O czym chcesz poczytać na blogach?

Podstawy rachunkowości

Księgowość i Finanse

Ewidencji gospodarczej, odzwierciedlającym w formie pieniężnej zjawiska i procesy gospodarcze, zachodzące w danej jednostce. Dzięki zapisom księgowym, możemy przedstawić sytuację majątkowo – finansowej i wyniku finansowego firmy.

Funkcje rachunkowości

  • Funkcja informacyjna, dostarcza danych o wynikach finansowych firmy i sytuacji finansowej, oraz danych do podejmowania decyzji gospodarczych przez zarząd.
  • Funkcja dowodowa, polega na odzwierciedleniu zaszłości gospodarczych w pisemnych dowodach, archiwizowaniu dokumentów, dokonywaniu zapisów księgowych na ich podstawie.
  • Funkcja rozliczeniowo-obrachunkowa, polega na ścisłym określeniu rozliczeń firmy z otoczeniem i wycenie wewnętrznych powiązań majątkowych i wynikowych.
  • Kontrolna, wyraża się w tworzeniu zbiorów.

Let me keep dreaming... - Onet.pl Blog

...Ferie...

Od dziś mam już ferie...( a raczej miesiąc ferii bo do 25 lutego aż...) w ten weekend pozaliczałam wszystko co tylko było do zaliczenia plus ta maturka i wczorajszy egzamin i ustny i pisemny zdany na 4... troszke wkurzyło mnie wczoraj to, że ksiądz fajnie wystawiał oceny...na podstawie kogo bardziej lubi :( i dlatego mam u niego dwie 4 i jedna 5 tylko :( No trudno...

Nie wiem jeszcze tylko co mam z marketingu ale to jak każda osoba z mojej grupy...w każdym razie wszyscy maja to napewno zaliczone...bez tej ocenki mam średnia 4,33...nawet ładna...nie ma co narzekać choć chciałabym mieć wyższą...

Eh...przez ten wczorajszy egzaminn ie.

Jak na to, że intesywną naukę rozpoczełam w ostatni poniedziałek to super! :D <jupi> mama nawet mały torcik kupiła :D a teraz popijam sobie winko świętując zdaną maturkę :D

Hehe w ferie powinien odbyć się wreszcie Zlot Wiedźm więc też będziemy oblewać :D

Teraz tylko pouczyć się teoretyki na niedzielny egzamin z rachunkowości i powinno być git :D

 

No...to tyle jeśli chodzi o naukę...

Aha może nie tyle...Dziękuję pewnej osóbce, która pomogła mi wczoraj dostać się do sekreteriatu mojego studium, bym mogła odebrać indeks :D jeszcze raz wielkie Dzięki :*

 

Szkoda tylko, że w tym.

Kuba Station | Zapiski Koziołka Matołka

O świecie, a tym bardziej dalekiej Azji, opierała się na ogólnikach i rzadkich przekładach z języka angielskiego (na dziesięć przełożonych z języka chińskiego na angielski książek przypadał jeden przekład z chińskiego na język polski). Przygodę z chińskim zacząłem więc od zera zer, tzn. moja wiedza w tym przedmiocie równała się wiedzy o fizyce jądrowej i rachunkowości. Nie dziw więc, że gdy siedziałem tak w tej ławeczce, deszcz lał za oknem, a ja otoczony byłem przez Koreańczyków, Japończyków, Wietnamczyków i Indonezyjczyków, wydało mi się przez chwilę, że śnię na jawie. Nie wiedziałem nawet czy ten chiński kiedykolwiek mi się do czegoś przyda, jednak zdawałem sobie sprawę z tego, że moje zmaganie się z.Czyli kolejno: Polacy, czyli ja we własnej osobie, Japończycy i Koreańczycy podczas przemów Wietnamczyków, z braku innej opcji, uśmiechała się głupkowato do władcy wszechświata w osobie nauczycielki Ciou. Jako że język polski podobnie jak chiński obfitował w głoski dż, sz, cz i td., z wymową chińskich głosek nie miałem problemu. Gorzej z tonami, które były podstawą języka chińskiego, a któraż to podstawa była dla mnie niesłyszalna. Tonalność języka chińskiego oznaczała mniej więcej tyle, że jeden wyraz zmieniał znaczenie w zależności od wypowiadanych w nim tonach i jako że tonów było cztery, jeden wyraz mógł oznaczać tyle ile mogło występować w nim kombinacji tonów. Przykładowo wyraz „shui jiao”.

Bekon

Stażysta - pół roku, a drugie pół jako pracownik interwencyjny. Składając "papiery" podchodziłem do całej sprawy
z "przymrużeniem oka", na zasadzie "będzie co będzie". Po selekcji dokumentów wybrano 10 osób, i te 10 osób miało "walczyć" ze sobą o stanowisko. Bronią miała być wiedza, zaś polem bitwy test ze znajomości KPA oraz ustaw o finansach publicznych, rachunkowości
i rzecz jasna oświacie. Zwycięzcy wyłonieni na podstawie tego sprawdzianu, mieli otrzymać w nagrodę możliwość zaprezentowania swojej osoby na rozmowie kwalifikacyjnej – która miała być ostatnim etapem selekcji. Nie będę ukrywał - zupełnie zignorowałem ten test. Zamiast przyswajania artykułów wybrałem: komputer, nagrywanie, dziewczynę i wycieczkę do Silesii. Myślałem "lekko pójdzie", i że bez problemu.