O czym chcesz poczytać na blogach?

Porta

Z prasy - Port Lotniczy Zielona Góra - Kampania Instytutu Liberalnego

Trasach. Rok temu tą linią lotniczą leciało z i do Polski 1,5 mln pasażerów. Jedna maszyna przewozi rocznie ok. 400 tys. pasażerów. Ryanair pozycją lidera chwali się też pod względem najniższych cen, punktualności i jakości obsługi.

Tani przewoźnik warunki uruchomienia połączeń ustala z przedsiębiorstwem Państwowe Porty Lotnicze. To ono zarządza portem lotniczym w Babimoście. Stawia dwa zasadnicze wymogi, które lotnisko musiałby spełnić, aby możliwe było uruchomienie połączeń. - Przede wszystkim musi być tani. Cenę wynegocjowaliśmy w ponad 130 portach lotniczych, więc myślę że i w Zielonej Górze nie będzie problemu. Poza tym czas obsługi samolotu nie może przekraczać 25 minut - tłumaczy Tomasz Kułakowski.

Do tej pory warunkiem, który zniechęcał tanich przewoźników do uruchomienia połączeń, był również brak ILS, czyli nowoczesnego sprzętu radionawigacyjnego. - Dobrze byłoby, gdyby na lotnisku ten sprzęt był . Nie jest to jednak warunek konieczny - mówi Kułakowski. Mimo wszystko w tym roku ILS ma pojawić się jednak na lotnisku. PPL w budżecie na ten rok zapisało ok. 4 mln zł na jego instalację.

Blog RyszardJacek

Radość jest z poczucia swej sprawności i siły. Niestety takie poczucie raz przywiodło mnie do pójścia niemal w zaświaty. Tylko dlatego, że za bardzo ufałem własnej sprawności, że nauczyłem się pływać bardzo długo, przez wiele godzin bez odczuwania zmęczenia, to na plaży w Gdańsku-Przymorze, w wolnym od pracy czasie, dla relaksu postanowiłem popłynąć wpław z brzegu na mój statek stojący na kotwicy na redzie, przed wejściem do portu gdańskiego. Wydawało mi się tak niedaleko. Mam żółty czepek pływacki, który uprawnia mnie do pływania wszędzie, nawet w portach. Tylko woda była trochę chłodna mimo upału, co mnie nie odstręczyło od powziętego zamiaru. Płynęło mi się, po chwili oswojenia z chłodną wodą, jak zwykle lekko bez wysiłku. Odpływałem coraz dalej od brzegu, unosząc się z przyjemnością w kołyszących falach. Ale gdy minęły 2, 3 godziny i statek wcale mi się nie wydał bliższy, niż z brzegu, zrozumiałem, że mogę nie zdążyć dotknąć statku przed zmrokiem. Postanowiłem wrócić się. Odwracam się w kierunku brzegu i... szok... nie widziałem brzegu, który jako, że był niski, bez klifów, z poziomu oczu.

Przez morza i oceany - bloog.pl

    2008
  • czerwiec 2008
  • lipiec 2008
  • sierpień 2008
  • wrzesień 2008
  • październik 2008
  • listopad 2008
  • grudzień 2008
  • styczeń 2009
  • luty 2009
  • marzec 2009
  • kwiecień 2009
  • maj 2009
  • czerwiec 2009
  • lipiec 2009
  • sierpień 2009
  • wrzesień 2009
  • październik 2009
  • listopad 2009
  • grudzień 2009
  • styczeń 2010
  • luty 2010
  • marzec 2010
  • kwiecień 2010
  • maj 2010
  • czerwiec 2010
  • lipiec 2010
  • wrzesień 2010
  • październik 2010
  • listopad 2010
  • grudzień 2010
  • styczeń 2011
  • luty 2011
  • marzec 2011
  • kwiecień 2011
  • maj 2011
  • czerwiec 2011
  • lipiec 2011
  • wrzesień 2011
  • październik 2011
  • listopad 2011
  • grudzień 2011
  • styczeń 2012
  • luty 2012
  • marzec 2012
  • kwiecień 2012
  • ...schowaj

O mnie

O moim bloogu

Bloog o tematyce morskiej, o ludziach morza, portach, wybrzeżach, florze i faunie morskiej. Morskie opowieści, bajki i legendy,.

