O czym chcesz poczytać na blogach?

Pola negri

Boguslaw Kaczynski Blog

Honorowy Obywatel Miasta Lipna
W sobotę, 31 maja 2008 roku, Bogusław Kaczyński otrzymał zaszczytny tytuł: Honorowego Obywatela Miasta Lipna. Lipno jest to nieduże i piękne miasto położone niedaleko od Torunia. Wsławiło się tym, że urodziła się tam wielka gwiazda Pola Negri oraz Lech Wałęsa i Leszek Balcerowicz. Jest to trzecie po Krynicy i Łańcucie obywatelstwo honorowe Bogusława Kaczyńskiego.
Uroczystość była wzruszająca, miała podniosły nastrój, odbywała się z okazji Festiwalu im. Poli Negri, który zgromadził tłumnie przybyłą publiczność, dziennikarzy z całej prasy, parlamentarzystów, gwiazdy ekranu. Dziękuję za to piękne wyróżnienie, a statuetkę Poli Negri włączyłem do moich zbiorów.


     

boguslaw-kaczynski 2008-06-02 13:26:51
skomentuj (7)

Katowickie Spotkania Opery, Operetki i Baletu
Katowickie Spotkania Opery, Operetki i Baletu były w tym roku nad wyraz udane. Wspaniałe.

bluebra.blog

Łoo matko jak dobrze,że ja tego gópiego święta nie obchodzę.
- walić głową w ścianę i co chwila latać do szkrzynki. też się drąc,że ja brońpaniebożenieobchodzewalnetyneknienienie.

Dobra. To ja po prostu pozostanę przy zwykłym egzystowaniu. Nie-walentynkowym.

skomentuj (6)

Pola Negri 2004-02-13 10:25:15

Spór zazarty toczyłam wczoraj na temat

CZY FAJNIE JEST CZYTAĆ OSTATNI AKAPIT KSIĄŻKI W TRAKCIE CZYTANIA

Mnie wyszło, bardzo logicznie z resztą,że owszem,że całkiem fajnie,a czasami niefajnie. Czyli,że raz fajnie raz głupio. Momentami przeczytanie ostatniego akapitu potęguje chęć jaknajszybszego przeczytania i skończenia książki i zmienia ogólne spojrzenie na czytaną lekture - wtedy jest fajnie. Innym razem kiedy przeczytany akpaot zdradzi nam np w kryminałach osobę mordercy albo coś w tym guście to wtedy jest niefajnie.
Noo,bo czy tak nie jest,że raz fajnie,a raz nie?

Pola Negria całkiem niezła laska i nie była taka chuda parszywie jak te obecne laski. I za to ją lubimy.

Keczup najładniejszy jest na opakowaniu.


skomentuj (9)

Zegarmistrz światła purpurowy 2004-02-15 17:10:14

Tak nagle odkryłam jakie ja mam fajne.

poplatanyumysl blog

Tak dobra, żeby zmotywować mnie do kolejnego wyjścia... i chwała Bogu!
właśnie deszcz spadł. coś cudowanego po tak upalnym dniu! tylko szkoda, że bez ostrzeżenia taka ulewa. chyba, że przyjąć huk echa wystrzeliwanych petard, jako zapowiedź burzy. do przemyślenia na przyszłość.
ale mniejsza z tym.

dziś w Łodzi, jak i w wiekszości miast w Polsce, Noc Muzeów. w tym roku Łódź postarała się jeśli chodzi o kwestie organizacyjne. mimo, że wszędzie rozkopy i wykopki, to do muzeów można dotrzeć bez problemu. ruszyły dodatkowe, bezpłatne (!) linie komunikacji miejskiej (oldskulowe tramy i całkiem codzienne autobany). każdy wsiadający dostaje pa!miątkowy bilet z takiego przedwojennego tramwaju (co jarać.Na nim obowiązek alimentacyjny?!)

Po zabawach w chińskie turystki udałyśmy się z Donią do Muzeum kinematografii. Mój czas zajarania kinem niemym przeszedł już przez swój czas świetności, ale fajnie było napotkać parę klasyków. Poza tym wnętrza pałacu Scheiblera i trzy całkiem niezłe wystawy w tym zorganizowana z okazji 20 rocznicy śmierci Poli Negri. Nice. Przy okazji dowiedziałam się, że jednym z operatorów przy "Piotruś i wilk" był pewien Mikołaj - to przecież też nie jest zwykły zbieg. okoliczności się znaczy.
Na deser pałac Herbsta. Trochę zawód, jako że nie wpuszczali do wnętrz ze względu na względy bezpieczeństwa i coś tam, coś tam. Bez obaw przyjdę następnym razem. Po drodze.

Pff...! - bloog.pl

Nas do siebie. Nie mogliśmy pozostać głusi na te prośby i udaliśmy się na spotkanie z nieskończonością wody. To co teraz napiszę może i będzie wredne, ale widok Asi, która zakopuje się w swoich 9cm szpilkach w piasek jakoś przywrócił mi humor. O wystawie za wiele nie napiszę, bo mój mózg był zbyt padnięty by cokolwiek zarejestrować, wiem że było coś o Poli Negri i morzu…

A później był powrót. Pan kierowca zaoferował nam nie małą dawkę adrenaliny swoją szybką i nie zawsze bezpieczną jazdę. Wychowawczyni jak zwykle olała klasę, gdy ta zgłosiła jej swoje wątpliwości i nie chciała nam uwierzyć, że wyprzedzanie na.

....I'm Castaway....

Na fotkach:

zabawa

zabawa2

Dostałam tez jako jedyny uczen (musiałam to powiedziec :P) oskara którego wreczył mi dyrektor(kawał chuja swoja droga) i czek na 100 zł który ufundował starosta (nie wysilił sie ale fajnie jak cie ktos doceni).
Ogolnie rzecz biorąc było fajnie i swoją studniowkę bede wspominac jak najlepiej. i jeszcze kilka fotek:

ja i karol

zyrandol

pola negri

sala
elanor-witch 2006-02-10 18:31:59
skomentuj (2)

- design by Karolina - photo by Faith -