O czym chcesz poczytać na blogach?

Pomarańcze

Blog morny

No ale jest...czeka...na co?? Pojęcia nie mam, ale jestem zadowolony bo to portret gościa którego z widzenia znam, tak zapewne to on, ten którego nazwisko głośnym echem wybrzmiało w wielu krajach...zabawny gość...w sumie to miał coś do powiedzenia no ale cóż, wyszło tak jak wyszło. Mówią, że diabeł, ja wiem czy diabeł, mówiłem że znam go tylko z widzenia, ale portret zrobiłem, a co mi tam...

Komentarzy: 0 aaaaa.... 2007-10-10 achhh przepraszam, jeszcze jedno....... banany i pomarańcze.... Komentarzy: 0 Autobus przyszłości 2007-10-10 Wydaje mi się że to juz blisko...że autobus przyszłosci jest juz blisko...autobus z dostawa coca-coli, którą tak bardzo lubię, autobus z powycinanymi z gazet pasażerami i z wielkimi mrówkami udającymi np. banany i pomarańcze...ach banany i pomarańcze, banany i pomarańcze, banany i pomarańcze. Dobrze wiedzeć cos o sobie.....achhhhh banany i pomarańcze. ALE PAMIETAJ....NIE przesadzaj!!! ACH banany i pomarańcze...

zakręcony jak Ja

Pisania...?
,,Wżyciu ważne są tylko chwile,,...ulotne jak motyle :))) i eSMS koło 6 nad ranem pełen ciepłych słów,po nocnej charówce jakże kojący dla ducha,a i marzenia pobudza no i znów się rozczuliłam i zaczynam pisać o uczuciach i marzeniach :))) ...przepraszam...
17:05, zakrecona40 , moje
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 października 2006
[*]

Marek Grechuta » Pomarańcze i mandarynki

Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.
A ja lubię zapach narkozy,
A najbardziej - gdy jest kobieca.

A ja lubię zapach narkozy,
A najbardziej - gdy jest kobieca.

Mówię ładnie? I melodyjnie?
Zdania perlę jak z pereł kolię?
Pani patrzy - melancholijnie...
Skąd ma pani tę melancholię?

Pani patrzy - melancholijnie...
Skąd ma pani tę melancholię?
Sen? Doprawdy? Jak z dymu kółka?
Sen zmysłowy bladej dziewczynki?
Hebanowa lśniąca szkatułka:
Pomarańcze i mandarynki.

Hebanowa lśniąca szkatułka:
Pomarańcze i mandarynki.

Pani usta.

cukiernicze kreacje charlotte

I schładzamy w lodówce min. 1 godzinę.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C.

Ciasto rozwałkowujemy, podsypując blat mąką na placek grubości ok. 5 mm i wycinamy dowolne ciasteczka pamiętając by przed każdym wycięciem zanurzyć krawędzie foremki w mące.

Blachę z ciastkami wkładamy na drugi poziom w piekarniku na 10-15 minut. Po upieczeniu przez chwilę pozostawiamy na blasze po czym delikatnie przenosimy ciastka na kratkę do pełnego ostudzenia. Można polukrować. Przechowujemy w zamykanej puszce.

Tagi: pierniki pomarańcze
11:46, szarlotek , ciastka
Link Komentarze (28) »
piątek, 28 października 2011
Gąbczaste ciasto dyniowe

Bardzo się obawiałam tego szyfonowego ciasta, nie mogąc sobie wyobrazić jak cos tak delikatnego utrzyma w swojej strukturze chrupiące, podprażane nasiona dyni. Udało się w 100%, pestki po ukrojeniu kawałka ciasta, były tam gdzie być powinny a kolor i smak, hmm….. Cudo!

Cucinissima

Talerzu układaj na przemian plasterki mozzarelli i pomarańczy, oprósz delikatnie papryką w proszku, ułóż kawałeczki oliwek. Polej oliwą z oliwek. Podawaj z pieczywem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Antipasti i oznaczony tagami mozzarella, oliwki, pomarańcze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

exegi-monumentum.ownlog.com

Pomarańczowa księżniczka

16.04.2010 :: 22:10 Komentuj (6)

Pomarańcze i mandarynki
Ciało rozebranej szatynki
Zostały tylko białe skarpetki
Cicho, one są chyba brunetki