Panfu-Przyjaciół znajdziesz tu:) - Onet.pl Blog

Max i Ela opowiadają o różnych rzeczach np:

W poszukiwaniu niebieskiej papugi


Max wpakował się w niezłe tarapaty wczoraj.

Hej, to mogło zdarzyć się każdemu!

Masz rację, Max. Ale zdarzyło się właśnie tobie Pozwólcie, że zacznę od początku. Jak już wiecie, spędziliśmy wczoraj zMaxem dzień w nowo otwartym Barze Piratów w porcie. Pewnie paru z wastakże tam wczoraj zawitało. Czy zauważyliście może papugę w rogu Baru?Tę z połyskującymi niebieskimi piórami.  Piękny ptak! ZapytałamPandabearda skąd ma tę niebieską papugę i co to za okaz. Powiedział mi,że to bardzo rzadki ptak, ze względu na jego unikalne upierzenie. Ponoćjego pióra są warte tyle co diamenty!

Papuga przyleciała podobnokiedyś na pokład byłego pirata i po prostu się tam zadomowiła. Zrobiłagniazdo na maszcie i stała się.

panfu najświerzsze wiadomości i rozwiązania przygód! - Onet.pl Blog

Tu i chciał przejść"
,, Jego historia miłosna mnie wzruszyła. niestety już stamtąd nie wyszedl. Pewnie dotknął diamentu i zamarzł"
,, Bądź ostrożna! Jeżeli dotkniesz kamienia zostaniesz zamarznięta! Ale może uda ci się zniszczyć klątwę."
,, Jeżeli zniszczysz klątwę dostaniesz ode mnie 20.000zł, a ja przejdę na emeryturę"
,, Jes tam ciemno. Lepiej weź jakąś pochodnię"


11. Idziemy do Marynarza w starym porcie i z nim rozmawiamy

,,Witaj mała Pando! Co cię tu sprpowadza?"
,, Potrzebujesz pochodni? Jestem w  stanie zrobić wszystko!"
,, Ale najpierw potrzebuję paru rzeczy, przynieś mi drewno i scyzoryk"

12. Idziemy do lasu, gdzie znajdziemy drewno

13. Idziemy jaskini Profesora bookworma, gdzie jest scyzoryk

14. Wracamy do marynarza i rozmawiamy z nim.

La Tortuga

Uprawiali swoje rzemiosło w owych czasach?

Statki ścigano i napadano na nie zawsze w ten sam sposób.Na wysokiej skale,wierzchołku góry lub wieży widokowej siedział wartownik obserwującymorze.Gdy dostrzegł statek handlowy bez eskorty,natychmiast dawał znak swoim kompanom,którzy w ciągu zaledwie kilku minut dopadaliswoich łodzi.Polowania na ludzi piraci urządzali na lądzie.Najczęściej zjawiali się nocą,błyskawicznie dokonywali ataku i znikali zanim nadeszła pomoc.
Napady przygotowywano bardzo szczegołowo.W przebraniu kupców lub podróżników piraci zasięgali informacji w portach,gospodach i na targowiskach.Sczególną okazją w tym względzie były różnego rodzaju święta:wesela,pielgrzymki czy inne święta religijne.Schodzący się na nie ludzie byli najczęściej nieuzbrojeni i beztroscy.Kto mimo wszystko podejmował próbę obrony,był zabijany.Piraci pedzili ludzi na statki jak bydło.Następnie uprowadzonych pokazywano kupcom i sprzedawano temu,kto dał najwięcej.
Równie szybko jak atak następowała ucieczka,gdy piraci natknęli się na silniejszego przeciwnika.Z predkością wiatru znikali za najbliższym występem skalnym lub w kryjówce.Zatapiali swoje łódki w.