O czym chcesz poczytać na blogach?

Półpasiec

Moje boje

Jest zerowy, a tu odwrotnie jest? Zmieniłem kable, i proszę wesoło zamigotały diody, a najśmieszniejsze to to, że tu sposób połączenia nie powinien mieć żadnego wpływu, przecież to nie prąd stały ;-) Tam jest plus i minus, więc odwrotnie to tragedia. No cóż, mój półpasiec czuje się dobrze w przeciwieństwie do mnie, samo życie. Na razie padnę bo pot mi zalewa i oczy i klawiaturę, a w zaleceniach jest – dużo leżeć! Chociaż raz się zastosuje do zaleceń, to na razie! 

Możesz skomentować: 2 Półpasiec cholera! 2011-08-24  No i proszę, źle się czułem, obolały, taki byle jaki, i się wydało, - mam półpasiec!!! Niech to wszyscy święci w swej…. I za karę muszę siedzieć w domu, gdyż sieję zarazkami, nie mogę się drapać, szorować w wannie i ręcznikiem, czyli delikatnie i z szacunkiem. Trudno, jakoś wytrzymam, bolą mnie boki, i koło łopatki, nie wspominając o okolicach biustu, a propos mężczyzna ma biust? Nieważne, zresztą, zaraz się kładę, i wyśpię za tą i inne nieprzespane (ostatnie cztery) noce, - z powodu bolącego ciała! Pani doktor nie potrafi na razie.

czekamy na Ciebie... - Onet.pl Blog

no i los się plecie....
- plan z miesiąca miodowego niewykonany -
mamą jeszcze nie będę  


ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
równo z okresem dopadło mnie paskudztwo
przez duże P...

dopadł mnie jakiś wirus
podobno z obniżenia odporności
..
skąd niby takowa się u mnie na wczasach wzięła???
nie mam bladego pojęcia
grunt że diabelstwo umiejscowiło się w buzi
boli jak jasna cholera
do tego wizyta u bardzo niemiłej pani
 peridontolog - od dziąseł
zakończyła się szybko
stwierdziła mi chorobę - według niej to
albo opryszczka
albo półpasiec - sama nie wie do końca
przypisała lek na opryszczkę
a ja tego samego dnia
wylądowałam na nocnym dyżurze
z gorączką 38
i tam dostałam odpowiednie leki
bo jednak okazał się to być
półpasiec
 - podobno tłumy obecnie na to chorują
wiec nowości nie zrobiłam
tylko zdziwienie lekkie
co do umiejscowienia paskudztwa -
finał jest taki, że nie bardzo mogę:
 mówić,
jeść,
pić,
boli
okropnie
cały czas
i dopiero dzisiaj (od poniedziałku)
nie mam gorączki...

ale ten ból doprowadza mnie na zmianę
do wściekłości
i do łez
niechcący się urażę
albo powiem.

morning-rise.blog.pl

2003-09-16 21:07:50
skomentuj (8)



2003-09-20 20:39:30 ...
Półpasiec, wirusowa choroba skóry spowodowana przez Herpesvirusy. Okres wylęgania wynosi 4-14 dni. Objawy kliniczne: drobne pęcherzyki leżące na podłożu rumieniowym, umiejscowione ściśle na jednej połowie ciała (stąd polska nazwa). Zmiany mogą przybierać charakter krwotoczny lub martwiczy, pozostawiają wtedy blizny.
Zmiany skórne poprzedzone są zwykle świądem, mrowieniem, później towarzyszą im bóle, nieraz o bardzo dużym nasileniu, związane ze stanem zapalnym nerwów obwodowych. Niebezpieczne umiejscowienie na górnej połowie twarzy (możliwość zapalenia rogówki, a nawet całej gałki ocznej) jest wskazaniem do hospitalizacji.
Półpasiec może towarzyszyć białaczkom lub nowotworom narządów wewnętrznych, ciężkiej cukrzycy, a także AIDS. Dzieci, które nie przechodziły ospy wietrznej, nie powinny się stykać z chorymi na półpasiec, gdyż grozi to zachorowaniem na ospę wietrzną (obydwa schorzenia wywołuje ten sam wirus).
- - - -
No. I 5 dni w domku ;/
morning-rise 2003-09-20 20:39:30
skomentuj (6)



2003-09-21 14:37:09 ...
Jest jeszcze dla mnie kąt na Ziemi
- kąt jak twe ramiona - rozwarty -
i zawsze można biec do ciebie
przeczekać burze - ostre wiatry

A jestem dla ciebie piorunochronem
i gradobicie tego świata zbieram
chcę chronić nas jak tylko umiem
gdy na.

