O czym chcesz poczytać na blogach?

Półmetek

G E V I R T I S - Onet.pl Blog

To licytacja jest od razu zamknięta a dana osoba dostaje nagłówek
* dla ciekawskich - osobie która wylicytowała nagłówek lub kupiła przez kup teraz daję nagłówek bez dużego napisu (c) gevirtis a zamiast napisu "adres bloga" wpisuję adres podany przez klienta
vGosiav (11:09)
37 skomentuj

14 lutego 2009
{190} Walentynki i półmetek 2009
Przez te kilka dni stało się dużo rzeczy. Aktulanie desprit jest w moim posiadaniu. Hazy już na niego nie wróci tylko co teraz ? Co mam zrobić z desprit ? Zostawić w zapomnienie czy go prowadzić ? Najbardziej denerwuje mnie to że jeszcze dziś rano dostałam ponad 5 wiadomości od pięciu różnych niby to hazy. Prosiły o oddanie desprit. Nie nabiorę się na takie sztuczki. Jeżeli bym się zdecydowała na prowadzenie desprit to miałabym zszarganą opinię tej co to idzie na skróty do sławy. Wiecie co ja już sama nie wiem co mam robić ... za bardzo jestem tym zmęczona. Edit - chyba oddam go.

nie ma aniołów bez skrzydeł...

Bo to wredna suka, sztuczna, nerwowa, nieprzewidywalna wariatka :[[[
-VI L.O., bo to tak zjebana szkoła, że aż mi słów brakuje

LUBIĘ:

-czekoladki
-oglądać "Na Wspólnej"
-jeść po nocach(co prawda potem jestem na siebie wściekła ale najpierw następuje moment spełnienia :DDD)

KOCHAM:

-Dianusię(mojego jamniczka)
-Marcelinkę
-i nie powiem jeszcze kogo, bo sama nie wiem kogo jeszcze, a o innych się nie mówi, bo sami wiedzą, że ich kocham(mam na myśli np. mamusię i tatusia:D)


To ja idę spać :DDD...
skomentuj (1)


2004-01-12 10:20:03
Iść na połmetek czy nie iść na półmetek- oto jest pytanie... :///
Więc tak... hmmmm....
Po pierwsze... MAM JUŻ KURWA SERDECZNIE DOŚĆ VI L.O.!!!!!!!
Po drugie... w piątek mamy połmetek i nie mam pojęcia czy na niego iść... w sumie to tak... już nawet nie chodzi mi o to, że nie mam z kim iść bo pełno osób tak idzie i żyją...
Ale wiecie moja ZAJEBIŚCIE ZGRANA klasa nie umie nawet na półmetek razem iść bo mają jakieś wąty, że nie będzie nauczycieli( ja pierdolę! przecież milion rzy lepiej, że nie będzie np. Sobacha). W sumie to może z 10 osób pójdzie, a z ponad połową z nich wcale nie rozmawiam...
Jeny, ale z drugiej strony tak chujowo nie być na swoim własnym półmetku....
Nie wiem...
.

With hands held high into a sky so blue, as the ocean opens up to swallow you...

Uśmiechu i wiele łez. Normalne życie. Życie nam ucieka. Nawet się nie obejrzałam jak zniknęło 1,5 roku. I jak pomyślę, że zanim się zorientuję, ucieknie następne 1,5 roku i przyjdzie mi się z Wami żegnać, to robi mi się po prostu smutno. Bo niezlaeżnie od tego, kogo lubię, kogo nie znoszę, kto mnie rani, a kto mi pomaga, ze wszystkimi trochę przeżyłam i za wszystkimi będę tęsknić (no dobra, prawie wszystkimi :P). I jeszcze w tym roku opuszczą nas nasze cudowne trzecie klasy... Ale nie zamierzam stać i patrzeć, gdzie ucieka mi czas, bo właśnie wtedy szybciej zniknie. Wolę się nim cieszyć. Chcę żyć, chcę się śmiać, płakać, bawić. Nie chcę stracić nawet chwili. I nie stracę...