Sok wszędzie spływa powoli
Nie bój się, to wcale nie boli
Może szczypie, lecz tylko chwilę
Ja zaś Ci ten czas zaraz umilę

Pomarańcze i mandarynki
Ciało kwaśnej dziewczynki
Skórka leży już na ziemi
Pozostaliśmy więc niemi

Spijajmy soki z siebie wzajem
Bądźmy dla siebie urodzajem
W biodrach, ramionach, sutkach
Najwyższa pora utopię utkać

Pomarańcze i mandarynki
jednak ciało te jest szatynki
W oczach jej nie ma szarości
Tam wyłącznie natchnienie gości

Pomarańcze i mandarynki
Soki spływają wzdłuż szyjki
Ja chętnie smakuje witaminki
Wszystkie ich kolejne odcinki

Pomarańcze i mandarynki
Chinki, Turczynki, Turynki
One nic, to Ty jesteś w soku
Nie odczepię się od twego boku

Mandarynki i pomarańcze
Powiedziałaś mi – "zatańczę"
.

..pełna westchnień tłumionych i niewiernych słodyczy...

Portfela. Jest! Teraz liczenie drobnych... Czterdzieści groszy w drobnych. "Nie chcę rozmieniać grubszych". Ale czy w Woźniaku będą bułki do tej ceny? "Trudno. Pójdę do innej piekarni, bo mijałam kilka podczas drogi." Nie wiem ile ogólnie trwało moje zastanawianie się, szukanie pieniędzy.

Kiedy wstałam gotowa do zrobienia dobrego uczynku, ptaków już dawno nie było.

Zrezygnowana poszłam na angielski. Wiedziałam już. Nigdy więcej. Czasem wyciągamy rękę o minutę za późno. Żałowam... Mam nadzieję, że po raz ostatni w takiej sytuacji...

skomentuj (0)




2007-05-19 18:48:14 >> Refleksja nr 4

Był ciepły letni wieczór. Kupiła winogrona i tak bardzo lubiane przez niego pomarańcze. Tak, to będzie naprawdę ciepły wieczór. Wiedziała o tym. Długo planowała w swojej wyobraźni tą noc. Miała być ona delikatna. Miały to być jego dłonie. Subtelna, powoli odkrywająca najskrytsze tajemnice... Magiczna, a zarazem taka ludzka, taka ich. Sama obierze pomarańcze, ułoży w kształcie ich złączonych połówek serca. Będą je jeść jak zawsze w łóżku, tak, aby mógł łapczywie spijać spływający po niej sok. Ubierze zieloną bieliznę – tą, którą najbardziej lubi. Śmiał się z niej kiedyś, że pyta go o kolory, koronki i inne nieistotne drobiazgi. Ponoć mężczyźni zupełnie inaczej podchodzą do tych spraw. I ona dobrze o tym wiedziała, jednak mimo wszystko chciała być dzisiaj i dla niego i dla.

..::miss carrot::..

Marzec 2004
Strona główna Naiwność cechą naiwnych
Po sprawdzianie z chemii...
Ja: Kurza stopa...
Deda: Jasny gwint...
Makoś: Kurwa!
temperowka 2004-03-02 23:10:32
skomentuj (38)
Cicit nie arafatka
"Everything In Its Right Place"[radiohead] Skoro tak, to po chuj się martwić czymkolwiek. Tylko te piosenki tak bardzo rozpierdalają.

Ostatnio Wkrętak zamienił się w miss carrot. Bardzo rozśpiewaną. Green Carrot Rabbits rządzą.

Sen: Siedzą K. i M. na ławce i wżerają z plastikowego talerzyka
obrane pomarańcze i mandarynki. Mandarynki są w cząstkach i jest ich więcej, a pomarańcze są w kulkach. M. co chwila zasypuje pomarańcze mandarynkami. W końcu zostaje tylko jedna pomarańcza. K. pyta: "Ej, gdzie są pomarańcze???" M. odpowiada: "Przecież je zasypałem".

temperowka 2004-03-10 22:50:16
skomentuj (4)
Biała Lokomotywa
Miłość i Przeznaczenie


Drzewo
Chodnik
Trawa
Pies...

Kupa
Siku
Koło
Wóz...

Biegaj szybko, a
Kocham Cię ewidentnie
Rybko

by PieTruHa & Miss Carrot
temperowka 2004-03-13 18:42:36
skomentuj (13)
Finger lickin' good
.