeśli jest drenowane przez Państwo i Nomenklaturę. Notabene, legitymizacją Państwa i Nomenklatury jest mnożnikowanie, witaminizowanie, potęgowanie naturalnej żywotności ekonomicznej, ale tę uciążliwość dawno już sobie „na górze” darowano.

 

Istnieje Rynek Beznadziejnych Straceńców. Radźcie sobie, macie wolność, zapał, energię, talenty, własny wkład i wszystko, czego pragnęliście obalając poprzedni ustrój. Jak wam się nie uda – to macie pecha. Istnieje też „Rynek” Nomenklaturowy, żyjący w symbiozie z Państwem i Nomenklaturą: to co zostanie odessane z Substancji Społecznej, po potrąceniu „kosztów uzyskania” oraz „na życie” – przekazywane jest w formie.

I'm not a part of a redneck agenda!

Lekcji mieliśmy W-F i podobno miał być on odwołany, ale Anka wybłagała żeby jednak był. Tak więc chyba pięć dziewczyn grało sobie w ręczną... Oczywiście musiałyśmy mieć z chłopakami... :/ I że było nas tak mało to jeden chłopak zawsze dochodził do drużyn żeby stanąć na bramce. Wrrr... A to ja chciałam bronić! :P Na matmematyce mieliśmy zastępstwo z nową nauczycielką przyrody. Jednym słowem da się okreslić tą lekcję: MASAKRA! Najpierw próbowaliśmy podejść ją sztuczką z brakiem podręczników i zeszytów, potem, że zrobiliśmy już wszystkie zadania, ale niestety nic nie skutkowało. Kazała nam robić przy tablicy i to na ocenę jakieś zadania z pól powierzchni. A przecież my to doskonale umiemy (przynajmniej niektórzy). Jeszcze nam potęgowanie chciała wprowadzić, ale na szczęście nie udało jej się. Ku naszej radości, po trzech zadanich dała sobie spokój i do końca lekcji mogliśmy robić co chcieliśmy ;D.
I na koniec chciałabym zwrócić uwagę Selene, że jak wejdzie na tego bloga to niech koniecznie przeczyta poprzednią notkę! To bardzo ważne! Zresztą nie tylko dla niej (przynajmniej według mnie)...
Spróbuję znaleźć jeszcze jakąś ładną muzykę. Nie mówię, że ta jest brzydka, ale, szczerze mówiąc, znudziła mi się... Potem dodam parę linków i będzie w porządku :).
Cóż, kończę, bo chyba więcej nie mam o czym pisać =].
Cuio vae!/Papaty :*


Nabazgrała uchachana Agniecha :)
2005-03-02; 19:10:31;
skomentujesz? (15)

Moja dumka - Onet.pl Blog

Listopada... Zmula ze nie wiem co... A po tym dostaliśmy "troche opiepszu :P" od Omelańczuka... No bo to nie moja wina że dostaliśmy klasową uwage, zę nauczyciele sie ciągle mojej klasy czepiają itp. No ale jakos to poszło... i nie wiem co z techniiawką, którą syku nam zaproponował, ale po takim czymś wątpie zeby była... Bo "nikt z was z uwagą nie dostanie zachowania bardzo dobrego!" No i klapa.. A tam ja siem nie przejmuje... Ale ta notka długa wyszła! NIe no mam talenta nie ma co :P A dzisiaj nie mam muzycznaj!! Pozdro for all :* A i cuś do pauliny o ile to przeczyta: Nie gadaj takich plotek ,bo to wsio nie prawda i nie mów że to jak ktoś sie na mnie gapi świadczy o tym żę chce poprosić mnie o chodzenie bo to mnie wpienia normalnie!! No to siem wygadalam, ulżyło mi troszke :D

 

M.
2 komentarze

08 listopada 2005
Koffam cię...:P

Siemaneczko :]

JA jush coraz żadziej pisze tye notki, ale nie mam czasu :P Dzisiaj w sql było zajefajnie. Na 9 mieliśmy, a potem matma... NIe cierpie matmy, jeszcze kartkówa była :( Qurcze tak sie zastanawiam po co mi potęgowanie w życiu... Na angielu pani oceniała projekty. 5 dostałam :) .