Półmetek był cuuudny poza kilkoma minutami... Straciłam zaufanie. Nie, nie obraziłąm się, po prostu się zawiodłam. Cały świat, z takim trudem odbudowywany stracił podstawy konstrukcji, stracił fundamenty. Ale tylko ich część. Mój świat to wytrzymał. Nigdy już nie będę się uzależniać całkowicie od jednej osoby, tak jak to zrobiłam ponad rok temu. Bo wtedy runęło mi wszystko, a teraz wciąż żyję...

Tylko? Wszystko zależy od punktu widzenia. Dla jednej osoby coś jest "tylko" czymś, dla innej "aż" czymś. Może nasze podejście do pewnych spraw się różni. Może po prostu nie pasujemy do siebie? Dla Ciebie tylko, dla mnie aż...

Mimo to jest dobrze. Jest tak dobrze, jak od bardza.

miki-blue blog



empty snippet

Pamiętnik CadBery - Onet.pl Blog




25 stycznia 2009
[78] Półmetek

.serce z żelaza.! - Onet.pl Blog

Półmetek...:-) || Imprezka...;-)
  
Siema...:*
Dziś jest Poniedziałek- 6.11.2006r.:-)
Jestem nie wyspana... heh
Przyczyną tego są 2 nie przespane nocki...:]
Pierwsza to z powodu półmetka;]
Druga z powodu imprezki;)
Nawet sen w Niedziele nie pomóg, bo chodze taka śnięta;/
 
Zaczynam od PÓŁMETKA:P
Dnia 3.11.2006r.- Piątek "odbył" sie mój(i nie tyko mój:P) półmetek...
Najpierw  krótki spacerek do "Biedronki";] heh
Szczerze jak weszłam na początku z Dziąsłem(z nim byłam;]), to szybciej wyszłam niż weszłam;/
Po raz kolejny krótki spacerk do "Biedronki":P I spacarek do klatki...
Dzwoni Dawid na domowon(bo zamknięte drzwi były:P)heh A ja nie będe na ławce siedziała w nocy!!heh Odbiera jakaś babka a Dziąsło: "Dobrywieczór, czy mogłaby mnie Pani wpuścić, roznosze ulotki... Dziękuje" hehe Ale łacha targałam z tego tekstu;] Śmesznie było;-) Później powrót na PÓŁMETEK...
Masakra, niektórzy polegli tak szybko, że szok...:o
Nie wiedziałam, że tak można... :P:P:P:P
Grubo miliście... Pierwszy raz Was widziałam w takim stanie...:P.

skorpionica blog

To był koszmar! Jednak teraz wszystko sie zmieniło czuje się i wiem, że jestem bardzo szczęśliwa. Mimio iż dzisiaj jeszcze dobrze oczu nie otworzyłam, a już "może numer 10 przypomni nam..." jednak sobie poradziłam i jest super:)))))) Na koniec życzę wszystkim dużo usmiechu i radości z życia!!! BUZIAKI dla wszystkich :********************
skorpionica 2002-09-09 14:33:09
skomentuj (1)


Wreszcie piąteczek :))))))
ellołł joł wszystkie ludziska!!! A więc życie jest cudowne:))) W szkole jakos mi nawet jeszcze idzie dorwałam książke i chodze tylko z nosem wlepionym w nią. Jutro pasuje odwiedzić Rzeszów bo muszę kupic sobie jakąś kieckę na półmetek bo tu nic ciekawgo nie ma!!! Teraz zmuszają mnie do sprzątania w pokoju a tak mi się nie chce zreszta jak zawsze jestem dość leniwą jednostką tego świata :P
skorpionica 2002-09-13 12:55:28
skomentuj (1)
znowu piszę :P
hehe to już druga notka dzisiaj a więc pokój sobie posprzątałam jak nigdy chyba coś ze mną nie tak :P Byłam na "spacerku" zimno jest jak diabli. dzisiaj nawet moja mama w kominku zapaliła:P Idę za chwilkę nynać bo jutro trzeba rano wstać. Ciekawe może mi się aniołki przyśnią:))))
skorpionica 2002-09-13 21:05:13
skomentuj (1)
pada, pada...
Jak zaczęło padać tak nie chce przestać i jeszcze jakie zimno:P ale.