MEG

Nim obudziłam się. Problem polegał tylko na tym, że kładłam się zupełnie gdzie indziej. W łóżku, przy ścianie, obok siostry. A o trzeciej w nocy nagle znalazłam się na fotelu. Przez 2 tygodnie zjadłam 50 sztuk apapu, bo ciągle bolimnie głowa. I wcale nie jest mi lepiej po tym jak pracuje po 12 godzin.

Akumulatorki mi się kończą.

18:57, meg_czarownica
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 19 grudnia 2005
A w Grenadzie zaraza...

Szwagrowi przyplatał się półpasiec. Młoda z Kundzią ewakułowały się do nas.

I jest F A J N I E. Cały pan świąt na razie się rozsypał w drobny mak. Kurcze, pierwsze Święta Młodej a nie wiadomo czy jej ojciec będzie mógł przyjechać  na Wiglije. Normalnie S U P E R jak nie wiem co. A półpasiec jest baaaaardzo nieprzyjemny.

A POZA TYM TO JA NIE MAM ANI JEDNEGO PREZENTU. I WPADAM WE WCALE NIE MAŁA PANIKĘ. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!

STUDIA Zaczynam się gubić w cudzych sprawach. Załatw to, załatw tamto, zadzwoń tu i tam temu maila tamtemu godziny otwarcia czegoś tam. 100 osób mnie zna i a ja pamiętam jakieś 10 imion i dwa nazwiska. Jakiś album z nazwiskami i zdjęciami zacznę prowadzić bo zginę inaczej. A narazie największym.

Kobiety domowej blog codzienny

;) Dobrze, bo ostatnio była dość nerwowa atmosfera i ciężko było wyczuć czy nie podziękują czasem. Ale jestem dobrej myśli :)

Miłej niedzieli wszystkim!

Tagi: choroba kobieta praca wolne
12:52, zona_trepa , życiowo
Link Komentarze (2) »
piątek, 02 grudnia 2011
jak nie urok to...

... półpasiec :( Kilka dni temu zrobił mi się na plecach paskudny wykwit. Dziś zerwałam się z pracy i pojechałam na pogotowie. Okazało się, że to półpasiec :/ Tylko co przeszłam zabieg i jedno mam z głowy, to od razu następne. Mam tylko nadzieję, że mała się ode mnie nie zarazi i nie złapie ospy wietrznej. Tylko zwolnienia mi teraz by brakowało. Na moją chorobę zwolnienia na razie nie dostałam, chyba lekarz stwierdził, że nie pracuję w weekendy bo kazał mi przyjechać na kontrol w niedzielę i wtedy ma ewentualnie zwolnienie dać :/

Czyli jednym słowem lipa. O.

Tagi: choroba.

Niesekretny - Onet.pl Blog

Przez całe miasto i zarażać pasażerów trolejbusu zmierzającego do psychiatryka połączonego z zakaźnym,bo stamtąd też zapewne mnie wygonią,bo zarażam.Zostałam odprowadzona do domu i trochę lepiej się poczułam-ciśnienie mi gwałtownie podskoczyło i uporczywy ból głowy trwający cały dzień nagle się skończył.Potem wypiłam chyba ze dwa litry wody mineralnej i poszłam spać.Nie biorę reszty leku.Jutro wybieram się do innego lekarza,bo nie czuję się na siłach wrócić do pracy.A poza tym-może faktycznie cztery dni zwolnienia to za mało?Mam poważne podejrzenie,że za mało.I że jeszcze cały czas rozsiewam wokół siebie miliony zarazków.
Po pominięciu wieczornego lekarstwa dziś czuję się lepiej.Może nawet zaraz sobie kawusię zrobię  
bewe
22 Dorzuconych

20 maja 2008
Ten moment
Moment,kiedy zapalają się wszystkie latarnie uliczne w mieście...Wczoraj się na niego załapałam wracając z pracy.Ta chwila zawsze ma w sobie coś wyjątkowego.Dzisiejszy dzień też jest wyjątkowy.Czy wiecie,co to półpasiec?Ja to mam.Dla mnie oznacza to tylko jedno-wolny długi weekend